Mentionsy Mentionsy
Być Jak Manager
Być Jak Manager

Uratuj swój backlog! Oto 4 SPRAWDZONE TECHNIKI priorytetyzacji

12.03.2022 ·36 min 7 s

✅ Kursy i Konsultacje dla Przyszłych Liderów 👇👇👇https://bycjakmanager.pl/kursy-i-konsultacje/📘 Pobierz darmowy ebook o tworzeniu roadmappingu 💪https://bycjakmanager.pl/roadmapa-ebook/Podcast o zarządzaniu w branży IT 💡 Wiedza i praktyka dla początkujących managerów 👨‍💻💸 Uczę lepszego zarządzania projektami IT 🦸‍♂️ Dzielę się doświadczeniem i pomocnymi trikami 👊Z tego podcastu dowiesz się:👉 Dlaczego backlog bez priorytetów sparaliżuje prace zespołu👉 Po co właściwie Product Manager ustala priorytety👉 Czym charakteryzują się najważniejsze metody priorytetyzacji👉 Jak działają poszczególne techniki: RICE, The Product Tree, Story Mapping, Buy a Feature👉 Która metoda jest najbardziej, a która najmniej skomplikowana👉 Kiedy priorytetyzować backlog z zespołem, a kiedy z użytkownikami👉 W jaką grę zagrać z klientami, żeby uzyskać od nich priorytety👉 Co to jest paraliż decyzyjny i jak go uniknąćWięcej wartościowych treści na blogu ⁠⁠bycjakmanager.pl⁠⁠Podcast wysłuchasz także na ⁠⁠YouTube⁠⁠.

Jest wiele złych scenariuszy, które czyhają na Ciebie za rogiem, natomiast odpowiednia technika priorytetyzacji pomoże Ci uniknąć jakiegokolwiek wykolejenia w projekcie. Pierwsza technika. Nie jest to łatwa technika, aczkolwiek po tym jak zrozumiesz w jaki sposób działa I jak się nią posługiwać, to uwierz mi, może Ci nie tyle uratować tyłek, co tak naprawdę wnieść ogromną wartość do pracy Twojej i całego zespołu projektowego. Tą techniką jest RISE. Skrót od słów REACH, IMPACT, CONFIDENCE i EFFORT. Zaraz omówimy sobie dokładnie każde z tych aspektów. To jest technika znana także jako taki wewnętrzny system scoringowy dla priorytetyzowania pomysłów.

To istotne jest, aby do każdej funkcjonalności ta skala była jednakowa. No bo jeżeli przyjmiemy różne skale dla różnych funkcjonalności, no to na logikę nie będziemy w stanie ich do siebie porównać. Skala musi być jedna. Impact, drugi obszar, czyli jak bardzo, jak intensywnie, z jaką mocą wpłynie dana funkcjonalność na indywidualnych użytkowników. I tutaj skala jest sugerowana z góry przez twórców tej techniki. Otóż jest to skala punktowa od 0,25 do 3. 0,25 oznacza, że wpływ jest naprawdę bardzo minimalny takiej funkcjonalności, ledwo wręcz zauważalny przez indywidualnych użytkowników.

0,5 no to już jest mały wpływ. Jeżeli wystawilibyśmy jeden punkcik to jest to średni wpływ. Jeżeli dwa punkty no to już tutaj mówimy o dość dużym wpływie na indywidualnych użytkowników. Natomiast trójeczka to jest ogromny wpływ jaki wywrze ta funkcjonalność na indywidualnych userów. Trzeci obszar Confidence. Confidence czyli pewność. Ale o jaką pewność chodzi? Chodzi o to, że tutaj estymujemy, oceniamy, na ile jesteśmy pewni tych naszych dwóch poprzednich estymacji, czyli impactu i reach, czyli zasięgu i wpływu. Na ile my jesteśmy pewni w ogóle tego, co wyestymowaliśmy. Zakładając, że Reach, pewna skala, opiera się na danych, a Impact, czyli wpływ na indywidualnych użytkowników, opieramy już na naszej intuicji, no to teraz ustalamy na ile my w ogóle jesteśmy pewni naszych estymacji.

Jeżeli zajmie 14 dni albo 60 dni, no to dajemy tutaj albo 14 albo 60. To już od nas zależy, jaką skalę przyjmiemy. I co dalej z tym robimy? Mamy już wiedzę na ten temat, na temat tej techniki. Wiemy, jak powinniśmy wyceniać. Co dalej? Otóż wszystkie potencjalne wartości musimy przez siebie pomnożyć, czyli Rich, Impact i Confidence, czyli ten zasięg, wpływ i naszą pewność wyrażaną w procentach mnożymy przez siebie, a następnie te trzy wartości przemnożone podzielimy przez ten nasz wysiłek, przez tę naszą ujemną, nasz effort. Sięgnijmy teraz po jakiś namacalny przykład, bo rzeczywiście bez przykładu moglibyśmy się tutaj pogubić. Wyobraź sobie, że jesteś product managerem w firmie międzynarodowej, która posiada swój produkt e-commerce.

I wyceniacie tę odroczoną płatność na 350 punktów. Nazwijmy to. Ponieważ policzyliście sobie gdzieś tam, poestymowaliście i wyszło, że tygodniowo około nawet 350 osób mogą skorzystać z tej funkcjonalności, że takie jest potencjalne zapotrzebowanie. Teraz szacujecie impact, czyli jak bardzo, jak intensywnie i z jaką mocą wpłynie ten feature na indywidualnych użytkowników. Skala od 0,25 do 3 punktów. I gdzieś przegadałeś to z zespołem i jest tak, że mały wpływ to w sumie aż tak nie będzie albo znikomy, no bo tak naprawdę jeżeli użytkownicy zaczną z tego korzystać, to dla nich to może mieć naprawdę spory wpływ, ale też nie będzie to jakiś ogromny wpływ dla wszystkich użytkowników z kolei.

No i teraz effort. Jaki wysiłek potrzebny będzie do wdrożenia takiej funkcjonalności, do zintegrowania się z takim serwisem odroczonej płatności? Podejmujecie decyzję, że wycenicie to w tzw. osobomiesiącach. Szacujecie, ile miesięcy potrzebuje cały zespół. Designerzy, analitycy, programiści, testerzy, żeby ten feature dowieźć na produkcję. I wyceniacie to na 1,5 punkta, czyli 1,5 osobomiesiąca, tak bym powiedział, potrzebnego do dowiezienia tej funkcjonalności. I teraz, co w tym magicznym Excelu powinno się zadziać, który przygotowałeś? Otóż 350 punktów zasięgu, czyli liczbę 350, mnożysz razy IMPACT, IMPACT wyceniliście na 1,

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.