Mentionsy Mentionsy
Bity Parzystości
Bity Parzystości

Poznaj Bydgoski Klaster Informatyczny - stowarzyszenie firm IT

04.07.2024 ·38 min 59 s

Adrian Iwanek rozmawia z Kubą Tomczewskim, prezesem BKI, o tym jak klaster funkcjonuje na co dzień, jakie realizuje przedsięwzięcia i wydarzenia. Jest trochę historii i wspomnień. Dużo ciekawostek zza kulis, ale i zaproszenie na kolejne edycje wydarzeń, które z roku na rok przyciągają co raz więcej uczestników i partnerów. ❓Czym zajmuje się Bydgoski Klaster Informatyczny? ❓Ile potrzeba pracy, by zorganizować turniej programistyczny dla ponad 100 uczestników? ❓Jakie tematy poruszane są na kongresie informatycznym organizowanym przez BKI? Między innymi o tym panowie rozmawiają w odcinku. Zapraszamy do śledzenia naszych social media: https://www.linkedin.com/company/UniqSoft https://www.instagram.com/UniqSoftTeam https://www.facebook.com/UniqSoftPL Użyte materiały: Film z 5. Bydgoskiego Hackathonu: https://www.youtube.com/watch?v=Qd3LYwFKQRk Film z 7. BKIhack: materiały własne Filmy z Opera Camp 2022 i 2023: BluStream TV - https://www.youtube.com/watch?v=UGbUheasc4o&pp=ygUJb3BlcmFjYW1w i https://www.youtube.com/watch?v=4t8LfeTNEko Zdjęcia: materiały własne i członków BKI

Cześć, witam w kolejnym odcinku Bity Parzystości. Dzisiaj będziemy rozmawiali o bydgoskim klastrze informatycznym. Może brzmieć to tajemniczo, zaraz to rozszerzymy i rozbudujemy, czym się właściwie zajmuje i jak funkcjonuje na co dzień. A moim gościem jest najbardziej właściwa osoba, żeby o tym poopowiadać, Kuba Tomczewski, prezes bydgoskiego klastra. Powiedzmy może w takim skrócie na początek, czym jest Bydgoski Klaster Informatyczny, czym właściwie się zajmuje, co daje firmom? Cześć Adrian, thanks for having me. Dzięki za to zaproszenie. Myślę, że to jest fajna przestrzeń, żeby porozmawiać o tym, czym zajmujemy się w klastrze.

Tak, ja Ciebie przedstawiłem, ale ja też jestem w zarządzie klastra, więc dlatego wspólnie sobie porozmawiamy o rzeczach, przy których pracujemy gdzieś tam na co dzień. Tak, chciałbym przedstawić Wam wiceprezesa Bydgoskiego Klastra Informatycznego, Adrian Iwanek. Witam serdecznie. Tak jest. Adrian, no czym dla Ciebie jest klaster? Dla mnie przede wszystkim jest niesamowitą przestrzenią współpracy. Bo rzeczywiście, kiedy ja rozmawiam i podejrzewam, że w taki sam podobny sposób, kolokwialnie mówiąc, agitujemy, jeżeli chodzi o klaster i moc przynależności, to gdzieś jest ten balans między takim powiedzmy miejscem, które spotyka się co tydzień na śniadanie, a takim miejscem, gdzie, ja znałem kiedyś taki dowcip, organizacja tak tajna, że nawet jej członkowie nie wiedzą o jej istnieniu.

Więc my jesteśmy tutaj gdzieś mniej więcej pośrodku tego wszystkiego. Dla mnie jest to przede wszystkim jakaś taka przestrzeń do współpracy, ponieważ dla mnie klaster to są firmy, firmy z tutaj bydgoskiego IT. Z którymi po prostu współpracujemy i okazuje się, że współpracujemy przy okazji rzeczy, które klaster robi, ale naturalnie daje to przestrzeń do tego, żeby się sprawdzić, żeby współpracować również poza klastrem w biznesie. Tak jest. Zacząłem już mówić o tym właśnie, czym klaster się zajmuje i co robi, więc może powiedzmy w takim razie, to powiedz teraz z twojej perspektywy, jak to wygląda, czym jest klaster. Idealnie to ująłeś i powiem szczerze, że bardzo podoba mi się użycie słowa przestrzeń i to jest dokładnie to słowo, które chciałbym użyć, jeśli ja myślę o klastrze, o tym, co my robimy w klastrze, kim my jesteśmy.

