Mentionsy Mentionsy
Cafe AZS
Cafe AZS

#39 CAFE AZS - ADAM FEDOROWICZ

30.06.2022 ·20 min 43 s · 9 rozdziałów

Do tej pracy potrzebna jest wizja. Nie zaszkodzi na początku też plastelina i trochę drutu. Na pewno przyda się też wyobraźnia. Ta jest szczególnie ważna i dla sportowca i dla artysty. W 39. odcinku CAFE AZS oddajemy głos tym razem artyście by porozmawiać o… rzeźbiarstwie. Naszym gościem jest Adam Fedorowicz, znany i ceniony rzeźbiarz, który w ostatnim czasie zaprojektował dla AZS statuetkę AMP. Bartek Wasilewski zapraszam!

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie gościa 2

Cześć, tu Bartek Wasilewski. Zapraszam Cię na kolejny odcinek Cafe AZS, audycji skupionej na sporcie, ale... Tu zawieszam głos nie bez powodu. Dziś będzie o sporcie i o sztuce. I to nie o byle jakiej sztuce. Będzie mowa o rzeźbiarstwie. Zapraszam Cię bardzo serdecznie do wysłuchania rozmowy, która miała miejsce pod Warszawą, w bardzo klimatycznym domu, z bardzo ciekawym gościem. KONIEC! To jest Cafe AZS. Znajdujemy się w Otrębusach. To jest wieś. W okolicach mamy Podkowę Leśną. W tle słychać szum wiatru, bo dzisiaj pada deszcz.

I znajdujemy się w bardzo pięknym domu. Drewnianym domu, który ma trochę elementów betonowych. O tym, o betonie też będziemy mówić, no bo to kojarzy się z rzeźbiarstwem. Mam nadzieję, że niczego nie pomyliłem. Gościem Cafe AZS jest rzeźbiarz, artysta, bardzo dobrze znany w społeczności Akademickiego Związku Sportowego Adam Fedorowicz. Dzień dobry, witaj. Cześć, witam Was kochani. Bardzo łatwo jest do Ciebie trafić, mija się rondo zespołu Mazowsze i w zasadzie jesteśmy na miejscu. Tak, moimi sąsiadami są Mazowszanie, cały zespół, orkiestra, olbrzymi kompleks. Ja tutaj osiadłem po sąsiedzku dwadzieścia parę lat temu i mieszkam do dzisiaj w fajnym miejscu, dużo zieleni.

5:49 · Umowy na wywiad 1

No, ale ciężko się z Tobą umówić na wywiad. Przyznam się szczerze, że już tak kilka miesięcy próbowaliśmy się spotkać, nie wychodziło. Ciągle jesteś w pracy. Mogę powiedzieć, że z wielkimi artystami ciężko się umówić. Oczywiście to jest żart, bo ja bardzo lubię spotkania, rozmowy i kontakty wszelkie. Nasz dom jest otwarty. Pandemia spowodowała pewną stagnację, pewne przymknięcie naszych drzwi. No ale mam nadzieję, że to już jest za nami ta historia. Także jesteś dzisiaj u mnie i rozmawiamy. Myślę, że z tej rozmowy każdy coś tam dla siebie wyniesie.

6:38 · Statuetki dla AZS 4

Osoba, która do mnie trafiła 3 lata temu w tej sprawie z taką propozycją, żebym zaprojektował statuetkę, wcześniej poznała mnie od strony orłów, że tak powiem, tych polskich nagród filmowych i kontakt mieliśmy taki sporadyczny jeszcze, jak ta osoba pracowała tam przy Fundacji Filmowej. Organizując kolejne edycje Gali Orłów, pojawiła się u mnie z takim właśnie pytaniem, propozycją, czy bym zaprojektował nagrody dla AZS-u. No oczywiście powiedziałem tak i zaczęła się trzy lata temu przygoda kolejna. I jak taka przygoda się rozpoczyna? Już po tej rozmowie jesteśmy, idziesz do swojej pracowni, idziesz do miejsca, w którym tworzysz, wiesz, że to AZS, czyli że ludzie młodzi, wiesz, że sport, wiesz, że nagroda, no ale nie wiem, jak się briefujesz jakoś, gdzie szukasz inspiracji, gdzie szukasz wiedzy na temat tego, jak zrobić coś, co będzie pasowało pod to konkretnie środowisko?

