Mentionsy Mentionsy
Big Book Podcast. O książkach
Big Book Podcast. O książkach

Renesans małych księgarń! Big Book Podcast o książkach

20.02.2026 ·44 min 53 s

Nowy odcinek w nowej formule.Anna Król i Julia Rzemek rozmawiają o renesansie małych księgarń, trendzie, który za granicą widać i czuć od kilku lat. A w Polsce? Posłuchaj rozmowy , która prezentuje fakty i po części demontuje efektowne tezy.Co sprawia, że ludzie znów (po latach ich ryzysu wywołanego m.in. popularnością internetowych sprzedawców) lgną do autorskich i niezależnych adresów książkowych? I czy to prawda, że małe księgarnie sprzedają więcej książek? Internet dawniej książkom szkodził, jak to się stało, że zaczął pomagać?Po co i dlaczego czytamy książki, czego szukamy w stacjonarnych księgarniach i co czytanie z nami - naprawdę - robi. Dziękujemy osobom, które wspierają powstawanie tego podcastu w Patronite. I zapraszamy kolejne osoby do tego grona, bo wspieranie naszej fundacji wiąże się z różnymi małymi przyjemnościami. Sprawdź i wspieraj kulturę czytania!https://patronite.pl/bigbookcafeDziękujemy Miastu Stołecznemu Warszawa za wsparcie w Stałym Programie Kulturalnym, także dzięki niemu tworzymy dla Was serwisy informacyjne w formach audio, wideo i newsletterowej.

To jest największy chyba w Polsce panel, który zbiera informacje sprzedażowe z rynku od tych oczywiście największych graczy, ale też od księgarni internetowych i myślę, że tam też częściowo w jakimś stopniu są uwzględniane małe księgarnie. I te dane nie są takie optymistyczne, to znaczy ilość sprzedanych książek w 2025 roku jest niższa niż rok wcześniej. Tygodnik powszechny przywołuje też dane z Empiku o wzroście sprzedaży względem poprzedniego roku, natomiast danych za 2025 rok jeszcze nie mamy. Jeśli chodzi o tą samą sprzedaż, w takim spojrzeniu ogólnopolskim, ja bym była ostrożna. Natomiast możemy powiedzieć, że Big Booki, zwłaszcza Big Book Cafe MDM w ubiegłym roku sprzedał więcej książek niż w poprzednim.

Można przejrzeć jakąś prasę i tak dalej, więc no trudno mówić, że mamy tylko i wyłącznie wieszaki, na których wiszą jakieś ubrania. Poza tym zacierają się też te, nie wiem jak to nazwać, chodzi mi o to, że w sklepie odzieżowym coraz częściej można kupić właśnie też książkę albo kosmetyk, że te specjalizacje pewnych branż w zasadzie nie istnieją. Być może to jest też Nie mam oczywiście na to żadnych danych popierających tę tezę, ale być może jest to też efekt działania internetu, gdzie no te granice są bardzo zatarte i właściwie te treści ze sobą się jakoś łączą i zazębiają. Czy taka jest potrzeba? Ja to lubię. Ja to lubię. Kiedyś śmiałam się z tego, że Empik stał się w zasadzie miejscem sprzedaży artykułów typu mydło i powidło, bo można tam kupić świecę zapachową i skarpetki i książki.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.