Co hackathony dają uczestnikom i organizatorom?
Wspólnie z Remigiuszem Pelica, twórcą serwisu WhatDaHack, rozmawiamy o tym, co hackathony dają uczestnikom i organizatorom.Dlaczego warto startować, budować wcześniej swój zespół? Jak w praktyce wygląda udział i jak będziecie oceniani? No i co dalej? Jak rozwijać swój projekt po hackathonie i włączyć go do swojego portfolio?A dlaczego warto organizować hackathony? Rosnąca rola AI zmniejszyła trudność programowania projektów, ale wzmocniła potrzebę dobrej walidacji pomysłów czy dobrej prezentacji na scenie.Poznaj wszystkie kulisy hackathonów w szerokim ujęciu uczestnika i organizatora.Buduj swoje hackathonowe portfolio i przygotowuj drużynę na starty w darmowym serwisie https://whatdahack.plPlanujesz organizację wydarzenia? HackDroid może wspomóc zbieranie i ocenianie prac w szalonych warunkach wydarzenia: https://hackdroid.plZapraszamy do śledzenia naszych social media:https://www.linkedin.com/company/UniqSofthttps://www.instagram.com/UniqSoftTeamhttps://www.facebook.com/UniqSoftPL#hackathon #programowanie #programista #teambuilding #bityparzystości #uniqsoft0:00 Czym są hackathony?3:49 Realia oceniania prac na hackathonach13:54 Kulisy organizacji hackathonów16:49 O team buildingu i budowaniu zespołów na hackathony27:13 Co dalej po hackathonie?35:25 Warto startować w hackathonach
To teraz będziemy dzisiaj więcej mówili, będziemy rozbierali ten temat hackathonowy i nam się to w jakiś sposób wypełni. Właśnie powinienem zacząć od tego, że jesteśmy oczywiście na hackathonie, czyli jesteśmy na BKiH, 12 edycji już BKiH, organizowanej w Toruniu, której ja mam przyjemność też być częścią zespołu organizacyjnego, więc będziemy w stanie tutaj zderzyć naszą taką perspektywę właśnie szerszą, trochę uczestniczą, trochę organizacyjną. Zacząłbym od takiego backgroundu, może nie definicji słownikowej w jakiś sposób, ale powiedzmy czym są hackathony, bo myślę, że jednym z takich najbardziej krzywdzących stwierdzeń, które jest, można spokojnie powiedzieć, zwłaszcza w dobie AI, to jest to, że jest to maraton programowania. I nadal prasa, zwłaszcza taka mniej techniczna, mówi, że to jest maraton programowania, gdzie ja mam dzisiaj już wielokrotnie rozmowę z mentorami, że właśnie w czasach AI zaczyna to bardziej tracić już na znaczeniu.
Co hackathony dają uczestnikom i organizatorom?. W zupełnie naprawdę krótkich realiach, a jak się okazuje można to zrobić w 24 godzinach na przykład hackathonu i krócej, bo hackathony okołajajowe tak jak Brave United, w którym mieliśmy być też przyjemną szczęścią, to było 8 godzin programowania i projekty powstawały. Okazuje się, że może to być wystarczające. Ja chcę jeszcze zderzyć jedną rzecz. Bo mimo wszystko, wiedząc jak te czasy się w jakiś sposób zmieniają, to i tak przeżyłem pozytywny szok na jedenastym BKI Hack w Bydgoszczy, który mieliśmy w tym roku, kiedy ja rozmawiałem z niektórymi drużynami i na przykład usłyszałem coś takiego, ty masz trochę doświadczenia z compliance?
Oczywiście nie jest to żaden przypadek. Tak jak w sporcie, tak jak w życiu, jeżeli masz paczkę, z którą się znasz, którą masz sprawdzoną... Trzeba się razem zgrać. Tak jest. To Ci daje ogromną przewagę, ponieważ jeżeli znasz wyzwanie, załóżmy, tutaj jest troszeczkę inna konwencja na BKI, Wy zawsze do końca trzymacie w tajemnicy, jakie jest wyzwanie i jest to działanie celowe, które ma określone swoje cele, natomiast Najczęstszym formatem jest to, że wyzwania są znane chwileczkę wcześniej przed startem hackathonu i wówczas jest szansa nad tym, żeby pracę rozpocząć już nieco wcześniej, coś już przeresearcherować, coś już zwalidować wstępnie, mieć jakąś przewagę delikatną nad tymi, którzy są na miejscu i dopiero tutaj zaczynają.
