Mentionsy Mentionsy
Bez Dyskusji
Bez Dyskusji

18. Rozdzielenie (Severance)

06.08.2022 ·1 godz 21 min · 7 rozdziałów

Na pewno nie słyszeliście jeszcze o "Rozdzieleniu", ale od czego macie swój ulubiony geekcast w polskiej sieci! A tak na poważnie - bardzo chcieliśmy rozłożyć (rozdzielić?) ten serial na kawałki i podzielić się z Wami naszym entuzjazmem. Jest długo, ciekawie, nawet z lekkim zacięciem filozoficznym. Kto wie, jeśli posłuchacie do końca, może zasłużycie na Muzyczną Mikroimprezkę w Biurze*.*firma Bez dyskusji zastrzega sobie prawo do przerwania Muzycznej Mikroimprezki w Biurze, jeśli Dział Suchych Żartów nie będzie ponętnie kręcił bioderkami.Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusjiNasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9fWpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji

9:34 · Porównanie serialu do innych seriali z cliffhangerami 1

A potem przez te 20 lat po wodzie odchodziliśmy od tej struktury takich chamskich cliffhangerów i budowania tajemnicy tylko po to, żeby ta tajemnica przyciągała widzów. Myślę, że lepszym przykładem jest Prison Break. No ale Prison Break jest jakby efektem tego, co już zrobiło Lost. Znaczy Lost było wcześniej? Tak. Aha, to sorry. Ja mam z głowy, że Prison Break było wcześniej, bo ja oglądałem dużo wcześniej Prison Break niż Lost. No to tak może Ci się kojarzyć. No a potem mieliśmy, wiecie, wejście w streaming, były te czasy, kiedy mieliśmy całe seriale naraz i tak dalej, a no Breaking Bedy i Better Call Saul i taka telewizja wyższego sortu, a teraz cały świat się znowu zachwycił czymś, co jest znowu zbudowane na suspensie i na cliffhangerach.

14:42 · Opinie rozmówców o serialu 1

Czy już możesz mieć takie przeczucia po prostu na podstawie swoich doświadczeń związanych z tego typu serialami, nie? To tak jak Prison Break. Mogłeś być tam podjarany pierwszym sezonem, bo leciało co tydzień i byliśmy młodzi i Jacek wytytułował Ma pewien dzień na Ciebie i wow. No nie no, ja jak oglądałem Prison Breaka to byłem w ekstazie, nie? Nie wiedziałem czy to jest dobry serial wtedy. Mi się jeszcze kojarzy, wiecie, Death Note i twisty Death Note'a. On schował kamerę do chipsów. Death Note mi się wydawał strasznie głupiutki. To jest głupiutki. Znaczy, Prison Break'a powtarzałem sobie też tak z 3-4 lata temu i wciąż mi się wydawał głupiutki, ale fajnie mi się go oglądało, nie? Te tanie cliffhanger'y to było takie, a dobra, popcorn, piwo, jeszcze.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.