Nie jesteśmy taką tajną organizacją, jak wspomniałeś, faktycznie jesteśmy full transparent i tutaj to jest słowo klucz, to jest przestrzeń i drugie słowo klucz to jest atmosfera. Myślę, że klaster, ponieważ my jesteśmy stowarzyszeniem, to nie jest organizacja biznesowa, to jest stowarzyszenie, które wspiera biznes. I teraz istniejemy od 10 lat, to jest od 11 w zasadzie, w zeszłym roku obchodziliśmy nasze dziesięciolecie. Nasza organizacja Daje właśnie taką przestrzeń, tak jak Adriano pięknie to ująłeś. To jest dokładnie ta przestrzeń, która sprawia, że możemy robić rzeczy niesamowite. Ta atmosfera, która wytwarza się podczas naszych działań sprawia, że możemy realizować swoje pasje, możemy realizować działania, które

W pojedynkę byłoby ciężko zrealizować, a przez ten konglomerat ponad 40 firm, które aktualnie klaster zrzesza i to są i firmy od pojedynczych tak zwanych B2B informatyków, którzy gdzieś na kontraktach pracują dla innych dużych firm, Poprzez Software House, poprzez chociażby firmy szkolne, poprzez firmy takie jak Twoje, które bardzo prężnie działają w branży IT, aż do dużych graczy takich jak Atos, Eviden czy holdingu Bluesoft. To są To są całe organizacje również edukacyjne, takie jak uniwersytety, UKW, Politechnika Bydgoska czy Uniwersytety Merito, szkoły średnie.

Także tutaj ta przestrzeń jest bardzo szeroka. To nie jest tylko biznes i to jest myślę, że ważne, bo to nam umożliwia robienie rzeczy, które są wykraczające poza Każdy jeden z tych obszarów. I druga rzecz to jest ta atmosfera, która sprawia, że my zajarani tak naprawdę tą naszą działalnością wspólnie tworzymy nowe obszary, nowe wydarzenia, nowe eventy i patrzymy jak tak naprawdę nasze inicjatywy, które gdzieś tam lata temu czy może niedawno, bo za chwilkę powiemy sobie o rzeczach, które faktycznie klaster Patrzymy, jak one rosną, jak one się rozwijają, jak sprawiają nam radość, jak pozwalają łączyć biznesy przez networking, jak pozwalają na rozszerzanie perspektyw kontaktów, rozszerzanie opcji na nowe rozwiązania, pozwalają łączyć ze sobą biznesy, sprawiać, że te działania, które firmy podejmują, nasi członkowie, przynoszą coraz lepsze efekty i korzyści dla firm stowarzyszonych.

Tak, to moglibyśmy wyjść od tego właśnie, co klastery realizuje, a potem pewnie z chęcią też dodam właśnie nawet te obszary, gdzie wychodzimy w jakiś sposób jako firmy poza działania typowo klastra. Ile byśmy takich obszarów wymienili kluczowych? Mi na pewno przychodzą do głowy trzy takie, którymi klaster się zajmuje. Możemy też krótko o nich powiedzieć. Ja najmniej gdzieś bezpośrednio jestem związany z programowaniem zespołowym, bo to jest projekt, który już też dzieje się rzeczywiście kilka lat. Oprócz tego mamy dwa wydarzenia. Dłużej organizowany bydgoski hackathon, który już od tego roku przebrandowiony jest i tutaj dobrze przyjmujemy, że to jest BKiHack.

