Mentionsy Mentionsy
Bęc Radio
Bęc Radio

Bęc Radio: Nów rzemiosła —> Przyborowski, Sural, Zakrzewski

04.11.2023 ·17 min 7 s · 8 rozdziałów

Wystawa dizajnu dostępna dla wszystkich przez całą dobę siedem dni w tygodniu to pomysł Stowarzyszenia Nów. Nowe Rzemiosło, zrzeszającego rzemieślników z całej Polski na popularyzację ich twórczości. W ramach inicjatywy X NÓW wybrane witryny na ul. Koszykowej i Mokotowskiej w Warszawie zamieniły się we wrześniu i październiku w tymczasowe przestrzenie wystawiennicze. Zobaczyć w nich można obiekty wykonane z różnych materiałów: jest szkło, ceramika, tkaniny, przedmioty wykonane z drewna, ale i przetworzonego plastiku. O idei wystawy i o odradzającym się rzemiośle rozmawiamy z Jakubem Przyborowskim, stolarzem, oraz Agnieszką Sural, współkuratorką wystawy, reprezentującymi Stowarzyszenie Nów Nowe Rzemiosło. Więcej o wystawie, którą można oglądać do 9.11.2023, ale i o samym stowarzyszeniu przeczytacie na https://nownowerzemioslo.pl Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl Fot. REST studio, Cannele, fot. Aleksandra Szajnecka oraz Oskar Zakrzewski, Panel Noise, Bęc Księgarnia, 2023, fot. archiwum Fundacji Bęc Zmiana

0:52 · Opis projektu X-Nów 1

Spotykamy się w Księgarni Bęc Zmiana, gdzie prezentowana jest jedna z prac, którą uruchamiacie projekt bardzo ciekawy, rozproszony po różnych miejscach. Opowiedzcie trochę o tym pomyśle, jakie osoby za nim stoją, jakie wątki chcielibyście tym swoim działaniem pokazać, a przede wszystkim zacznijmy od tytułu. Tytuł tej wystawy to X Nów. Ten X to jest symbol, który ma oznaczać naszą kolaborację ze sklepami różnymi, naszą współpracę z różnymi markami na głównie ulicach Mokotowskiej i Koszykowej, więc jest to temat mocno związany ze współpracą i ta współpraca się pojawiła w nazwie projektu. Tutaj ciekawym wątkiem jest to nowe rzemiosło. To jest to coś, co się mocno wyświetla w tej Waszej nazwie i w tym całym koncepcie, że Nów to jest także jakieś zaproszenie do tego, żeby sobie wyobrazić odnowienie rzemiosła, nowe rzemiosło.

2:00 · Analiza rzemiosła w Europie Zachodniej 1

W Polsce ten proces być może się już zaczął. Naszym zamiarem jako Stowarzyszenia Nów, Nowe Rzemiosło, oprócz oczywiście reprezentacji i promocji i pomocy zrzeszonym członkom i członkiniom, jest też uruchomienie tego procesu, popychanie go do przodu, mówienie o nim, uświadamianie osób zainteresowanych, ale nawet też tych, które mogłyby być zainteresowane, do tego, że jest nowy czas dla rzemiosła. I nasi rzemieślnicy z Rzeszeni w Stowarzyszeniu w wielu przypadkach łączą tradycję z nowoczesnością i dzięki temu uzyskujemy ten efekt odczarowania rzemiosła, tego z czym rzemiosło się dotychczas czy jeszcze niedawno kojarzyło, z cepelią, z kulturą ludową, z jakąś taką regionalną.

3:38 · Struktura stowarzyszenia i jego cele 2

Albo z takimi usługami, które powoli odchodzą, czyli szefstwo, tapicerowanie, to tu jeszcze jest stolarstwo. To są wszystko takie usługi, które kiedyś gęsto występowały w miastach, były dostępne, byli tacy specjaliści. A dzisiaj to są zawody, które transformują, przybierają po prostu zupełnie nowe oblicze i rzeczywiście ta granica między sztuką a rzemiosłem to bardzo ciekawie się przenika, tym bardziej, że sztuka bardzo chętnie Korzysta z tej energii, która płynie ze strony młodego pokolenia designerów. Ale wspomniałaś o tym, że jesteście stowarzyszeniem, czyli ile osób w tej chwili stowarzyszenie zrzesza, jakie to są osoby, czym się zajmują, czy to są tylko osoby z Warszawy?

