Znachor: Decydujące starcie
Po roku wracamy, by domknąć najważniejsze pytanie: która adaptacja Znachora jest najlepsza?W poprzednim odcinku rozmawialiśmy o filmach z lat 1981 i 2023, a dziś cofamy się jeszcze dalej – do pierwszej ekranizacji z 1937 roku. Jak wypada po latach? Czy to właśnie ona zasługuje na miano najlepszej wersji tej historii?Czas na decydujące starcie Znachorów!(00:00) Powitanie(01:14) Update popkulturowy Przemka(02:48) Doctor Who powraca w 2026 roku!(05:57) Friz & Wersow. Miłość w czasach online – recenzja(15:44) Pokémon Legends Z-A – kontynuacja recenzji z ostatniego odcinka(21:00) Znachor (1937)(58:44) Off-top o Adobe(01:00:25) Ranking adaptacji Znachora
Dzień dobry, witamy wszystkich w bliżej nieokreślonym podcaście popkulturowym. Jestem Janek, jak zwykle ze mną Przemek. Witamy serdecznie. Dzisiaj będziemy rozmawiać o pierwszej części, jaka się pojawiła, filmowej, znaczy nie części, tylko pierwszej adaptacji filmowej. Pierwszej adaptacji filmowej z Nahora z 1937 roku. O ile się nie mylę, to jest adaptacja, która wyszła w tym samym roku co książka albo rok po książce, coś takiego. Więc szybko to ogarnęli. Ale zanim będziemy o tym rozmawiać, będziemy się nad tym pochylać bardziej, zapytam się Przemka, co u niego słychać i jak mu czas minął. Z ciekawostek od razu powiem. Ten materiał miał wyjść już bardzo dawno temu, więc można powiedzieć, że jest to rekord pobity nawet w drugiej części ewolucji misjonerów z subultry.tv dziesięć miesięcy, bo ten materiał jest równiutki rok od pierwszego listopada, jak słuchacie.
A ty jak się powiesz? Ja się powiem bardzo dobrze, powiem szczerze, podoba mi się naprawdę. Ciekawe mi się to wyglądało, że tutaj trochę poszli z innymi wątkami, trochę więcej poszerzyli... W ogóle mam wrażenie, że dosyć mało znachora było znachorze w tej wersji. Tak, naprawdę, dopiero drugie połowę. Trochę na początku, minimalnie środek i potem pod koniec bardziej był. Ale ten środek głównie to była właśnie historia Marysi Wilczróbny, właśnie córki jego. Tak, tak. I relacji właśnie z, tak chyba hrabia to już z tym Laszkiem, jak tutaj widzę dobrze. Bardzo fajny był efekt w ogóle jak ona grała na piny z matką, bo to grała ta sama aktorka.
Nie powinienem tego robić, ale chuj. I jak on się potem budzi po prostu i nie ma pojęcia, kim jest. I widać po prostu na twarzy właśnie tego aktora, że co się stało, nie mam pojęcia, kim jestem, gdzie jestem, co ja tu robię, nic nie wiadomo. I to bardzo dobrze odegrane było. Zgadzam się tutaj. W ogóle ja uważam, że ten główny aktor zagrał tutaj wyśmienicie. Jestem bardzo zadowolony, bo on też nie grał takiego znachora, który będzie ciągle ogarnięty. On momentami po prostu jest dziadziem i taki powinien być no i tyle. Ale ja chciałbym jeszcze dodać w tym filmie, że słownictwo właśnie, co tam już wcześniej pomknąłem. jest bardzo, bardzo ciekawe, bo spotykamy się tutaj jednak ze Staropolskim, to jest jedna rzecz, a druga rzecz momentami to ja się czułem, przez to, że tam były różne gwary tych aktorów finalnie, to momentami ja się czułem jakby...
Troszkę tak, to prawda. Ale w ogóle ta Bożego namiała. Ona miała takie nazwisko. Często powtarzali to nazwisko. Ta, co ciągle leki brała i z nachora po z nachora poszła. Jak ona miała? Pamiętasz? Ta, co po leki? No ta, co leki ciągle łykała. A, ta właścicielka kina, której w innych adaptacjach nie ma, jak dobrze pamiętam. Szkopkowa. O, Szkopkowa, no bardzo, bardzo fajna postać moim zdaniem. Fajnie Szkopkowa, bardzo charyzmatycznie zagrana postać i nawet powiem, że nie przeszkadzało mi to, że wybijała z immersji podczas rozprawy sądowej.
