Mentionsy Mentionsy
Babel. Rzeczpospolita Multi-Kulti - Radio TOK FM - TOK FM - Paweł Sulik, Adam Balcer
Babel. Rzeczpospolita Multi-Kulti - Radio TOK FM - TOK FM - Paweł Sulik, Adam Balcer

Te ziemie to na pewno odzyskane? Cała prawda o piastowskich granicach Polski

09.12.2025 ·45 min 49 s

Ile prawdy jest w twierdzeniu, że dzisiejsze granice Polski są bliskie granicom Polski piastowskiej? Okazuje się, że poza trzonem, który zawiera Wielkopolskę, Małopolskę czy Kujawy, pojawia się sporo wątpliwości. Bo np. Śląsk to właściwie był głównie czeski, zaś z Warmią najpierw porządek robili Krzyżacy, a opanowali dopiero Jagiellonowie, i to też tylko na jakiś czas. A przy okazji dowiadujemy się, że Polska nie tylko padła ofiarą rozbiorów, ale też sama rozbierała - m.in. Węgry.W tym odcinku rozmawiamy również o naturalnych - rzekomo - granicach Polski. I tu okazuje się, że zarówno rzeki, jak i góry, które dziś ograniczają Polskę, w przeszłości głównie łączyły, a nie dzieliły. Tym sposobem Lubusz, od którego pochodzi nazwa Ziemi Lubuskiej, jest w Niemczech, zaś Bug w przeszłości po prostu przecinał Ruś.Zapraszamy do słuchania!A po wysłuchaniu - piszcie do nas: [email protected]

Późno. Tak. Piastowie o nich nie wiedzieli. Wiedzieli. Wiedzieli, ale się nie interesowały. Wiedzieli, oba graniczyły, ale no wiesz, stamtąd przychodziły regularnie... Źli ludzie przychodzili. No, źli ludzie. No po prostu napadali na nas, a my napadaliśmy na nich. No takie były czasy. To jest szokująca wiedza dla mieszkańca Suwałku, który na przykład stanie na ulicy Piastowskiej i pomyśli... Aha. Nie sądzę, drogi Pawle, musisz sprawdzić, czy jest piastowska w Suwałkach. Czyli do trzeciego rozbioru te tereny są polskie, czyli 230 lat. Pamiętajmy, co to za data? 1569? Unia. Unia w Lublinie, tak? Powstajemy jako jedno państwo, ale jako federacja i część terenów Podlasia i Lubelszczyzny będzie w Wielkim Księstwie Litewskim.

Bo to jest Unia Polskie Wielkiego Księstwa. I teraz słuchajcie, Litwa historyczna kończyła się na rzece Liwiec. To jest 55 kilometrów od Wesołej, od tej dzielnicy w Warszawie. 55 kilometrów. O rany, rowerem w południe a człowiek na Litwę dojedzie. Tak, historycznie. Spod Pałacu Kultury i Nauki. Czyli wschód tak zwany w cudzysłowie. Tuż, tuż, za progiem. Trzeci krok. Ale co piastowie mają do tego? Nic. Ale w ogóle nic na ziemię, no wy nie interesowali? Tylko powtarzam ci, toczyliśmy heroiczne boje z jaćwingami i próbowaliśmy ich nawrócić bezskutecznie. Długo, bezskutecznie.

A tereny te zostały przyłączone do Polski po... Unii Lubelskiej. Teraz sobie przypomniałem, gdzie jest bardzo dużo takich ulic. Chrobrego, Piastów, Pierwszych Piastów i tak dalej. Na ziemiach zachodnich, na Śląsku. Tego jest tak dużo. Czyli ruszamy na ziemie tak zwane odzyskane, o których mówił twój towarzysz, przepraszam, że tak trochę jestem ironiczny, twój towarzysz Wiesław. Czyli Władysław Gomułka, który powiedział, w rezultacie wojny Polska odzyskała swoje prastare ziemie piastowskie, które posiadała przed tysiącem lat. Co są te tereny, co właśnie są od 1945 roku? Nie licząc tych zamierzchłych czasów. Dwudziestego stulecia. Tak. 1945 to jest, Pawle, bo ty twierdzisz, że ty z podręczników szkolnych korzystasz.

Co to jest za orzeł? Śląski. Jakbyśmy byli Grekami, to byśmy powiedzieli, dranie, wy nie macie prawa, wyrzucamy was z Unii Europejskiej, jak oni do północnych Macedończyków, jak ich nazywają. Przypominam ci, że części historycznego Śląska, część Śląska Cieszyńskiego, część Śląska Opawskiego, to jest w ogóle skomplikowana historia, nie wchodzimy w szczegóły, są w dzisiejszych Czechach. Zabrali orła to i wzięli kawałek Śląska. Tacy spryciarze. Drogi Pawle, nie kawałek, tylko cały. Przez kilkaset lat Śląsk był czeski. Mówię o współczesności. Dobrze. Nie żebym miał pretensje do nich, ale jednak... Chodź na północ, bo się na tym Śląsku trochę zafiksowałeś.

Czy państwo to w ogóle słyszą? Czy ludzie w tym Lubuszu wiedzą, że ziemia lubuska jest po drugiej stronie granicy? Nie wiem. Musimy ich też zaprosić do podcastu. W województwie lubuskim na pewno wiedzą. Wiedzą też, że odra... Dasz mi skończyć? Odra płynie przez historyczną Brandenburgię. Ta nowa marcha, o której mówiliśmy, która jest w Polsce, to jest Brandenburgia. Czyli Pomorze podzielone przez Odrę, ziemia lubuska, Brandenburgia. Idziemy dalej. Będzie Nysa Łużycka. Mamy związki z tym regionem przez Unię z Saksonią, z Wetynami. Za króla Sosa jedz i popuszczaj pasa. Jedz, pij i popuszczaj pasa. Tak, ty byś tylko pił. Nie, ja bym powiedział, że za czasów piastów coś tam się jednak zadziało takiego.

W ogóle. W ogóle. Cios w serce. Przykro mi. Myślę, że powinieneś wstać, otrzepać się i ruszyć na południe, żeby trochę... Widzę teraz dopiero po tym, co powiedziałeś. Oczami wyobraźni. Ludzie, którzy cię słuchają, dopiero teraz zobaczyli, jak głęboki sens miała ceremonia zaślubin z morzem. Dokładnie. Bo kto bierze ślub, jak już jeden wziął wcześniej? Nikt. Bierze się ślub, jak się wcześniej nie wzięło ślubu, tak? Tak. Zaślubiny z morzem to nie było odnowienie czegoś, tego kontaktu. Czy mogę się zaprosić na południe, bo ty się teraz zafiksowałeś w morzu? Oczywiście, ale nieważne, te plaże przepiękne widzę. Pada śnieg, chodź w góry. Ale tam to akurat nie ma problemu, bo tam granica jest jednoznaczona. Na szczytach gór była granica między Polską a innymi krajami, nie? Każdy kto był w górach jeszcze za czasów przed Schengen, przed Unią pamięta, że tam trzeba było uważać bardziej.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.