Mentionsy Mentionsy
Bez Dyskusji
Bez Dyskusji

14. Finał Stranger Things 4 - nasza recenzja

10.07.2022 ·57 min 5 s · 6 rozdziałów

Może i jesteśmy chwilę spóźnieni na imprezę, ale przynajmniej mamy dla Was kolejną porcję słabych żartów. Tym razem to podcast międzynarodowy; Bartek nagrywa z Polski, a Adam z części świata, gdzie powietrze potrafi sparzyć płuca. Wracamy jednak do Hawkins po dwóch ostatnich odcinkach i zamykamy naszą olbrzymią rozmowę o czwartym sezonie. Czy dojdzie do rękoczynów?Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusjiNasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9fWpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji

13:58 · Sceny z odcinka 8 i finał 2

I dlatego ja czerpałem taką ogromną przyjemność i ogromną satysfakcję z tych scen, gdzie oni razem są w kupie tam i omawiają ten plan, który ja w ogóle nie rozumiałem, w ogóle jak, co, gdzieś tam, pójść gdzieś na strych, słuchawki ściągnąć, ściągnąć weknę jakoś. Kurwa, nie, o co nam chodzi? Ale dobra, ale oni tak razem omawiają ten plan i mi się to tak strasznie podobało, właśnie masz te szachownice Ten pionek tu idzie, ten pionek idzie tam. Dla mnie to było super. Poza tym ten odcinek miał kilka takich naprawdę pojedynczych, może nie, że ważnych scen. Ważne sceny też były. Śmierć doktora Brennera, ta końcówka z Elle, scena z helikopterem, jak ona go tam rozwaliła, rozmowa Mike'a.

Rozumiem, ale jeżeli mam sezon, który i tak jest w długości dwóch prawdziwych sezonów, dwóch zwykłych, To jest prawdziwy sezon. To może warto byłoby porobić jakieś cięcia. A finalnie Bartek ten wątek prowadzi do Nikan. Po prostu Hopper, który zniknął z Hawkins, wrócił do Hawkins. I tylko o to chodzi, że jego nie było przez ten sezon. I on wraca. I po prostu dwie postaci, które lubią fani, a które by może źle działały z wekną, czyli postać grana przez Winona Ryder i pan, którego imienia teraz nie pamiętam, no mają coś do roboty. Mogą spróbować polecieć do Związku Radzieckiego i uratować swojego przyjaciela, nie?

24:17 · Sceny z wątku sowieckiego i Hoppera 3

Fajnie, że wrócimy pod forgi z poprzednich sezonów i to dzięki temu wątkowi jest trochę więcej brutalności i mroku w serialu. Bo sam Wekna trochę za mało robi przez cały sezon jakichś makabrycznych rzeczy, żeby to wypełniło taki długi sezon. A tutaj mogli wprowadzić sobie Demogorgona i Demopiecki i zrobić tam ten taki dość duży finał, że tam wszyscy giną w zasadzie. Jak już jesteśmy przy tym wątku sowieckim, tam jest taka scena z mieczem Konana, jak się okazuje. Ja w ogóle nie wiedziałem, że to jest miecz Konana. Ja to też internet mi powiedział. Ja w ogóle nie kumałem tego, ja to odebrałem tak, że okej, jest jakby finał i Hopper musi być naprawdę, on też musi się troszeczkę w oczach widzów podnieść podczas sezonie trzecim, gdzie był mały, grubaskiem, leniuchem, już mu się nic nie chciało, był takim Januszem, jeszcze miał takiego grubego wąsa wtedy specjalnie, żeby jeszcze bardziej był papusiowaty.

Dwóch facetów wbije się w jedną kobietę, to pozwólmy się kobiety, żeby jednak... To byłoby wygodne. Dosyć, ale jednak... Ja stawiałem na Steve'a akurat tutaj i tak mi się wydawało, że jest zbudowane to w tym kierunku. No, byłem w błędzie. No, a tobie? Które sceny? Bo wiem, że czekasz na to, żeby móc powiedzieć o stronie solówki, dlatego nic nie mówię. Moją ulubioną sceną była scena walki z Wekną. Jednak, ta scena mi się najbardziej podobała. Tak, gdzie rzucają w niego mołotowami. Znowu mamy jakieś tam takie prześwity z Kate Bush bodajże. Chyba trochę taką zremiksowaną wersją. I znowu jakieś tam wspomnienia Max. I to, to prze... cała jebisa scena.

W sensie, jak oni tam najpierw chodzą, do jego tego leża, nie? On tam wisi i tam... Zaczyna się akcja. To wizualnie ta scena mi się podoba najbardziej. Ze sceną z solówką Master of Puppets, w ogóle z Master of Puppets mam ten problem, że ja o niej wiedziałem wcześniej, bo gdzieś przeczytałem jakąś recenzję. I przeczytałem o tej scenie i już sobie zacząłem ją wyobrażać. I jak ona... To się pojawiło na ekranie, to ja już byłem delikatnie zdegustowany, że to tak szybko, bo ja myślałem, ja z tej recenzji tak zrozumiałem, że to będzie finał, jakaś walka z Wekną pod koniec, a tu się okazuje, że ta scena to jest scena gdzieś tam jeszcze przed połową odcinka i wycięto mi refren Master of Puppets.

30:35 · Oceny postaci i scen 2

Pytanie, czy ona odzyska wzrok, no bo ona tam traci jakby wzrok. Są różne teorie. Tam są teorie, że ona się jakoś umysłowo teraz z Wekną połączy. Że ona będzie Wekną w następnym sezonie. Że ona może być Wekną albo że teraz, bo Wekna też nie wyszedł bez szwanku po walce z Elle i że on teraz jest osłabiony i być może teraz świadomość Max znajduje się gdzieś, gdzie jest Wekna i oni ze sobą będą dyskutowali czy coś takiego. Ciekawe, ja myślę, że to nie pójdzie w tym kierunku. Zawsze im więcej jest teorii takich dziwnych, W tym zawsze bardziej się okazuje, że teorie są nieprawdziwe, tak mi się zdaje, nie? Ja też czytam teorię, że Will będzie bardzo ważną postacią dla finału, no bo on ma znowu... on jest zawsze połączony z Mindflyerem, czyli już ma znowu ciarki i może on będzie jakby... w nim będzie antagonista.

Mindflyer nie istnieje już. Mindflyera. Wekna wszystko łknął właśnie. Jak Ci podoba ten twist, że to jednak... Ja tego tak nie rozumiałem. Sorry, jeżeli ja źle zrozumiałem serial, to musisz mnie poprawić, ale ja to tak widziałem, że Wekna podróżował po tym świecie i spotkał Mindflyera i to jest ich wspólne dzieło. Nie, on go stworzył. Tam jest nawet ta scena, jak on opowiada o tym i on rysuje pająka, bo on się pająkami interesował. Aha. I on rysuje mindplayera i on stworzył jakąś... i on znalazł w tym świecie, w którym podróżował jakąś tam chmurkę, siłę i stworzył sobie go, ulepił tak jakby. Ale to wciąż oznacza, że on... Wszystko, co się w tej złej tam... w tym świecie dzieje. On spotkał jakiś neutralny świat ponoć i ulepił go na swoje takie negatywne odczucia.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.