Widzimy tam jakieś kolejki co się do niego ustawiają i że masa ludzi chce korzystać z tego znachora itd. Ale znając życie No to znaczy nie znaleźć życia, ale podświadomie ja miałem takie, że no to pewnie jacyś ludzie co tam kaszelek mają. A później się okazuje, że faktycznie dużo ponaprawiał, komuś tam rękę naprawił i nie wiem czy w którymkolwiek z filmów była ta scena pokazana, że komuś rękę... Na pewno w drugiej adaptacji, nie wiem jak to było z adaptacją właśnie... Tą, którą najlepiej pamiętamy, prawda? No tak, dokładnie z Netflixa. Kurde, miałem przebitki, jakby coś takiego było, ale... To są moje, nie wiem, może głupoty gadam, więc dajcie znać jak to było, może... Może nawet ktoś za to zadba faktycznie.
Słaba polityka konsumencka. Tragedia. Co jeszcze chcesz mówić o filmie? Chciałem powiedzieć tyle, że możemy sobie myślę, że podsumować i wybrać króla adaptacji znachorów. Dobrze. Powiedzmy sobie to bardzo ważne pytanie. Jakie? który znakor... Dobra, zaczniemy tak. Od miejsca trzeciego, najgorszego. Który znakor według ciebie jest najsłabszy i dlaczego? Jestem ciekaw. Moim zdaniem najsłabszym znachorem jest znachor z 2023 roku. Domyślam się, że będziesz miał tego samego znachora w tej pozycji. Dlaczego jest słaby? Dlatego, że prawie go nie pamiętam.
To jest na pewno jakiś argument. A drugi dlatego, że nie ma tego ciężkiego klimatu, który znachory jednak... Moim zdaniem mógłbym mieć. Jest tam dużo postaci wprowadzonych, które są w ogóle nieporozwijane i ma bardzo mały impakt emocjonalny. Jest to taki właśnie wybielony, wyszorowany, ładnie ubrany znachor, a nie ten znachor, którego poznajemy w filmie, który będzie na innym miejscu, ten z 1981. I wydaje mi się, że gdyby nie powstał żaden poprzedni, to nie odbierałbym aż tak źle jak odbieram tego filmu z Nahora z Netflixa.
słaby sposób prowadzenia narracji tutaj jest dla mnie największym problemem, największą bolączką. On sprawia, że momentalnie to się potrafi dłużyć albo, że zaczynasz się trochę gubić w tym co jest, kto jest i dlaczego jest. I czasami po prostu dopóki nie powiedzą ci jakiegoś imienia to nie do końca wiesz o kim mowa albo z innej strony jak nie ma to jego kogoś na ekranie i powiedzą czyjeś imię to czasami po prostu nie wiesz o kim mowa. No i to jest dla mnie największy problem tego znachora z 37. Poza tym oglądałem się go bardzo dobrze. Jest naprawdę przyjemny i wybrałem tego jeszcze nie powiedziałem wybrałem oglądać go w czarno bieli mimo tego że jest wersja pokolorowana może kiedyś sobie zobaczę wersję pokolorowaną.
Tutaj na pewno największy plus jest właśnie za drugą połowę filmu, jeżeli chodzi o ten z 38, gdzie już właśnie więcej widzimy Znachora, więcej skupiamy się wokół tej fabuły znachorowskiej, niżeli Marysiowskiej i przechodzimy do rozprawy sądowej, która jest ładnie poprowadzona, dobrze zakończona i ogólnie film ma najlepsze zakończenie. Tutaj się zgadzam z tobą. No i tyle. A ty? Kogo masz na drugim miejscu? Kurde, mam tu bardzo duży dylemat, bo... Ciężko powiedzieć, obydwa filmy mi się podobały. One są inne przede wszystkim i trochę inne mają też założenia fabularne łącznie. Tak naprawdę główny człon podstawowy to, że chłop traci pamięć, zostaje turbo zajebistym lekarzem na wsi i w ogóle ratuje życie i przez to ma przypał.
