Mentionsy Mentionsy
Big Book Podcast. O książkach
Big Book Podcast. O książkach

Damon Galgut "Obietnica". Książka w pięć pytań z Big Book Cafe

25.09.2022 ·22 min 1 s

Damon Galgut "Obietnica". Książka w pięć pytań z Big Book Cafe Podcast literacki realizowany we współpracy z RadioJazz.Fm Bartosz Kamiński opowiada o nagrodzonej międzynarodowym Bookerem powieści autora z RPA. Galgout jest także dramatopisarzem, autorem ośmiu książek. O jego głośną, wydaną w Polsce nakładem Wydawnictwa Czarne, pyta Julia Rzemek, szefowa naszych księgarni. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy i zakupu książki w naszym sklepie on-line: https://ksiegarnia.bigbookcafe.pl/pl/p/Obietnica-Damon-Galgut/1579 Poznaj nas bliżej. Tworzymy centrum innowacji literackich, a w nim blisko 200 wydarzeń czytelniczych w roku! https://bigbookcafe.pl/ Odwiedź nas w Warszawie, przy ul. J. Dąbrowskiego 81, działamy co dzień 9-20. Oglądaj nasze wydarzenia on-line, odwiedź nasz profil na Facebooku, Instagramie, Tik Toku lub subskrybuj nasz kanał You Tube - to niemała literacka telewizja. https://www.youtube.com/channel/UCR57gXa1i7Vx6Gyg5hY7cmA

Dzisiaj jest ze mną Bartek Kamiński. Cześć Bartek. Dzień dobry, dzień dobry. Bartek jest świeżutko po lekturze książki Obietnica. Jej autorem jest południowoafrykański pisarz i dramaturg Damon Galgut. Książkę wydało w Polsce wydawnictwo Czarne, które ostatnio dosyć hojnie obdarowuje nas świetną, światową prozą na naprawdę super poziomie. A książkę przełożył Dariusz Żukowski. O tym pewnie też chwilę wspomnimy. Ja do książki zajrzałam, mnie ten przekład urzeka. Ta książka zdobyła światowy rozgłos dzięki nagrodzie Bookera, więc mamy tutaj dużo wątków, które sprawiają, że Zapowiada się ciekawa rozmowa.

I Damon Galgut opowiada 30 lat z historii tej rodziny. 30 lat ostatniej, ostatnich 30 lat historii RPA. Ponieważ losy tej rodziny bardzo mocno splatają się z historią Republiki Południowej Afryki. I tytułowa obietnica jest, tutaj nie będę specjalnie spoilerował, ponieważ pada to na początku książki. Tak zaczyna się ta historia. Oto umierająca matka rodziny na łożu śmierci wyraża życzenie, żeby malutki domek, w którym mieszka ich czarna służąca,

Na ile ta książka jest uniwersalna? Opowiada o rzeczach, które nam, Tobie są bliskie? Damon Galgut robi bardzo wiele i ma do tego zresztą szczególny talent, żeby cała ta historia była bardzo poruszająca dla czytelnika i mogła wciągnąć czytelnika nie znającego nawet kontekstu historycznego i politycznego Republiki Południowej Afryki. Ponieważ cała ta historia zbudowana jest trochę na wzór teatralny. Może tutaj zanim powiem o kontekście politycznym i historycznym tej książki, to dosłownie jedno zdanie, które potem jeszcze rozwiniemy, o konstrukcji. Historie tej rodziny, dziejącą się przez trzydzieści lat, no praktycznie do naszej dzisiejszej współczesności od tych lat, połowy lat osiemdziesiątych,

Natomiast to, o czym powiedzieliśmy, no Damon Galgut splata i to splata bardzo mocno ze współczesną historią Republiki Południowej Afryki. Ta obietnica, która jest niedotrzymana tej czarnej służącej. No właśnie czarna służąca. Ta zdecydowana i to no nie wiem czy może tutaj warto przytoczyć tę liczbę, białe społeczeństwo, biała ludność Republiki Południowej Afryki to obecnie około 10% całej populacji. Możemy sobie wyobrazić jak zaciekle przez całe lata od momentu kiedy w latach 60-tych Południowa Afryka wyszła ze wspólnoty narodów i rozpoczęła się tam taka era postkolonialna.

