Jak wyceniać kreatywność?
Zdarzyło Ci się pomyśleć przy wycenie swojej kreatywnej pracy coś w stylu: „To nie było aż takie trudne, więc za dużo nie policzę”, „Nie jestem nikim wybitnym, żeby tyle brać...” albo „Lepiej dać niższą cenę, niż stracić klienta”? Jeśli brzmi to znajomo aż do bólu, ten odcinek może Ci się przydać.Rozmawiamy w nim o tym, dlaczego osoby kreatywne zaniżają swoje ceny – i dlaczego rozwiązaniem wcale nie jest kolejny kurs ani więcej nagród do pokazania w portfolio. Problem najczęściej leży tu w tym, że wyceniamy projekt zamiast klienta, godziny zamiast wartości i siebie zamiast problemu, który rozwiązujemy.Sprawdź, jak to zmienić – i zmieniaj :)__Pomagamy świadomym przedsiębiorcom, liderom, managerom i działom HR dostrzegać i rozwijać mocne strony – własne, zespołów i całych organizacji – tak, aby przekładały się na realne wyniki biznesowe, lojalnych klientów, dobrostan ludzi i kulturę odporną na kryzysy.Jeśli szukasz partnera, który pomoże Ci w przełożeniu potencjału na efekty – skontaktuj się z nami na https://www.woopa.pl/Po więcej treści i do pogadania w wiadomościach, zapraszamy na Instagram: https://www.instagram.com/woopa.pl/
Jeszcze jedna rzecz, którą chcę powiedzieć, to jest to, że jeżeli odkrywamy tę wartość dla tego kogoś, dla tego biznesu, to to trochę przestaje być o nas. Nagle zaczynamy z całego repertuaru najróżniejszych umiejętności, które nazbieraliśmy, wybierać te, które najszybciej, najtaniej, najlepiej rozwiążą ten problem tej osobie. Wtedy wycena tego jest kompletnie inna niż, no bo ja tu będę robił piękne projekty albo nie wiem, ładne strony albo coś tam. Nie, tam jest jakiś konkretny problem, który trzeba rozwiązać najlepiej optymalnie jak się da. Czyli tak naprawdę wyceniaj klienta, nie projekt. Tak. Żeby wycenić klienta, no to musisz najpierw się dowiedzieć na bazie czego go wyceniasz, czyli te jego problemy, bolączki. Dla wielu osób kreatywnych może jeszcze problemem być np. AI.
Także ludzie teraz uważają, bo to trochę tak jest, że ludzie uważają, że z AI sobie zarobią. I niestety jest tak, że coraz trudniej jest dotrzeć do klientów. Niestety jest tak, że coraz trudniej jest mówić o tym, jak to ma być, ponieważ AI oraz rzeczy generowane powiedzmy przez AI dostarczają wydawałoby się idealnych rozwiązań na wszystkie moje problemy, które są proste. I ludzie generalnie tak będą chcieli takich rzeczy. Istotną rzeczą, którą chciałbym żeby każdy kto jest kreatywny zapamiętał, że istnieje coś takiego jak wiedza domenowa. Wiedza domenowa w AI to jest coś co ty wiesz, twoja specjalizacja, na czym się znasz, że potrafisz tak upraszczając, bo nie będziemy tu wchodzić jak się pracuje z AI, pokierować AI, że ono nie wypluwa po prostu
Czyli np. wiedza domenowa osób, które robią strony internetowe, polega na tym, że nie tam, że kod znają, tylko wiedzą po prostu, jak ta strona powinna być skonstruowana, żeby działała dobrze pod konkretny rodzaj np. biznesu. A AI wypuści, jak ja bym nie mając takiej wiedzy, próbowała wypuścić strony z AI, to ona wypuści bardzo generyczną, uśrednioną taką, Upraszczając tak, może być tak, że chodzi o to, że nie jesteś w stanie bez tej wiedzy domenowej tak pokierować, zadać odpowiednie, nawet nie wiesz o co masz pytać. No to jest klasyczne to, że ty generujesz dużo ładniejsze obrazki z AI niż ja. Ja jestem w stanie wygenerować proste rzeczy i takie banalne jakieś tam ikonki, jakieś tam obrazeczki i nie sile się w ogóle na więcej, ponieważ jak sile się na więcej, to wychodzą takie strasznie
Wracamy do rozmowy. Dlaczego mówię o tym AI? Bo wydawałoby się, że ludzie będą uciekać w AI i nie ma miejsca na kreatywność i rzeczywiście nie ma miejsca na dziadowską kreatywność. Będzie coraz mniej i niestety też będzie coraz trudniej dojść do tego poziomu, żeby nie być w tym obszarze tej dziadowskiej kreatywności. Generalnie, tak jak w każdym takim swego rodzaju kryzysie, to środek ginie. Albo jesteśmy premium i naprawdę dobrzy, albo jesteśmy bardzo tani. Tak. I teraz jakby cały clou tego wszystkiego to jest takie, że gdzieś tam w komunikowaniu, niestety na ludzi działa najlepiej te negatywne komunikaty, ale jeżeli komunikujecie, że robicie te strony załóżmy, to istotnym jest, żeby ludziom uświadomić, że z AI oni sobie tego nie zrobią.