To się u nas w klastrze dzieje i ZPI jest takim przykładem, które polega na tym, że przedstawiciele klastra Dostają grupę studentów i przez rok akademicki nadzorują ich w prowadzeniu, w tworzeniu konkretnego rozwiązania programistycznego. I to jest świetna inicjatywa, to jest bardzo często dla tych młodych studentów spotkanie się z realnym biznesem, z kimś kto ma doświadczenie w biznesie, wie co jest istotne, w jaki sposób tworzy się takie oprogramowanie, ale też tak tworzy, żeby ono było realnie przydatne. ZPI, bo tak brzmi skrót tej inicjatywy, polega w dużej mierze na takiej rocznej pracy kogoś od nas z klastra. I tu jest kilku, w ostatniej edycji bodajże 12 czy 13 osób z naszej strony było zaangażowane.

Tutaj też się pojawiają i o ile one się przewijają na przykład właśnie w ZPI, no to też tak jak mówisz, one się pojawiają na hackathonie, czyli na BKI Hack, gdzie w ogóle swoje reprezentacje ma prawie zawsze jakaś swoje szkoła i tak dalej, to tak jak niemalże na jakichś zawodach w Stanach realizowanych, czy baseballowych, czy coś, reprezentacje ze szkół i tak dalej. To możemy powiedzieć w takim razie o BKiHack. Jest to turniej programistyczny, tak może byłoby najkrócej powiedzieć. Wcześniej się historycznie nazywał Bydgoskim Hackathonem, do Bydgoszczy się teraz już tylko nie ograniczamy. Więc powiedz tak może z Twojej perspektywy, czym dla Ciebie jest BKiHack? Hackathon to jest druga nasza flagowa inicjatywa i tutaj trzeba powiedzieć, że to jest ciekawe, bo pamiętam moment, kiedy my jako klaster podjęliśmy decyzję o tym, że to będziemy robić.

Każdy z nas pracujący w klastrze ma różnego rodzaju wspomnienia, historyjki związane z naszymi poszczególnymi spotkaniami. Początek hackathonu to jest taki charakterystyczny moment, gdzie spotykaliśmy się bardzo często wtedy na UKW. Mieliśmy tam salkę. Tam przy okazji pozdrawiamy panią profesor Izę Rojek. Gdzie spotykaliśmy się w takiej przestrzeni edukacyjnej, zastanawialiśmy się jakie działania podjąć jako klaster i w którymś momencie padło hasło, a może byśmy zrobili hackathon. Tutaj te pomysły zaczęły krążyć, Kamil bardzo mocno osadzony w tym obszarze, ale też i Krzysztof Jurek, który był wieloletnim prezesem klastra chyba od samego początku.

Gdzieś tutaj ten pomysł zaczął tak krążyć, zaczęliśmy stawiać, a może jak to zrobić? Czy mamy zasoby? Z reguły nie, nie mamy, bo to każdy zajęty itd. Ale w którymś momencie tak stanęliśmy na zasadzie, dobra, słuchajcie, zróbmy ten hackathon. To jest świetny pomysł. To jest naprawdę coś rewelacyjnego dla branży IT, dla młodych ludzi, dla studentów, bo pierwotnie było to targetowane w studentów. Zróbmy, zobaczymy, jak to będzie funkcjonować. No i od momentu takiego mocnego hasła na spotkaniu klastra, dobra, robimy hackathon. Wyjdzie, nie wyjdzie, ale tak robimy, próbujemy. Patrzymy, jakie mamy zasoby, jak my to jesteśmy w stanie organizacyjnie targnąć.

Podejrzewam, że to wtedy, kiedy my występowaliśmy, kiedy my startowaliśmy, to była chyba pierwsza w ogóle w Młynach, wydaje mi się, że dwudziesty drugi. Tam była też jakaś mikroprzerwa covidowa, rok chyba... Online'owy był. Tak, był tylko online'owy. Tak, tak, tak. No więc dużo się pozmieniało. Rzeczywiście w zeszłym roku się pojawiła już taka koncepcja na podzielenie na juniorów i seniorów, bo to dopiero chyba w zeszłym roku, czyli dopiero podczas szóstej edycji. Teraz odbyła się siódma edycja bydgoska, ale też możemy powiedzieć, że jesienią 25-26 października będzie pierwsza edycja toruńska. To też odnośnie tego, co mówisz, że to w zasadzie już nie jest bydgoski hackathon, tak jak był nazywany bydgoski hackathon. To są kujawsko-pomorskie wydarzenia dla programistów z całej Polski.

