Mentionsy Mentionsy
CD-Action Air
CD-Action Air

Afera o 250 milionów dolarów. Co się dzieje z Subnautica 2? | #119

13.07.2025 ·49 min 53 s

Drodzy wspierający: z Plusem mamy małe zawirowania, ale lada chwila sowicie wam to wynagrodzimy. Z góry dzięki za wyrozumiałość!00:00 Dzień dobry!03:35 🚅 CD-Express (temat odcinka + inne newsy)39:55 🤔 Rozkminka: Czy to nowe E3 nie jest trochę bez sensu?#Wesprzyj nas, będziemy turbo wdzięczni + co tydzień dostaniesz pół godziny naszej gadaniny ekstra:https://www.youtube.com/channel/UCLLO-H4NQXNa_DhUv-rqN9g/joinWszystkie linki, których szukasz:https://www.goladupa.comTo my:Krzysztof „Bastian” FreudenbergerDawid „spikain” BojarskiMontaż: Krzysztof „Bastian” Freudenberger

Fajnie. Jakby oficjalnie nie było wiadomo, dlaczego zostali zwolnieni. Nie było wiadomo, co się dzieje w takim razie z grą, czy są jakieś problemy itd. No i pojawiły się takie przecieki lekkie, że być może zostanie przesunięta na przyszły rok. Mowa cały czas o wczesnym dostępie, co też jest istotne w tej historii, że nie chodzi o ostateczną premierę gry. No i została przesunięta, a twórcy, ci, którzy zostali wyrzuceni, twierdzą, że ona była gotowa na wczesny dostęp. A oficjalny komunikat jest taki, że gra wymaga jeszcze szlifów. Tak, że gra wymaga szlifów. No i dlaczego teraz w ogóle to wszystko się prawdopodobnie dzieje? Mówię prawdopodobnie, bo nie wiadomo do końca, co się dzieje za kulisami.

Wygląda więc na to, że jeśli, znaczy być może, rzekomo i wszystkie te możliwe zabezpieczenia. Trochę to wygląda, jakby Krafton przesunął datę premiery gry, która jest już gotowa na wydanie we wczesnym dostępie na przyszły rok, żeby nie musieć zapłacić 250 milionów dolarów. I wygląda też na to, że te trzy osoby, które zostały wyrzucone, postawiły się i dlatego zostały wyrzucone. Postawiły się z czystych względów, bo 225 milionów z tych 250 miało pójść do nich. I teraz tak, możemy albo uwierzyć Kraftonowi, który twierdzi, bo oni tam oficjalnie podają, że został w ogóle wykonany jakiś wewnętrzny audyt i jego rezultaty są takie, że gra nie jest gotowa, wymaga szlifów, w ogóle jest jeszcze osobny wątek jakiegoś wycieku.

który być może jest kontrolowanym wyciekiem ze strony Kraftona, bo czemu nie, z którego można się dowiedzieć, ile różnych zawirowań przeszła gra w trakcie produkcji. Z trzeciej strony trzeba pamiętać, że to, że gra przechodzi zawirowania w czasie produkcji, to jest zupełnie normalne. I to, że się zmienia skala, i to, że się zmienia cały pomysł na grę, to też jest po prostu... Ile jest gier, które na przykład są RPGami, a zaczęły się jako strzelanki, albo platformówki, albo cokolwiek. i we wszystkie możliwe strony. Także na tym przecieku bym się nie skupiał. Można wierzyć Kraftonowi, że tak jest, albo można wierzyć twórcom, którzy nie mówią zbyt wiele. Też to w ogóle trzeba powiedzieć.

I że to jest ten... I to dużo widziałem już takich komentarzy. Że to jest dobry... No nie jest, bo to już jest inna data, nie? Ja mam... Ja mam plany do 31 grudnia. Na przykład, nie? a nie kupowanie gry na przestrzeni. I właśnie Dawid wymyślił, że skoro jest taki amerykański zapis jak 10 marca, że Mario, to może być GR4 jako gra 4 grudnia. Tak samo jak jest też May the 4th, to trochę bardziej odległe, ale że data, która nie jest związana z żadnym konkretnym wydarzeniem, tylko jest po prostu grą słów. Tak, grą hehesów. I liczb i cyfr. Czyli GR4, tak, 4 grudnia, bo wygląda jak gra. Jakbym był sklepem, pisałem to na Twitterze, jakbym był sklepem, co sprzedaje stuff w internecie gamingowe, to bym się jeszcze podwójnie cieszył, bo to idealne byłoby pod marketing.

Może powinniśmy w ogóle założyć... GR4.pl Podcast marketingowy. Albo nazwać w ogóle. W sumie dawaj, zakładamy nowy kanał i nazywamy go GR4. Dobra. Okej, macie to na nagranie. Tak, jakby ktoś nam ukradł ten pomysł, to widzimy się w sadzie. Aktualizacja jest już do tego newsa, że Radek Dubisz, odpowiedzialny za sektory kreatywne w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zadeklarował gotowość do przedstawienia jej wyżej wyrzeczonym ministerstwie. Więc coś tam ruszy. A całą rzecz w ogóle, nie wiem czy ty to powiedziałeś, bo się wyłączyłem, Piotrek Gnyp rozpoczął od Twittera. Powiedziałem. Powiedziałeś, tak, bo gadaliśmy o X-ie ex-Twitterze.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.