Znaczy zrobią sobie do pewnego momentu. Ale wszyscy inni też sobie zrobią z AI i nie będą mieli żadnej przewagi konkurencyjnej. Tak, albo nie rozwiążą tego istotnego problemu, który chcą rozwiązać tą stroną, ponieważ trzeba odpowiednią ilość rzeczy umieć wiedzieć, zrobić i pokierować. Żeby rozwiązać takie problemy trzeba być kreatywnym. AI nie jest kreatywne, AI jest odtwórcze. Na przykład. I to jest to, to jest ta pierwsza rzecz. Druga rzecz, którą jeszcze, wracając jak gdyby taką pętlę, którą gdzieś tam na początku otworzyliśmy, to jest to, że te wszystkie umiejętności, które mamy i które chcemy jak gdyby podnosić i tak dalej i tak dalej, one są okej, natomiast im bardziej chcemy odnieść sukces, to najczęściej będziemy musieli umieć rozwiązywać problemy konkretne tych ludzi, A niekoniecznie one są zgodne z tym, jakie skills byśmy chcieli mieć.
Okej, ale pamiętajmy też o tym, że gdzieś tam na samym początku, żebyś mógł przeskalować biznes, to nie powinieneś myśleć o nim tak, że od razu go robię skalowalnego, chociaż AI pomaga, ale żeby móc coś przeskalować, to trzeba wiedzieć, z jakich klocków się składa. Bo ja będąc właścicielem, to jestem taki trochę omni wszystko. Na początku przynajmniej. Generalnie, mentalnie jestem też taki. Więc nie znajdziesz kogoś, kto wykonuje jakąś tam podczęść tego, co my robimy w tej firmie, kto będzie miał takie predyspozycje jak ty. Czyli to nie będzie taka osoba, która i z klientem pogada, i załatwi, i zrobi i tak dalej. Nie. Ludzie najczęściej wolą wykonywać jakąś tam swoją część pracy. Więc normalnym jest, że na samym początku jeden na jeden jest po prostu człowiek orkiestra.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zdarzyło Ci się pomyśleć przy wycenie swojej kreatywnej pracy coś w stylu: „To nie było aż takie trudne, więc za dużo nie policzę”, „Nie jestem nikim wybitnym, żeby tyle brać...” albo „Lepiej dać niższą cenę, niż stracić klienta”? Jeśli brzmi to znajomo aż do bólu, ten odcinek może Ci się przydać.
Rozmawiamy w nim o tym, dlaczego osoby kreatywne zaniżają swoje ceny – i dlaczego rozwiązaniem wcale nie jest kolejny kurs ani więcej nagród do pokazania w portfolio. Problem najczęściej leży tu w tym, że wyceniamy projekt zamiast klienta, godziny zamiast wartości i siebie zamiast problemu, który rozwiązujemy.
Sprawdź, jak to zmienić – i zmieniaj :)
__
Pomagamy świadomym przedsiębiorcom, liderom, managerom i działom HR dostrzegać i rozwijać mocne strony – własne, zespołów i całych organizacji – tak, aby przekładały się na realne wyniki biznesowe, lojalnych klientów, dobrostan ludzi i kulturę odporną na kryzysy.
Jeśli szukasz partnera, który pomoże Ci w przełożeniu potencjału na efekty – skontaktuj się z nami na https://www.woopa.pl/
Po więcej treści i do pogadania w wiadomościach, zapraszamy na Instagram: https://www.instagram.com/woopa.pl/