Jan Śpiewak - WOJEWÓDZKI I PALIKOT TO ŹLI LUDZIE?
Dzisiaj na tapet wzięliśmy problem związany z nielegalnym promowaniem alkoholu w sieci przez osoby publiczne z wysokimi zasięgami w social-mediach. Jak ich pokaźny kapitał społeczny, wysoki status ekonomiczny i społeczny, pomaga w manipulacji nastrojami odbiorców i przede wszystkim konsumentów. Janek opowiedział jakim zagrożeniem są tak zwani "patocelebryci". Ponadto było trochę o zjawisku FOMO, Janek podzielił się radami jak napisać pracę dyplomową i jak umiejętnie się wyłączyć z sieci. Jak być offline, w czasach, kiedy każdy jest uzależniony od "niebieskich prostokątów". Zapraszam serdecznie, do oglądania i komentowania odcinka, oraz dzielenia się spostrzeżeniami na temat odcinka podcastu. Do usłyszenia! #bezżartów SOCIALE "BEZ ŻARTÓW": FB: https://www.facebook.com/Bez-%C5%BBar... https://www.instagram.com/mateusz_mac... https://www.instagram.com/bez_zartow_/
Dzień dobry, cześć. Ja nazywam się Mateusz Macierakowski. Wy słuchacie, oglądacie kanał pod nazwą BEZ ŻARTÓW. Zachęcam do subskrybowania kanału i do komentowania tego odcinka. I proponujcie tam na dole w komentarzach, kogo zaprosić następnego tutaj na krakowskie Bronowice, żeby przyjechał do studia. Z dużą chęcią rozpatrzę wszystkie propozycje. Dzisiejszego gościa chyba nie trzeba przedstawiać. Wydaje mi się, że jest on znany, lubiany i czasami nielubiany, chyba częściej nielubiany. Kontroluje, nadzoruje, ikarze. Mówią na niego Janek. Ma na nazwisko Śpiewak. Jest podobny do Michela Foucault. Też jest łysy, też zajmuje się socjologią. Niedawno bronił doktorat na Uniwersytecie Warszawskim. O tym między innymi też dzisiaj podyskutujemy. Mówią na niego socjalistyczny, kaznodzieja. Ja powiem na niego Janek. Janek Śpiewak moim gościem.
Dlaczego nikt go nie podejmuje, tak? No i pytanie, dlaczego nikt go nie podejmuje? Nikt się nim nie zajmuje? Bo to są ogromne pieniądze, tak? I tam, gdzie są ogromne pieniądze, Tam jest bardzo często zmowa milczenia i jest bardzo dużo różnych takich zjawisk. No i tak samo jest z alkoholem, tak? Reklama alkoholu jest niewiarygodnie intylatnym przedsięwzięciem. Za reklamę alkoholu dostaje się dużo więcej pieniędzy niż za reklamę jakiego czegokolwiek innego. To są łatwe, szybkie, przyjemne pieniądze i reklama po prostu działa. Jeśli jesteś wystawiony na jakiś komunikat bardzo często, to ten komunikat zasymilujesz, tak? No i oni oczywiście mają te korporacje, mają sztaby, wiesz, jakichś tam psychologów, biologów, doktorów, tak, tak, którzy copywriterów, którzy wymyślają rzeczy, żeby Cię uzależnić, żeby Ci zbudować pewien, pewien, prawda, schemat, schemat myślowy, nawykowy i na przykład takie z piwem i z wydarzeniami sportowymi, tak?
Oglądamy mecz, No to wiadomo, że musi być do tego browar, tak? I dlatego reklamy, dlatego tak bardzo reklamy alkoholi właśnie jest bardzo wiele wokół tego typu wydarzeń sportowych. No teraz na maratonach nagle się okazuje, że... Są piwa bezalkoholowe. Są piwa bezalkoholowe, które podobno są świetnymi zatonikami, no ale o co chodzi? No chodzi o to, że oglądasz sport, wykonujesz jakiś wysiłek sportowy, no to co robisz po nim? Idziesz się napić, tak? Więc chodzi o to, żeby budować pewne nawyki. To faktycznie działa, no i alkohol po prostu uzależnia, tak? I powiem bardzo szybko, to jest tak jak papierosy, no że jakby zbudujesz sobie nawyk, nie wiem, to u Ciebie się pojawia myśl, przerwa, fajek, tak? No to jakby będziesz, wpadniesz w taką pętlę nawykową, uzależnieniową, tak?
