#96 CAFE AZS - ANDRZEJ BURZYŃSKI
Jak wyglądają międzynarodowe imprezy sportowe od kuchni? Jak przygotować wyjazd zawodników i sztabu na taką wyprawę? Co gdy na miejscu dzieje się coś niespodziewanego? O tym wszystkim opowiada gość 96. odcinka CAFE AZS Andrzej Burzyński Kierownik działu ds. międzynarodowych AZS.Bartek Wasilewski zapraszam!
To jest Cafe AZS. Cześć, tu Bartek Wasilewski. Witam Cię z ulicy Kredytowej, czyli z siedziby AZS-u. Dziś rozmawiamy, dziś naszym gościem jest Andrzej Burzyński, kierownik Działu do Spraw Międzynarodowych AZS. Witaj Andrzej. Dzień dobry, cześć. Będziemy mówić o działaczach, którzy jeżdżą dużo po świecie, no ale nie będziemy mówić o działaczach PZP. No ba, będziemy mówić o działaczach, którzy jeżdżą dużo po świecie i ciężko... Pracują, będziemy trochę odczarowywali ten stereotyp. Ty w tym roku dużo musiałeś załatwiać spraw międzynarodowych. W tym roku za nami Akademickie Mistrzostwa Świata. Co taka osoba jak Ty robi? Jesteś takim wolfem z Pulp Fiction? Wolf z Pulp Fiction to ciekawe porównanie. Jeżeli chodzi o moją rolę, czy rolę kierownika ekipy podczas różnego rodzaju wyjazdów związanych z uczestnictwem w Akademickim Mistrzostwach Świata, czy uniwersjadach, ona jest dość sprecyzowana.
Jeden z trenerów bądź zawodnik zgubili paszport i teoretycznie nie mogliby opuścić kraju. Natomiast uruchomienie tych procedur dyplomatycznych i wyjazd do ambasady bądź konsulatu na miejscu, raz było to w Almaty w Kazachstanie, drugi raz kiedy uniwersjada była w Krasnojarsku, musieliśmy podróżować aż... Tak, dobrze słyszycie. Osoba pracująca w AZS-ie musi także mieć dobre dojścia do MSZ. Nie do końca do MSZ-u, natomiast zawsze, kiedy wyruszamy w taką daleką podróż, nawiązujemy kontakt albo z ambasadą naszego kraju na miejscu, albo z wydziałem konsularnym.
Często też te oczywiście jednostki dyplomatyczne same się od nas odzywają, wiedząc, że przyjeżdża znaczna grupa sportowców i ten kontakt nawiązuje. Zwykle odbywa się to tak, że w razie potrzeb jesteśmy do Państwa dyspozycji i mówimy oczywiście super, dziękujemy, mamy nadzieję, że nie będziemy musieli korzystać z pomocy dyplomatycznej. Natomiast w tych dwóch konkretnych przypadkach tak się stało, że skorzystać musieliśmy i oczywiście ta pomoc nam została na miejscu udzielona. Jak się zaczęła Twoja współpraca z AZS-em? Jak przeszedłeś tę drogę do momentu, w którym jesteś teraz? Moja współpraca z AZS zaczęła się w sposób naturalny, bo na pierwszym roku kolega zachęcił mnie po to, żeby pójść na sekcję. Uczestniczyłem nie niestety jako zawodnik, ale jako wolontariusz. Jaka to sekcja?
To była akurat wtedy sekcja sportów walki samoobrony, ale to już dawna historia, już dawno za mną. Natomiast zaczęło się tak, jak w sposób naturalny, byłem wolontariuszem, później zacząłem pracować w AZS Warszawa, a jak doszedłem do miejsca, w którym jestem teraz, Bardzo zawsze interesowały mnie podróże, zawsze interesowały mnie wyjazdy i po powrocie z Erasmusa, gdzie byłem w Turcji na swoim piątym roku studiów, dowiedziałem się, że jest taka impreza jak Uniwersjada Zimowa, która również odbywa się w Turcji, w tureckim Erzurum, to było 2011. Jedenastym roku, no i zgłosiłem się też tam swój akces jako wolontariusz. Kolega, wiceprezes Adam Roczek przyjął mnie do pracy w tej roli i od tego się tak naprawdę zaczęła moja praca już na dobre przy imprezach międzynarodowych.
Rządzący, słyszycie? Wiecie, jak tutaj zadzwonić. No dobrze, to jakie wyzwania na najbliższy rok, na 2025? No, wyzwania są dwa. Pierwsze jest już czyha tuż za nowym rokiem, bo uniwersjada zimowa w Turynie od 13 stycznia, gdzie już jesteśmy w pełnym etapie przygotowań. No i później kolejna uniwersjada letnia w Zagłębiu Rury i w Berlinie, czyli Niemczech tuż za granicą. Trzymamy kciuki. W takim razie Andrzej Burzyński, kierownik działu do spraw międzynarodowych AZS, był gościem Cafe AZS. Dzięki wielkie. Dziękuję serdecznie. To wszystko na dziś. Bartek Wasilewski, do usłyszenia. Cześć.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Bartek Wasilewski przedstawia gościa, Andrzej Burzyński, kierownika działu do spraw międzynarodowych AZS, i rozmawia o jego roli podczas międzynarodowych wyjazdów.
Andrzej Burzyński opisuje swoją rolę podczas wyjazdów międzynarodowych, takich jak Akademickie Mistrzostwa Świata, w tym zarządzanie problemami organizacyjnymi.
Burzyński opowiada o problemach organizacyjnych, takich jak zgubiony bagaż, nieprawidłowości w zakwaterowaniu, i zgubiona broń biatlonistów podczas uniwersjady w Stanach Zjednoczonych.
Rozmowa o wyzwanach w pracy, takich jak zgubienie paszportu, potrzeba dojścia do MSZ, i znane języki, w tym angielski i rosyjski.
Burzyński opowiada o swojej historii współpracy z AZS, zaczynając od roli wolontariusza w sekcji sportów walki, aż do pracy w imprezach międzynarodowych.
Rozmowa o znanych językach i potrzebie komunikacji z różnymi grupami sportowców.
Burzyński opowiada o swojej współpracy z różnymi grupami, takimi jak trenerzy, zawodnicy, i sztab trenerski, podkreślając, że praca wymaga przyjaznego podejścia.
Rozmowa o organizacji imprez międzynarodowych, takich jak Uniwersjada w Krasnojarsku, Uniwersjada w Chengdu, i Akademickie Igrzyska Europejskie, oraz wyzwaniach związane z organizacją.
Burzyński opowiada o planach na przyszłość, w tym organizacji Akademickich Igrzysk Europejskich i Uniwersjady w Turynie i Zagłębiu Rury.
Bartek Wasilewski podsumowuje rozmowę i dziękuje gościowi za udział w Cafe AZS.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak wyglądają międzynarodowe imprezy sportowe od kuchni? Jak przygotować wyjazd zawodników i sztabu na taką wyprawę? Co gdy na miejscu dzieje się coś niespodziewanego? O tym wszystkim opowiada gość 96. odcinka CAFE AZS Andrzej Burzyński Kierownik działu ds. międzynarodowych AZS.
Bartek Wasilewski zapraszam!