Stowarzyszenie w tej chwili zrzesza kilkanaście osób, które zajmują się różnymi fachami rzemieślniczymi, bo będzie to i stolarstwo, tapicerka, ceramika, tkaniny mówiąc ogólnie. Jest jedna dziewczyna, która w naszym stowarzyszeniu również wykonuje ręcznie wycinanki, więc faktycznie jest tu takie bardziej wyraźne nawiązanie do tej sztuki ludowej, można powiedzieć. Więc trudni mi się różnymi rzeczami, ale mamy bardzo współcześnione podejście do tego, co świetnie widać chociażby po pracy Cyryla Zakrzewskiego, przy której stoimy właśnie w Bęcu, dlatego że jest to praca wykonana już z wykorzystaniem współczesnych technik, współczesnego materiału, ale nadal bardzo rzemieślnicza w swojej istocie. Nazywam się Cyryl Zakrzewski i jestem rejkarzem i designerem

5:08 · Praca Cyryla Zakrzewskiego 2

W Księgarni i Bęc Zmiana pokazujemy Twoją pracę. Ona jest taka bardzo organiczna, prowokująca do zastanowienia. Ciekawie się prezentuje w tej naszej przestrzeni. Dostajemy pytania o to, co to jest? To jest coś ciekawego. Po raz pierwszy pokazałem ten obiekt na targach w Mediolanie w weszłym roku. Cała idea tej wystawy kręciła się wokół lecytingu i tworzywa sztucznego. To panem jest wykonany właśnie w 100% z plastiku. Nawet jak jest to płyta ręcznie wykonana i to było głównym celem pokazania tego i stworzenia takiego ciekawego obiektu. To to, że odpady plastikowe można wykorzystać i stworzyć z nich coś dosyć szlachetnego, takiego zupełnie jakby odwrócić spostrzeganie nasze na ten materiał.

Żeby być ekskluzywne rzeczy, a nie takie jednorazowe i właściwie o tym była cała wystawa, a panel był jakby jednym z elementów całej kolekcji mebli. No materiał, no tutaj to najważniejsze było właściwie w tym przypadku dla mnie materiał. Okazanie, że plastik jest jakby nowym kamieniem, że tak powiem, kamieniem 2.0, który już występuje gdzieś w przelodzie, stawia się w środowisku naturalnym i niedługo w przyszłości może się okazać, że będzie to kolejna rzecz, którą będziemy wykorzystywać jak jeden z kolejnych środków naturalnych tutaj, bo to dla mnie bardzo ciekawe przemyślenie. Nie jesteśmy tylko z Warszawy. Członkowie stowarzyszenia są rozrzuceni po całej Polsce w tej chwili.

6:47 · Strategia promocji rzemiosła 6

Jakby głównym kryterium u nas członkostwa jest to, co się robi, w jaki sposób się to robi i w jaki sposób chce się to prezentować dalej. No bo głównym założeniem stowarzyszenia, to jest coś co mamy wpisane w statut, jest oczywiście promocja rzemiosła i to jest nasz główny cel. I tym razem ta promocja rzemiosła będzie się odbywała wzdłuż ulic, które rzeczywiście mają sporo takich przestrzeni butikowych, mają witryny. Tutaj macie ciekawy, fajny pomysł na takie ingerencje wewnątrz tych przestrzeni. Agnieszka, opowiedz trochę więcej o tym, kto bierze udział też w tym waszym przedsięwzięciu. Jak będą eksponowane prace? Bo pewnie w każdym z tych pomieszczeń pomysł na to jaka ma być ekspozycja jest trochę inny. Może zacznę od lokali, które są naszymi partnerami, bo bez nich ten projekt by się nie udał.

The Other Side, Le Brand, dwie marki odzieżowe, które na polskim rynku istnieją już od kilku lat i są bardzo rozpoznawalne. One cały czas pracują w opozycji do masowego przemysłu. Korzystają z lokalnych wytwórców, z lokalnych szwalni, z naturalnych barwników, z naturalnych tkanin. Dbają o środowisko. Biuro The Other Side nie korzysta w ogóle z plastiku. Nie tylko w tym, co oferują klientom i klientkom, ale też jakby sami w swojej codziennej pracy podkreślają to, jak dla nich ważna jest ochrona środowiska. Zrównoważony rozwój i myślenie w takiej perspektywie geologicznej o naszych pięciu minutach tutaj na tej planecie.

Więc to było dla nas ważne, bo to są też idee, które stoją za twórczością rzemieślników i rzemieślniczek w naszym stowarzyszeniu. No i oczywiście nie można tutaj oprzeć się temu skojarzeniu z Z cukiernictwem jako też formą rzemiosła, chociaż wiem, że są osoby, które by dyskutowały z tą opinią. Ale oczywiście jedząc ciastka by dyskutowały. No, mam nadzieję, bo wtedy dałyby się przekonać, że jednak też jest to praca rzemieślnicza. Lukulus to jest tradycja już kilkudziesięcioletnia. Oprócz tego bardzo też nam się podoba podejście ich, że oni nie traktują innych cukierników jako konkurentów, co wydanie książki z przepisami na ciasta ciastka jest tego przykładem.