Więc chodzi o to, żeby te nawyki z Tobie wykształcić. No i cała wielka, wiesz, ostatnio Szef Państwowej Agencji Rozwiązania Problemów Alkoholowych, Krzysztof Brzuska, były już szef, bo ta agencja została rozwiązana oczywiście, żeby nie ma problemu jak wiemy. On powiedział, że usłyszał od insajderów z branży, że w zeszłym roku na de facto nielegalną reklamę alkoholi w internecie, tylko w internecie, poszło półtora miliarda złotych. No więc wiesz jaka to jest skala. Nie mówię o imprezach sportowych, gdzie oni wydają kolejne setki milionów. Nie mówię o reklamach w telewizji, gdzie są to miliardowe też budżety. Na samą reklamę w internecie poszło półtora miliarda złotych. To są nieprawdopodobne kwoty. Więc temat alkoholu.
Rafał Gębura robi wywiad z Januszem Palikotem. Krzysztof Stanowski, Kanał Sportowy robi wywiad z Januszem Palikotem. I wszędzie ten alkohol i wszędzie te media. Nie, że wszędzie, ale często te dwa światy się ze sobą zderzają. Jak byś ty ocenił rolę mediów? Czy one powinny w ogóle współpracować z takim reklamodawcą, czy też nie? Wiesz, tutaj nie ma... Rozumiem, co ty powiedziałaś. Tam nie było prawdopodobnie faktur. W sensie to nie jest tak, że to jest reklama, o czym mówiłeś, tylko to jest pewnie idzie po dealach tak zwanych towarzyskich jacości, kiedyś coś tego. Ja byłem zszokowany. Kanał Sportowe Tyskie. Kanał Sportowe Tyskie to jest jasne, że dostał pieniądze, nie? No ale jak jest taki palikot na okładce Newsweeka, no to możesz się zastanowić, czy on za to zapłacił, czy on za to nie zapłacił. Ale mnie to zszokowało, nie? No bo jakby tydzień po, czy tam dwa tygodnie po zarzutach prokuratorskich na okładce Newsweeka, którego szefem jest dzisiaj przecież Sekierski, który zresztą też ma firmę, którą postawił na Patronite'cie, tak?
Z jednej strony masz właśnie ten światek takich powiązań, których my nie widzimy, ale to jest tak faktycznie, że ci ludzie są naprawdę, że ten duży biznes i ci dziennikarze są mega dogadani ze sobą i wchodzą na te same imprezy i znają się. I bardzo dużo, wiesz, wymieniają między sobą różnych usług, które nawet mogą nie być usługami finansowymi, ale gdzieś tam się przekładają potem na hajs. A z drugiej strony masz taką chamską reklamę, tak? Czy już po prostu, wiesz, to, że na kanale sportowym, zresztą też nie wiem, czy to jest zmiana, możecie mi napisać w komentarzach, czy to jest zmiana trwała, czy nie, ale patrzę i nie ma już chyba Tyskiego w kanale sportowym. Chyba zniknęło, nie wiem, mam nawet futbo, może to tylko był... Nie oglądałem dawno, ale być może masz rację, tak. Może coś się jednak zmieniło, tak? Ale faktycznie, no fakt, że chamska reklama Tyskiego, wiesz, w kanale sportowym leciała tak długo, no to jednak jest dość niesamowite.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dzisiaj na tapet wzięliśmy problem związany z nielegalnym promowaniem alkoholu w sieci przez osoby publiczne z wysokimi zasięgami w social-mediach. Jak ich pokaźny kapitał społeczny, wysoki status ekonomiczny i społeczny, pomaga w manipulacji nastrojami odbiorców i przede wszystkim konsumentów. Janek opowiedział jakim zagrożeniem są tak zwani "patocelebryci". Ponadto było trochę o zjawisku FOMO, Janek podzielił się radami jak napisać pracę dyplomową i jak umiejętnie się wyłączyć z sieci. Jak być offline, w czasach, kiedy każdy jest uzależniony od "niebieskich prostokątów". Zapraszam serdecznie, do oglądania i komentowania odcinka, oraz dzielenia się spostrzeżeniami na temat odcinka podcastu. Do usłyszenia! #bezżartów SOCIALE "BEZ ŻARTÓW": FB: https://www.facebook.com/Bez-%C5%BBar... https://www.instagram.com/mateusz_mac... https://www.instagram.com/bez_zartow_/