No tak, ale jako że to ranking znachorów akurat, więc nie będziemy porównywać w tym przypadku. Do tego filmu klimat jest bardzo ciekawy. Ja to pamiętam, że w poprzednim materiale powiedziałem, że tak naprawdę znachor z 81 to jest nasz polski western, czyli przybywa tajemniczy nieznajomy, który naprawia nam właśnie tutaj akurat w tym przypadku wieś. Nogę. Nogę na przykład też, więc ma ten swój taki Kurde, ja wam powiem to. Westernowy, ciekawy klimat, taki bardzo brudny polski westernowy klimat, tak dla określenia bardziej. Bardzo ciekawie sprowadzony... Fabularnie po pierwsze mamy więcej czasu dla samego znachora, żeby pokazać co i jak, jaka jest ta postać.
No prowadzenie postaci ogólnie, reżyserii i tego wszystkiego. W sensie milczenia pod kątem mówię muzycznym. Cicha, nie cicha. Nie ma muzyki. Tak, nie potrzebuję tej muzyki tam w tym przypadku. Tak, dokładnie. Tak więc wydaje mi się, że zakończyliśmy dzisiejszy odcinek. Dokładnie i dociągnęliśmy na chory do końca. Tak, znachory dociągnięte do końca. Czekamy kolejne ile? 40, 80 to jest 40, później jest znowu. No to czekamy kolejne 40 lat i może pojawi się odcinek. Dokładnie, spotykamy się na kolejnej adaptacji znachora. Tak, dokładnie. Ciekawe, co tym razem pokaże nam kino.
Może to będzie taki bardziej vlogowy z punktu widzenia Znachora. Nie, to będzie sci-fi po prostu. Sci-fi? Sci-fi, tak. Sci-fi będzie Znachor po prostu w kosmosie. Będzie z obcym się tłuk. Nie no, ja pomyślałem bardziej, wiesz, że to co mówiłem wcześniej, że nurt vlogów w kinie. No i znachor chodzący z kamerą w ręku i nagrywający vloga. Ale oczywiście AI to musi wygenerować wtedy. Oczywiście. Nie wiem czy w ogóle widziałeś te piękne generowane AI vlogi np. z pod Faraona Egipskiego. Dobra chłopaki dzisiaj pakujemy się do do Faraona i pytamy czy puści nas wolno.
I tak dalej i tak dalej. Polecam. Nie wiem jak to znaleźć ale polecam. Dobra bardzo bardzo dziękujemy wam za słuchanie. Mamy nadzieję że dzisiejszy pierwszy listopadowy odcinek wam się podobał. Oczywiście na grobingu życzymy wszystkiego najlepszego. Jeżeli słuchacie nas z nudów podczas grobingu to wyjmijcie tę słuchawkę i zajmijcie się rodziną. Jeżeli rodzina jest niemiła to możecie słuchać dalej. Zachęcamy do pojawienia się tutaj także za tydzień, ponieważ my się pojawimy. Tym razem dowieziemy kaczora Howarda, tak jak miało być w tym tygodniu, ale data sprawiła, że jednak dowieziony został z Nachor. Więc za tydzień kaczor Howard. Polecamy obejrzeć go przed po prostu słuchaniem naszego.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Po roku wracamy, by domknąć najważniejsze pytanie: która adaptacja Znachora jest najlepsza?
W poprzednim odcinku rozmawialiśmy o filmach z lat 1981 i 2023, a dziś cofamy się jeszcze dalej – do pierwszej ekranizacji z 1937 roku. Jak wypada po latach? Czy to właśnie ona zasługuje na miano najlepszej wersji tej historii?
Czas na decydujące starcie Znachorów!
() Powitanie() Update popkulturowy Przemka() Doctor Who powraca w 2026 roku!() Friz & Wersow. Miłość w czasach online – recenzja() Pokémon Legends Z-A – kontynuacja recenzji z ostatniego odcinka() Znachor (1937)() Off-top o Adobe() Ranking adaptacji Znachora