My już naprawdę mieliśmy 20 drużyn w tym roku w tym bydgoskim. Mieliśmy całe piętro w zasadzie wynajęte w młynach Rotera. Takiego open space'a to ja jeszcze nie widziałem w życiu. Myślę, że warto też wspomnieć o tym, że początkowo rozbijając hackathon, pokusowaliśmy się tutaj na lokalnym rynku, więc tu dużo od samego początku wspierał nas mocno bar i pani prezes Wivatowska nas tutaj mocno wspierali i to działało. I w którymś momencie Toruń się pojawił. Pojawił się u nas na hakatonie. Zauważył, że ten hakaton ma wartość. I tutaj, czyli Toruńska Agencja Rozwoju Regionalnego, Piotr Józefiak.

Obie agencje pozdrawiamy serdecznie. I nagle się okazało, że jest przestrzeń w Toruniu, żeby zrobić podobne wydarzenie. W tym roku pierwsza edycja wydarzenia BKiH w Toruniu. Możemy już też o tym powiedzieć, że teraz będą już uszały zapisy na tą, w zasadzie tak jak będzie opublikowany odcinek, już możemy powiedzieć, że już uszały zapisy, więc na Toruń już można się zapisywać. Ja jestem strasznie ciekaw, bo tak na dobrą sprawę dość dużo drużyn nowych doszło i nowych osób doszło na tą edycję bydgoską, teraz siódmą. Jestem realnie ciekaw, jakie będzie zainteresowanie też jeśli chodzi o Toruń. To bardzo dobrze, bo my jesteśmy takim, no po Polsce krąży opinia gdzieś tam rywalizacji między Bydgoszczem a Turuniem, ale myślę, że osoby, które są tutaj to wiedzą, że to jest raczej współpraca w dużej mierze.

Zresztą my wiemy też z perspektywy biznesowej, możemy na ten temat powiedzieć na płaszczyźnie jakiejś uczelnianej nawet, bo przecież UMK ma swoje jakieś miejsca nawet w Bydgoszczy i tak dalej, więc to jest dość mocna współpraca. Tu trzeba po prostu współpracować ze sobą przede wszystkim. No i to jest nowe otwarcie. Dążymy do tego, żeby na stałe organizować po prostu to, to Kamil zawsze o tym mówił i on tutaj rzeczywiście daje dużą wartość w tym wszystkim, żeby to nie było tak, że mówimy przez miesiąc w roku na temat hackathonu, który odbywa się na wiosnę, tylko rzeczywiście, że mamy stałe dwie edycje na zmianę bydgoską i toruńską i do tego teraz zmierzamy. Fantastyczne miejsca do tego, żeby, no bo właściwie tak można by było stawić krok wstecz, my tutaj też o tym rozmawialiśmy z Kamilem, że to też powód, dlaczego my startowaliśmy, tak?

Ta współpraca z uczelniami czy szkołami średnimi pokazywać. Tutaj bardzo mocno zauważyliśmy, że współpraca czy z Bydgoskim Elektronikiem, czy z Mechanikiem nr 1, czy z Liceum Katolickim, czy z innymi szkołami, które faktycznie przychodzą nagle i zgłaszają się zespoły reprezentujące konkretne Jednostki, czy to są zrzeszone nasze w klastrze, czy nawet niekoniecznie, ale po prostu reprezentujące te jednostki i te szkoły zaczęły nam się pojawiać i doszliśmy do wniosku, że warto może tutaj pokazać, podkreślić ten walor również edukacyjny, I pokazać, że to są dwa stopnie, że mamy taki stopień powiedzmy uczelnia, czyli studenci plus profesjonaliści to jest mniej więcej zbliżony poziom, bo bardzo często te światy się bardzo mocno przenikają.