Jak zaciekle ten rząd białej mniejszości bronił właśnie swoich przywilejów i swoich praw. Wszyscy wiemy oczywiście o systemie apartheidu, który panował w tym kraju przez wiele lat. No i następuje ten 1986 rok, moment kiedy rozpoczyna się akcja tej książki. I wybucha wielki niepokój wśród właśnie białej społeczności, bo nagle czarnoskóra ludność, następuje fala zamieszek, upomina się zdecydowanie o swoje prawa, zostaje wprowadzony stan wyjątkowy, więc całe to społeczeństwo Zwłaszcza jego biała część staje na granicy wielkiej, wielkiej niewiadomej i o tym jest ta książka, to znaczy Damon Galgut, ale niezbyt nachalnie, bardzo jednak precyzyjnie śledzi wszystkie jakby takie przemiany, zarówno

Witajcie po przerwie. Wracamy do rozmowy o Obietnicy, powieści Damona Galguta, która opowiada o ostatnich 30 latach historii Republiki Południowej Afryki i o zmianach, które w tym kraju zaszły. Troszkę nakreśliliśmy wam Kontekst społeczno-polityczny tej opowieści, a teraz chcieliśmy porozmawiać trochę o tym literackim, ponieważ Galgut to nie jest pierwszy pisarz, który zdobył rozgłos i uznanie na świecie, by przytoczyć tutaj noblistów z Republiki Południowej Afryki, Nadine Gordimer i Johna Maxwella Kociego. Powiedz, jak ta książka wpisuje się w ten dorobek literacki Republiki Południowej Afryki i czy Galgut podejmuje tutaj jakiś dialog ze swoimi troszeczkę bardziej znanymi kolegami?

Powiedziałaś, że zamkniemy ten wątek społeczno-polityczny, ale go nie zamkniemy z racji tego, że ta literatura południowoafrykańska, którą znamy i dzieła przytoczonych tutaj przez ciebie autorów, którzy wcześniej zdobyli rozgłosy na świecie, również bardzo mocno zanurzona jest w tymże kontekście polityczno-społecznym i z niego wyrasta i o nim tak naprawdę traktuje w rozmaity sposób. Nadine Gordimer to jest pokolenie, może zacznijmy od tego, sam Galgut jest absolutnie tego świadomy, on jakby składa w wielu wywiadach i swoich publicznych wypowiedziach za każdym razem ukłon w stronę tych wielkich, wspaniałych pisarzy.

Przyniosła Kucjemu zasłużone, zasłużone miejsce, no w panteonie współczesnych pisarzy. To jest taki, to jest taki pisarz, który jakby mierzy najwyżej. Damon Galgut chyba nie ma takich ambicji, jednak jego książka jest Dosyć prostą historią tak naprawdę. To znaczy w takiej warstwie fabularnej. No jest to rzeczywiście opowiedziana po bożemu przez trzydzieści lat historia rodziny. No tyle, że tak jak wspomniałem ujęta w takie punkty węzłowe. Punkty węzłowe, które są istotne i zmieniają bieg, życie rodziny, która stoi tutaj w centrum, ale również są punktami węzłowymi dla kraju. I to łączy Galguta właśnie z tymi poprzednikami, to znaczy widać wyraźnie, że biali pisarze z RPA, no tak naprawdę to o czym piszą, to piszą właśnie o tej dynamice stosunków społecznych,

Nad tym wszystkim oczywiście jest polityka, kiedyś terror, a potem te dramatyczne zmiany. Galgut wnosi tutaj, jakby przejmuje trochę pałeczkę, to znaczy Galgut opowiada, tak jak powiedzieliśmy, ostatnie 30 lat południowej Afryki, czego nie powiedzieliśmy, bo zaczyna się ta książka w 1986 roku, w chwili wprowadzenia stanu wyjątkowego w Afryce. Ale potem przecież następują bardzo głębokie przemiany demokratyczne. Zostaje wybrany na prezydenta. Znaczy biali oddają władzę. Są demokratyczne wybory. Mandela zostaje prezydentem. Następuje jakby no taki krótki moment sielanki wydaje się, co zresztą bardzo skrzętnie odnotowuje w tej książce swojej Galgut.

