Mentionsy Mentionsy
BIScast
BIScast

Smutne Arbuzy | Dwie jaskółki

10.11.2022 ·14 min 54 s

Tekst: Małgorzata Leszczyńska Lektorka: Agnieszka Nowak nie lubię w życiu ryzykować, ale tutaj się o to pokuszę. Postawię przed Tobą kilka stwierdzeń, z którymi możesz się zgodzić lub całkowicie im zaprzeczyć – wybacz mi, ale muszę dokonać pewnych założeń co do Ciebie. Dlaczego mówię o ryzyku? Ponieważ chciałabym, abyś podzielał moje obserwacje – a mogę się pomylić. Artykuł pochodzi z trzeciego kwartalnika BIS AGH pod tytułem Dwie Jaskółki. Magazyn dostępny na stronie bis.agh.edu.pl. Możesz również zamówić wersję fizyczną przez naszą stronę w zakładce BIS delivery. Zapraszamy do śledzenia naszych mediów społecznościowych! BIScast i kwartalnik jest tworzony od początku do końca przez studentów.

Ukochany. W życiu Meksykanki przyszedł czas na miłość i idące za tym małżeństwo. Gdy Frida zaczęła być znów samodzielna po wypadku, pokazała swoje obrazy malarzowi Diego Rivera. Zarówno prace, jak i ich autorka zafascynowały artystę i finalnie zaprowadziły ich na ślubny kobierzec. Wyobraźmy to sobie. Skromna uroczystość, Frida w długiej spódnicy i eleganckiej bluzce pod rękę z odświętnie ubranym Diego wychodzą powitać najbliższą rodzinę. Jednak wszyscy zaproszeni widzą, że para wygląda dość ekscentrycznie. Małżeństwo słonia i gołębicy podsumowała matka panny młodej. Chcielibyśmy usłyszeć, że nasza bohaterka miała udany związek, że była w relacji, dzięki której rozwijała się niczym kwiat w wianku na jej głowie, a jej życie miłosne było barwne jak noszone przez nią tradycyjne meksykańskie spódnice.

Trzeba przyznać, że idąc przez życie za rękę z Diego stworzyła swoje najsłynniejsze obrazy, między innymi dwie Fridy i Frida i Diego Rivera. To Zdiego odwiedziła Stany Zjednoczone, w których potem, w 1938 roku, miała swoją pierwszą indywidualną wystawę. Nie można również zapomnieć, że małżeństwo z już wtedy znanym malarzem ułatwiło Fridzie wejście w środowisko artystyczne. Po wystawie w USA malarka prezentowała swoje obrazy w Paryżu i po obu wernisażach dzieła malarki znalazły nowych właścicieli. Wydaje się, że nie mogła lepiej trafić, przyjmując obrączkę od Rivery. Niestety ich małżeństwo było bogate również w nieszczęścia, z których wiele na domiar złego nosiło imiona.

Mam na myśli kochanki i kochanków, którzy pojawiali się tak w życiu Diego, jak i Fridy. Wśród nazwisk pojawiających się jako bohaterowie zdrad artystki możemy znaleźć Lwa Trockiego. Do poznania doszło w partii komunistycznej. Rosjanin wraz z małżonką przyjechali do Meksyku na zaproszenie prezydenta. W nawiązaniu romansu Trockiemu i Fridzie pomógł fakt, że ich małżonkowie nie znali języka angielskiego. Diego też ma na swoim koncie relacje ze znaczącymi osobami. Jedną z jego kochanek została młodsza siostra jego żony. Były też i nieszczęścia, które nie zdążyły otrzymać imion. Małżeństwo wielokrotnie starało się o dziecko, ale Frida trzy razy straciła ciążę i para nigdy nie doczekała się potomka.

Trzeci przypadek był najbardziej dramatyczny. Frida była wtedy z Diego w Ameryce, w Detroit. To tam trafiła do szpitala, w którym poroniła. Głęboko wstrząśnięta, w 1932 roku stworzyła obraz Szpital Henry'ego Forda, pokazujący cierpienie związane z utratą perspektyw na zostanie matką. Relacja artystów była bardzo burzliwa. Zarówno zdrady, jak i poronienia możemy sklasyfikować jako nieszczęścia. Punktem kulminacyjnym w ich małżeństwie był rozwód, który para wzięła po 10 latach związku. Frida namalowała wtedy autoportret z naszyjnikiem, ścierni i kolibrem. Przelała na płótno emocje związane z tym wydarzeniem. Oddzielne życie trwało niespełna rok.

Frida miała tylko jedną indywidualną wystawę w Meksyku w 1953 roku. Jej stan zdrowia już wtedy był bardzo zły. Śmierć nadeszła rok później. Jako oficjalny powód podawany jest zator płucny, ale podejrzewa się, że mogło dojść do celowego, bądź nie, przedawkowania silnych leków. W swoim pamiętniku pisała. 11 lutego 1954 roku. Sześć miesięcy temu amputowano mi prawą nogę i wydaje mi się, jakbym przeszła przez wieki tortur i prawie straciła rozum. Wciąż chcę się zabić. Diego przekonuje mnie, że będzie mu mnie brakowało. Powiedział mi to i wierzę mu. Ale nigdy w życiu nie cierpiałam bardziej.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.