Od momentu, kiedy mógł jako profesjonalista przyjść, to był na każdym. I za każdym razem jest, za każdym razem wchodzi, a z drugiej strony uczniowie szkół podstawowych wchodzący z ciekawymi pomysłami, bo i naprawdę te rozwiązania, które pokazali były niesamowite. Tu też warto myślę, że wspomnieć o takich rzeczach, które nam się dołączają do naszych inicjatyw, bo jak mówimy o hackathonie, to mówimy tu oczywiście o ogromnym wysiłku organizacyjnym chociażby naszego dyrektora Michała Majcherka. Pozdrawiam, dużo tych pozdrowień dzisiaj, ale Klaster to jest taka organizacja, gdzie my Wspólnie to robimy. Tak, będziemy wracać do tej przestrzeni w jakiś sposób, bo duża grupa jest tych firm, które współpracują ze sobą cały czas w zasadzie, bo my dopiero co niedawno zamknęliśmy hackathon, minął miesiąc i już zaczęliśmy z organizacjami kolejnych rzeczy, więc jeszcze będzie parę osób na pewno, żeby pozdrowiło.

Finalnie tak. Jeszcze w tych zespołach, które się tam wytworzyły, to naprawdę trwało tyle. A Kamil tutaj doliczył się, że do organizacji tego teraz siódmego bydgoskiego hackathonu to było około stu godzin. I to nie, że łącznie, czyli dzieli się to na trzy czy cztery osoby czy pięć, tylko każdy poświęcił około stu godzin takich organizacyjnych po to, żeby to w jakiś sposób zorganizować. To tym jest właśnie klaster, nie? Tutaj ta przestrzeń do tego, żeby tego typu rzeczy realizować, nie? Tak jest. To jest właśnie to. Przestrzeń, atmosfera i też to, że nas wszystkich to pasjonuje. Jak już mówimy o tej pasji, to dochodzimy powoli w stronę Opery Camp, czyli Bydgoski Kongres Informatyczny.

W tej nazwie oczywiście jest skrót BKI, no taki easter egg. Dlaczego to się nazywa Bydgoski Kongres Informatyczny? No bo tam wchodzi BKI na początku. I Opera Camp, też inicjatywa, która powstała 3 lata temu, bo szykujemy się do trzeciej edycji 18 listopada. Call for Papers już jest dostępny, także zapraszamy do zgłaszania referatów, wystąpień. I to jest z kolei inicjatywa kolejna, tak mówimy o trzeciej inicjatywie, którą Klaster podejmuje. To jest z kolei inicjatywa mocno networkingowa, mocno umożliwiająca interakcję między biznesami, mocno pokazująca też to, czym są poszczególne firmy, które Klaster tworzą.

Tutaj bardzo fajne propozycje ze strony zespołu Wise People chociażby, których też pozdrawiamy, bo też o nich chcieliśmy powiedzieć przy okazji i Hackathonu, BKiHack, Franek Budzwon, mocny team roboczy, jeśli chodzi o BKiHack i Operę również. To oni proponują zupełnie takie obszary jak sky is not the limit, czyli na przykład rzeczy związane ze skalowaniem biznesu, z rozwojem, z przemianami niektórych firm, bo tu też mamy historię w klastrze firm, które na przykład musiały się w jakiś sposób dopasować do zmieniającego się rynku, Ja jestem strasznie ciekaw tego, jakie będą te już pierwsze prelekcje, spływają już te propozycje prelekcji.

To się zaczyna powoli kształtować. Jestem ciekaw, jak to wszystko wyjdzie, ale jaki będzie ostateczny ten kształt. Wiemy, że ma być blisko IT, ale jak to wyjdzie, zobaczymy, co będą prelegenci. Ja zawsze mówię, to trzeba jak w dobrym serialu zebrać bohaterów, którzy są zupełnie różni od siebie i w tym momencie wyjdzie dobra mieszanka wybuchowa. Tak jest. Podoba mi się to, co powiedziałeś odnośnie takiej mieszanki wybuchowej, bo faktycznie my w klastrze jesteśmy różni. To jest nasza siła. To, że mamy różne podejście, to, że mamy różne pomysły, to, że mamy różne rozwiązania, to tak naprawdę nie widać tego na zewnątrz, bo my wychodzimy z gotowym produktem, czy to Paracamp, czy ZPI, czy BKiH. To jest gotowe i na zewnątrz każdy przyjdzie i spojrzy, wow, ale super czołówka, którą ty Adrian na przykład zmontowałeś, tak?

