Mentionsy Mentionsy
Bez Tabu
Bez Tabu

Po co nam celebryci?

21.03.2025 ·1 godz 3 min · 13 rozdziałów

Kupujemy produkty, które reklamują, choć są często „scamem”.  Z zapartym tchem czytamy o ich życiu, choć nie zawsze są medialnie szczerzy. Co pociąga nas w celebryckim życiu? Czy sława ma datę ważności? Jak płeć decyduje o czyjejś popularności i czy może ona być integralną częścią kreacji celebryty? Kto kogo tak naprawdę potrzebuje: my celebrytów, czy oni nas? Goście: - dr Nina Augustynowicz – anglistka i literaturoznawczyni z Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Śląskiego - prof. Katarzyna Gajlewicz-Korab, medioznawczyni z UW

24:43 · Wartość i funkcje celebrytów 4

No i tak rodzili się prawdziwi celebryci. Dzisiaj, kiedy mamy TikToka, Facebooka, Instagrama, Facebooka pewnie już trochę mniej, to wygląda inaczej, bo to my mamy to narzędzie w ręce trochę. My dajemy uwagę temu człowiekowi, który chce zrobić karierę. No, możemy sobie zadać pytanie, czy Wersow by istniała, gdyby nie istniał Instagram? Albo Friis. Albo Friis. I czy byliby tak medialni w dobie tradycyjnych mediów? Proszę zwrócić uwagę na jedną rzecz. W dobie tradycyjnych mediów, si to, żeby się dostać do tych tradycyjnych mediów, jest naprawdę, to są filtry, filtry, filtry. I filtrowani są ci ludzie naprawdę bardzo mocno. Natomiast w dobie Instagrama my mamy ich bardzo dużo i to tylko od nas zależy czy będziemy ich obserwować czy nie.

Choć w dużej mierze oczywiście też zależy od tych celebrytów co oni nam zaoferują, ale oni będą patrzeć czego my będziemy chcieli. Nie na przykład łatwiej powiedzieć o jakimś twórcy internetowym, że jest celebrytą, niż o kimś, kto występuje dzisiaj w telewizji. Wersow to jest znakomity przykład, bo tak do końca to ja nie wiem, na czym ona się zna. Ale taki Tomasz Rożek, doktor Tomasz Rożek, wybitna postać, też znany w świecie internetowym, ale jednak wiedzę ma potężną. To jest właśnie magia internetu. To jest właśnie kwestia tej personalizacji. My mamy bardzo różne społeczeństwo i bardzo wielu rzeczy od tego internetu oczekujemy. Są tacy jak ja i pan, którzy będą obserwować

Doktora Rożka i ja to robię z ogromną przyjemnością i wielu innych podobnych influencerów, ale to są prawdziwi influencerzy. Wersow wydaje się być taką influencerką właśnie celebrytką. Ja tutaj jednak widzę pewne różnice i różnice w kreowaniu i w tej sławie. U jednej i u drugiej osoby ta sława polega na czym innym. Ma Pani Wersow w polecanych na YouTubie czy nie? Mam, ale jestem medioznawcą. Ja mam takie osoby, które i naprawdę mój... Też tak zawsze mówię, że socjologicznie patrzę na ten przypadek. Ale naprawdę ja mam po prostu... Mój Instagram ma absolutnie popsute algorytmy. A po co nam dzisiaj celebryci? Oni nam coś dają?

Który jest dla nas stworzony, dla naszej przyjemności. Po prostu uciec od rzeczywistości, troszkę wchodząc w życie doświadczenia tej osoby, więc eskapizm, ale też aspiracje, tak? Żeby mieć poczucie, że do czegoś aspirujemy, do czegoś dążymy, że możemy definiować nasze marzenia czy nasze oczekiwania wobec życia na podstawie tego, co widzimy. Czyli jak oglądam Wersow, to myślę sobie, też bym tak chciał jak ona, tak? Nie wiem, czy pan konkretnie, ale na pewno wiele osób oglądających jakby zawartość tworzoną przez tą influencerkę w ten sposób o tym myśli. Ja też, mimo tego, że osobiście nie jestem fanką tej osoby, czy nie oglądam tej zawartości, natomiast jest to dla mnie absolutnie fascynujące, w jaki sposób szczególnie młode kobiety odnajdują się w tej przestrzeni.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.