Wydaje się, że ten kraj w końcu Odnajdzie swoje miejsce w tym postkolonialnym świecie. Będzie budował świetlaną przeszłość. No i wszystkie te nadzieje zostają zaprzepaszczone. To znaczy tak naprawdę kraj pogrąża się w korupcji. Te podziały społeczne tak naprawdę się pogłębiają. Tylko, że rasizm zastępuje klasizm. Biali w dalszym ciągu są u władzy, tylko już nie politycznej, ale ekonomicznej. To wszystko bardzo skrzętnie w tej narracji Galgut odnotowuje i to bardzo jest czytelne. Także jest ta książka, Obietnica, taką kroniką tych ostatnich 30 lat. I to go bardzo mocno umiejscawia właśnie w tym kontekście tej literatury, o którą pytasz.

Ta książka to jest zresztą trzecia nominacja dla Galguta do Bookera. Pierwsza zakończona nagrodą. Powiedz, jak tobie się wydaje, za co jury nagrodziło tutaj Galguta? Ja myślę, że oczywiście za tę umiejętność opowiedzenia historii, historii społecznej i historii politycznej w takiej wybitnie literackiej formie, w sposób dosyć zwarty i atrakcyjny. Ta książka ma zaledwie 300 stron i tak jak powiedziałem, to są tak naprawdę takie cztery wielkie sceny. W których mamy pełnokrwistych bohaterów, możemy się z nimi utożsamić, możemy się przejąć ich indywidualnym losem, a jednocześnie opowiada się cały ten kontekst, opowiada się całą tę historię współczesnej RPA.

Więc jest to na pewno osiągnięcie. Natomiast myślę, że też ujęła, co zresztą było chyba nawet w laudacji, Ujęła żyjenie Nagrody Bookera forma. Damon Galgut na poziomie języka jest mistrzem. To znaczy tutaj ta opowieść nie jest prowadzona wyłącznie w narracji trzecioosobowej. Tu się co chwila zmienia trzecioosobowa na drugoosobową, na pierwszoosobową. Dochodzą do głosu, czasami w obrębie jednego akapitu, poszczególne osoby z tejże rodziny. Jest to taka narracja szalenie migotliwa, szalenie wciągająca.

Ten teatralny aspekt, Galgut jeszcze podkreśla, no mamy w zasadzie tutaj coś w rodzaju didaskaliów, to znaczy mamy takie wtręty, Odautorskie, czasami myśli podane w nawiasach, myśli bohaterów. Wszystko to jest naprawdę wspaniale uformowane i ta opowieść się toczy wartko. Te sceny w tej powieści są niezwykle wciągające, niezwykle dynamiczne. Ten aspekt teatralny właśnie tutaj jest na każdym kroku podkreślany. I Galgut tutaj po prostu objawia się nam jako naprawdę taki prawdziwy wirtuoz prozy, który jeszcze sięga, jest takim późnym wnukiem brytyjskich modernistów. No bo już przez sam, przez samą fabułę tej książki warto wspomnieć, że mamy domostwo pani Wilcox, czyli Howard's End.

Bardziej jest to znane pod tytułem Howard's End dzięki filmowi. Tam też mamy tę historię, że bohaterka na łożu śmierci obiecuje dom swojej przyjaciółce, która okazała serce jej pod koniec życia i ta obietnica przez rodzinę nie zostaje dopełniona. Więc biegną nasze myśli w stronę właśnie modernistów. Ostera, Virginia Woolf, I innych. I Damon Galgut tutaj rzeczywiście fantastycznie jakby tę tradycję potrafi w tej książce wykorzystać. Ja myślę, że to też do Brytyjczyków, do jury nagrody Bookera mocno przemówiło. Dobrze, że ten Booker przemawia też do Polaków, bo dzięki tej nagrodzie ta świetna książka ma też szansę zaistnieć lepiej w Polsce.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.