Sytuacja geopolityczna jest jaka jest. Wszyscy wiemy, jak mocno obszar cyberbezpieczeństwa jest dla nas ważny. I to nie mówimy tylko o cywilnym cyberbezpieczeństwie, ale ten temat takiego wojskowego cyberbezpieczeństwa, zabezpieczenia systemów państwowych, systemów bankowych, systemów krytycznych dla funkcjonowania państwa jest bardzo mocno poruszany. Teraz wchodzi dyrektywa NIS-2. To są rzeczy, do których firmy muszą być gotowe, instytucje muszą być gotowe i o tym trzeba rozmawiać. Tutaj wspomnieliśmy o tych inicjatywach, które my jako klaster tworzymy, ale my też bierzemy udział, udzielamy patronatu, bierzemy udział w inicjatywach, chociażby CyberCon w Krakowie w czerwcu tam 19-20 bodajże czerwca.

Kilka miesięcy temu byliśmy w Poznaniu na kolejnej inicjatywie dotyczącej właśnie cyberbezpieczeństwa. I ten temat chociażby teraz w Bydgoszczy, jedna z naszych firm Cyberlogis Mil, targi zorganizowane, tu u nas w Bydgoszczy. Tak, już militarny obszar nawet wchodzący w tym obszarze cyberbezpieczeństwa. Tak jest. Także to są, myślę, że ważne tematy. Trzeba o nich mówić i my jako klaster również nie tylko rzeczy, które my sami wymyślamy, ale również partnerujemy w innych wydarzeniach. To też jest ważne. Jesteśmy postrzegani jako solidny partner, też jako baza ekspercka, no bo te firmy, które tworzą naszą organizację, to też jest niesamowite know-how. To nie jest tylko 10 tysięcy pracowników w branży IT z regionu czy z kraju, bo jesteśmy ogólnopolskim klastrem.

Czy klastry współpracujące, którymi się znamy, współpracujemy i też spotykamy się na eventach, ale też niesamowita baza know-how, tej wiedzy. Tak, właśnie też chciałem o tym dodać, bo tak między innymi na przykład z Bydgoską Agencją Rozwoju Regionalnego też współpracujemy. Oni dosyć dużo organizują tego typu wydarzeń. I już w zasadzie niemalże wiedzą, że są obszary. Była przecież teraz druga edycja w maju konferencji o AI chociażby, gdzie mogą się zgłosić w jakiś sposób do nas i są po prostu te osoby. My możemy zaprosić jak najbardziej do dołączenia do tej naszej przestrzeni. Jest na pewno jeszcze W Bydgoszczy i w okolicach, ale nie tylko, bo też współpracujemy przecież i z Zachodniopomorskiego, z Pomorskiego, przecież z firmami do tego, żeby dołączyć, żeby móc się w to włączyć, mieć też swój wpływ na te wydarzenia, które organizujemy, bo będąc tutaj w klastrze można być, czy w gronie mentorskim na BKiH, na przykład mieliśmy dość duże grono, teraz nie pamiętam, było siedmiu czy ośmiu nawet osób, jeśli chodzi o mentorskie.

Więc zdecydowanie tak, myślę, że jest jeszcze dużo tych osób, które właśnie mogłyby albo jako z ramienia klastra też na wydarzeniach, tam gdzie jesteśmy zapraszani, występować. Myślę, że te najważniejsze rzeczy udało nam się nakreślić. Możemy jeszcze raz tak podsumowując powiedzieć, że Jesteśmy teraz na etapie, gdzie startują zapisy do toruńskiego, dopiero toruńskiej pierwszej edycji, 25-26 października w przestrzeniach Taru. Tu mówiliśmy o tej współpracy, tu przestrzeń Taru. 18 listopada Opera Camp, już teraz trzecia edycja, znowu inna, większa i jak każda kolejna jeszcze mocniejsza, tak powiedzmy.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.