Na scenie my na przykład przyjęliśmy w BKI Hack i też przygotowywaliśmy pod to całą platformę Hackdroid, żeby był taki możliwy model hybrydowy, czyli mamy ocenianie prac na podstawie filmów, gdzie wybieramy finalistów, ale wtedy dajemy rzeczywiście dłuższy czas i możliwość odpowiedzi na pytania odpowiedzi już bezpośrednio na scenie, gdzie to już jest Z przełączaniem się prawie do 10 minut na drużynę i ma to jeszcze jakieś takie duże uzasadnienie. Nie ukrywam, że z punktu widzenia organizatora na przykład bardzo często wtedy na scenę trafiają rzeczywiście naprawdę fajne projekty i ta scena też w jakiś sposób żyje, ta gala jest też ciekawa. I te rozwiązania właśnie mamy w jakiś sposób ogarnięte hackdroid.
Marzeniem moim jest takim to, aby te projekty nie ginęły po niedzieli w szufladzie czy gdzieś w kantorku ze szczotkami. Przestrzeń na What a Hack daje możliwość iteracji tego projektu na kolejnych eventach. Jest tam przygotowane to technicznie, żeby to było możliwe. Można pokazać ścieżkę na przykład przez cały rok, że ten sam temat, bo też mało kto o tym wie, że ten sam temat można tym samym składem robić kilkukrotnie, go iterować, doskonalić i tak naprawdę iść w stronę biznesową i startupową. Ja znam takie przykłady, więc mogę powiedzieć, bo to są w miarę nieoczywiste drogi i naprawdę miałem okazję, zwłaszcza będąc na różnych hackathonach w Polsce, no dzisiaj wymieniałem chociażby jedną drużynę, która z Uniwersytetu Warszawskiego jeździ po całej Polsce i oni na przykład startowali w jedenastym BKI Hack w marcu, ja potem spotkałem ich cztery miesiące później w Stalowej Woli na hackathonie Dualius i miałem okazję pytać i okazało się, że projekt z Turmonii u nas wygrali, który był fajny, odświeżający w ogóle
Kolega, który pierwotnie miał pewien pomysł, przechodził z nim na przykład nawet nie w linii, tylko w jakiś sposób robił odnogi tego projektu. Tak jak mówił nawet wprost, bo jego w ogóle hakie rok później zaprosiło do tego, żeby już udzielił prelekcji i poopowiadał o tym, co to znaczy na hackathonach być. A jego przykład jest świetny, więc uważam, że to bardzo dobrze, że on robił. Zresztą ja akurat rozmawiałem z nim na poprzednim, nie, jeszcze poprzednim BKiH, więc nawet rozmowa z nim jest na naszym kanale. I on właśnie mówi tak. Tu ten pomysł był na tym hackathonie. Ten hackathon był poświęcony takiej konkretnej technologii. Ona nie jest dla mnie idealna w jakiś sposób, no ale to była taka technologia w tym hackathonie, więc ten projekt poszedł w tą odnogę, jaka taka pewna walidacja.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wspólnie z Remigiuszem Pelica, twórcą serwisu WhatDaHack, rozmawiamy o tym, co hackathony dają uczestnikom i organizatorom.
Dlaczego warto startować, budować wcześniej swój zespół? Jak w praktyce wygląda udział i jak będziecie oceniani? No i co dalej? Jak rozwijać swój projekt po hackathonie i włączyć go do swojego portfolio?
A dlaczego warto organizować hackathony? Rosnąca rola AI zmniejszyła trudność programowania projektów, ale wzmocniła potrzebę dobrej walidacji pomysłów czy dobrej prezentacji na scenie.
Poznaj wszystkie kulisy hackathonów w szerokim ujęciu uczestnika i organizatora.
Buduj swoje hackathonowe portfolio i przygotowuj drużynę na starty w darmowym serwisie https://whatdahack.pl
Planujesz organizację wydarzenia? HackDroid może wspomóc zbieranie i ocenianie prac w szalonych warunkach wydarzenia: https://hackdroid.pl
Zapraszamy do śledzenia naszych social media:
https://www.linkedin.com/company/UniqSoft
https://www.instagram.com/UniqSoftTeam
https://www.facebook.com/UniqSoftPL
#hackathon #programowanie #programista #teambuilding #bityparzystości #uniqsoft
Czym są hackathony?
Realia oceniania prac na hackathonach
Kulisy organizacji hackathonów
O team buildingu i budowaniu zespołów na hackathony
Co dalej po hackathonie?
Warto startować w hackathonach