Czasem krócej jest to taki czasem strzał, że tak powiem, no budzę się rano i już coś tam jest. To nie ma zasady, nie ma jakiejś jednej recepty w moim przypadku. A tutaj tak było, że słuchałem na temat Całej tej organizacji, tej gali AZS-u o sposobie nagradzania, o kategoriach jakie są nagradzane, jak to wszystko wygląda, no i przesadziłem to przez swoje sito, że tak powiem, myślowe i powstało to co powstało i cieszy od trzech lat obdarowanych. Jaka jest różnica pomiędzy tworzeniem statuetki na potrzeby kulturalne, a potrzeby sportowe? Dla artysty nie ma różnicy, dla mnie przynajmniej nie ma różnicy, ponieważ dla mnie wyznacz, jakim jest forma.

I tutaj dopasowuję treść do formy, która jest dla mnie najistotniejsza. Ja często mówię, że prace, które szczególnie nagrody, podszyte są wiatrem. Dla mnie lekkość bryły to jest dość istotna sprawa, ponieważ nie lubię jakichś takich statycznych, ciosanych form, tylko właśnie rozwiane wiatrem, jak to mówię, na własny użytek, bo to ma fajną stylistykę i podoba się obdarowanym. Orły to orły, tak, no skrzydła są jakieś tam symboliczne, jest taśma, ale naglota AZS-u też jest rozwijana wiatrem, stoi tutaj na półce, dwie postacie symboliczne.

Podejdźmy do niej. To jest bardzo symboliczna, bardzo skrótowa forma, aczkolwiek symbolem, który jest tutaj w tej pracy, bardzo istotny symbol to jest tarcza AZS-u, która jest w logotypach przedstawiana AZS-u. I to, z tego co wiem, odbiór jest bardzo czytelny przez wszystkich, którzy są związani z AZS-em. Jest to rozwiane. Jest to rozwiane na postumencie kamiennym, który też nie jest taki typowy, nie jest taki prosty klocek polerowany, ale jest skuta forma, żeby nadać właśnie więcej dynamiki tej formie.

14:23 · Reakcja na galę 1

który ma np. do wykonania 30 nagród na dany termin, no to wymaga skupienia się i pracy po kilkanaście godzin dziennie i zapomnienia o innym świecie. Widzę też dużo nawiązań do dęciaków, do instrumentów dętych. U Ciebie to nawiązanie do jazzu. Nawiązanie do jazzu, w ogóle do dobrej muzyki, bo i klasyka też mnie inspiruje, ale z jazzem jestem mocno związany, też między innymi nagrodą swego czasu zaprojektowałem nagrodę dla Mariusza Adamiaka, który jest pomysłodawcą Ross Summer Jazz Days, to był anioł jazzu. Jeszcze w sali kongresowej, która funkcjonowała, pierwsze festiwale się odbywały.

16:29 · Sport i tworzenie 2

Może powiem taką anegdotę. W liceum... Aha, czyli uciekamy od odpowiedzi na pytanie? Klasyczna opcja, tak? W liceum miałem bardzo sympatyczną osobę... Eskapizm? Pana WFMena z brzuszkiem dużym. To był początek lat 80., a jak wspominałem, chodziłem do liceum w Wilanowie. Obok szkoły było wiele atrakcji. I miałem sporo opuszczonych godzin właśnie na zajęciach WF-u. Czasy były trudne, wiele rzeczy nie było, ale sport zaliczyłem w sposób taki może niesportowy. Rozumiemy. Także tą truje miałem z WF-u, ale tak mówiąc poważnie i na dzień dzisiejszy uwielbiam spływy kajakowe, łażenie po górach.

Aczkolwiek szanuję to, bo jest to pasjonujące. Moja pasja to troszeczkę inne sfery, to książka, to muzyka, to spotkania z przyjaciółmi. Adam Fedorowicz, artysta rzeźbiarz, był gościem Cafe AZS, bardzo Ci dziękuję Adam za rozmowę. Dziękuję serdecznie. Zapraszam wszystkich do odwiedzin Otrębus, do odwiedzin Mazowsza, no i przy okazji może do mojego domu, do mojej małej prywatnej galerii. Dziękuję, do zobaczenia. Dziękuję również. Bartek Wasilewski to wszystko na dziś. Cześć, a my usiądziemy jeszcze i chwilę wypijemy kawę i herbatę. Do usłyszenia.

20:06 · Zakończenie rozmowy 1

To jest Cafe AZS.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.