No niedawno pokazywaliśmy tę książkę w ramach naszej wystawy Najpiękniejsze Polskie Książki 2022, więc rzeczywiście ta ich działalność jest taka bardzo otwierająca. A poza Lukulusem kto jeszcze jest? Jest jeszcze Cukierniaku Kółka, która tak samo oferuje rzemieślnicze wyroby. Mamy Galilu, która oferuje niszowe perfumy, więc jakby ta niszowość i otwarcie się na takie mało znane i eksperymentalne produkty perfumeryjne. Jest też nam bliska, no bo rzemiosło cały czas gdzieś w tej niszy jeszcze kulturowej pozostaje. Mamy oczywiście Bęca ze względu na jego bliskość z miastem, a my właśnie chcemy zawirusować trochę miasto wchodząc czy prezentując się w witrynach.

Jest przegryź, który jest dla nas też taką inspiracją odrobinę, bo tradycja pokazywania sztuki, designu czy rzemiosła w galeriach, w witrynach sklepowych jest długa i lubiana i im więcej tego o tym uważam, że tym bardziej zamieszanie robimy w głowach przypadkowych przychodniów. A Przegryź jest znany z czego? Z tego, że tam po prostu wiszą sobie na ścianach słynne obrazy Marcina Maciejowskiego. I Helena Rubinstein, która w drugiej dekadzie miała swój salon w Nowym Jorku, ona była właśnie jedną z pionierek łączenia biznesu z taką fascynacją do sztuki, do artystów i do ich wytworów. I przez to była wpisywana w ogóle w przewodniki nowojorskie, żeby też jej salon na 5 Alei odwiedzić.

Podjęła, łącząc swoje fascynacje i miłość, właśnie podjęła to ryzyko i po 100 latach wiemy już, że to było bardzo dobre i dla nas inspirujące. No więc jakby trochę oddajemy hołd Przegryziowi, który niedawno chyba kończył 18 lat. I to też jest dla nas ważne, że właśnie zarówno Lukulus, czy Przegryź, czy Bęc, który jest przez Ciebie reprezentowany, więc najlepiej wiesz, jak trudno jest przetrwać i właśnie to przetrwanie jest też dla nas ważnym elementem wyboru lokali. Ty przed chwilą umontowałeś pracę, która tutaj jest nad nami. Myślę, że to jest dobry moment, żeby porozmawiać o samych pracach, bo Agnieszka powiedziała dużo na temat miejsc, które zostały wybrane.

12:29 · Opis indywidualnych prac 3

Rzeczywiście one bardzo sprzyjają, pewnie wszyscy kibicujemy rozwojowi tego młodego rzemiosła polskiego, ale co powstało? Co będzie prezentowane w tych miejscach? Mamy selekcję pracy od kilkunastu rzemieślników, którzy wybrali rzeczy dobrze prezentujące się w tych przestrzeniach, pasujące do lokali, w których mogłyby zostać pokazane. My oczywiście spróbowaliśmy to jakoś jeszcze wszystko skomponować, dobrać, wyselekcjonować. I na tej zasadzie, tak jak wspominałem, mamy panel Cyryla, który jest panelem podświetlanym i wisi w Bęcu. Mamy meble od osób zajmujących się stolarstwem. Ja osobiście zrobiłem kilka stołeczków bardzo niewielkich, machoniowych, które będą do zobaczenia w The Other Side.

Również w The Other Side będzie praca Anny Berry. Również w drewnie wykonana. Podobnie stolarz Olek Onisz wykonał stołek, który będzie w Lebrandzie. Mamy tkaniny od Beaty Wietrzyńskiej i Kuby Święcickiego, które zawisną w Galilu na Koszykowej. Mamy modułowy, ja go nazywam totemem, choć to nie jest do końca trafne określenie. Ale mamy modułową kompozycję z takich, można powiedzieć, stołków, która wykonana jest w dużym stopniu z tkaniny i będzie do zobaczenia, studia Rest, i będzie do zobaczenia w Galilu na Mokotowskiej. Studio Tafla zrobiło mozaikę, którą będzie można zobaczyć w Przegryziu, mozaika wisząca, oprawiona niczym obraz, będzie się pięknie prezentowała w ich witrynie. Obok w kukułce zawiśnie kilim tkany przez studio Tartaruga.

że to jest coś w rodzaju takiej bardzo wygodnej formuły chodzonej, kiedy będzie można zobaczyć te wszystkie wasze propozycje, wyroby, no i na pewno będzie też pytanie o ceny i o to, czy można kupować, czy można kupować. Celem naszym jest prezentacja, zwrócenie uwagi na to, że to rzemiosło nie jest czymś nudnym, nieciekawym. Też nie chciałabym obrazić wielu ważnych postaci, które to rzemiosło ludowe tworzyło, Natomiast raczej chodzi nam o taki aspekt popularyzacyjno-edukacyjny. Oczywiście wszystkie obiekty ogólnie są na sprzedaż, więc jeżeli byłby ktoś zainteresowany, to wtedy w każdym z lokali udostępnimy kontakt do nas i poprosimy o pisanie bądź dzwonienie już z konkretną propozycją.

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.