Mentionsy Mentionsy
Aneks Kryminalny
Aneks Kryminalny

Zaginięcie Toni Sharpless

30.07.2025 ·56 min 59 s

Robiąc zakupy w sklepie TaniaKsiążka.pl poprzez ten link, możesz okazać wsparcie dla kanału: https://webep1.com/go/31a40d527e Powyższy link jest linkiem afiliacyjnym. Niewielki procent ze sprzedaży trafia do mnie. Wesprzyj mnie na Patronite: Spotify: https://open.spotify.com/show/00bR40E... Instagram: @agnyeshka kontakt: [email protected]źródła:https://1drv.ms/w/c/bac46d350fdf9f05/Eb5WSfBnl4xEimT3Bl6gu7QBB0zfhhK8dzmDUEEm3WhVAg?e=8xY4BNTa sprawa jest nierozwiązana.

Była tam jedna sytuacja, która zdaje się bardzo ją zdenerwowała, wprawiła w jakiś zły nastrój. A mianowicie Toni usłyszała rozmowę dwóch mężczyzn, którzy rozmawiali ze sobą po hiszpańsku i którzy w bardzo wredny sposób komentowali jej wygląd. Nie zdawali sobie sprawy, że Toni rozumie język hiszpański i słysząc te komentarze była właśnie bardzo zraniona. Klub G-Launch w Filadelfii zamyka się o godzinie 2. Kluby w Stanach Zjednoczonych lubią się wcześniej zamykać, właśnie zwykle około 2. Ale że dla naszych imprezowiczów jest to jeszcze godzina młoda, to jadą dalej. Kobiety stamtąd jadą na taką małą, prywatną domówkę, na taki after, do domu Williego Greena.

Dosyć znanego, zawodowego koszykarza drużyny z Filadelfii. Willie jak i jego brat i kilku innych znajomych również pojawiło się w tym klubie i tak się składało, że Crystal Jones znała dosyć blisko akurat nie Willie'ego, ale jego brata, przez co kobiety również zostają tam zaproszone do domu Willie'ego Greena. Zdaje się, że to również nie było wcześniej zaplanowane, nie były tam wcześniej zaproszone, jest to raczej coś, co po prostu wyszło gdzieś w toku nocy. I teraz obie kobiety piły jakąś ilość alkoholu tej nocy i teraz z powrotem wsiadają do samochodu Tony i Tony wsiada za kółko i jadą do domu Williego. Gubią się kilka razy, zanim w końcu znajdą drogę i dojadą do jego domu. Oczywiście już pozostawiam bez komentarza to, że zdaje się wszyscy imprezowicze tutaj przyjechali do klubu samochodami, po czym mniej czy bardziej wstawieni z powrotem do tych samochodów siedli i pojechali dalej.

Dzwoni kilka razy do Toni, ale połączenie od razu przechodzi do poczty głosowej. Po chwili oczywiście staje się jasne, że Toni najwyraźniej po nią nie wróci. Mimo, że Krystal wciąż znajduje się stosunkowo blisko domu Williego Greena i mogłaby tam wrócić, poprosić o pomoc, poprosić, aby ktoś wezwał ją taksówkę, czy zawiózł ją gdzieś, no to Krystal jednak tego nie robi. Może jest to jakoś związane z jakimś takim wstydem z tym, jak zostały wyrzucone z tej imprezy i zamiast tego Krystal po prostu zaczyna dzwonić po rodzinie, po przyjaciołach i w końcu o poranku dodzwania się do swojego 17-letniego bratanka, który zgodził się po nią przyjechać.

Jej córka zdaje się przebudziła się wtedy, około 3 rano, zobaczyła, że jej mamy jeszcze nie ma, no i napisała, co tam u niej, gdzie jest, bo ona nie może spać. Na co Toni odpisała, aby się nie martwiła, spróbowała się przespać i że ona zaraz wraca do domu. Następnie jej telefon po raz ostatni łączy się z wieżą przekaśniczą właśnie w pobliżu domu Williego Greena około godziny czwartej, po czym zostaje wyłączony, prawdopodobnie jeszcze w czasie, gdy Tony jest na imprezie. I mówiąc tutaj wyłączony, nie widziałam nigdzie, czy udało się ustalić, chyba się nie udało, czy ktoś go wyłączył, zniszczył, czy może padła w nim bateria. Zdaje się, że wszyscy są przekonani, że w jej telefonie po prostu rozładowała się bateria. Wszyscy oczywiście bardzo się teraz zaczynają o nią martwić.

Krystal, jak i również tych imprezowiczów w domu Williego. Bo tutaj właśnie pojawia się taka hipoteza, że taki zarzut w zasadzie, że to wcale nie było tak, że Toni została wyproszona, wyrzucona z imprezy, bo się źle zachowywała, po czym porzuciła przyjaciółkę i odjechała w nieznane. Tutaj pojawia się taka sugestia, że Toni coś przydarzyło się już w domu Williego Greena, że mogła to być jakaś śmierć w wyniku przedawkowania, że ktoś dosypał jej czegoś do drinka, czy to jeszcze w klubie, czy w tym domu i Toni miała jakąś bardzo złą reakcję. Czyże doszło do jakiejś bójki, awantury, Toni została zaatakowana w wyniku czego zmarła na przykład. No i właśnie Willie Green, który jest zawodowym sportowcem, nie chciałby wpaść w kłopoty, nie chciałby na przykład zostać złapany w sytuacji, w której w jego domu są narkotyki, jest impreza, w czasie której ktoś ginie.

Ma miejsce jakaś sytuacja, w której ci imprezowicze decydują się ukryć ciało Tony i samochód. Planują to wszystko, ustalają to razem z Krystal. Wymyślają taką historię i teraz Krystal po prostu następnego dnia zgłasza rodzinie, że miała miejsce taka sytuacja i odkrywają, że Tony zaginęła. Bo zwrócono tutaj też uwagę, że właśnie ta historia powiedziana przez Krystal i przez imprezowiczów została w zasadzie bezkrytycznie przyjęta przez śledczych. Wszyscy byli właśnie przekonani, że ona odjechała swoim samochodem, nikt nie wie dokąd. Ale może Willie Green, jego goście, powinni zostać sprawdzeni trochę dokładniej. Z tego też, co wiedziałam, dom Greena nigdy nie został przeszukany.

Nigdy nie wykonano na przykład nakazu przeszukania. Po tym, gdy ustalono, że to było jedno z ostatnich miejsc, gdzie Toni była widziana. Ale na pewno było to coś, co należało zrobić jak najprędzej, chociażby po to, aby Williego wykluczyć, bo kto wie, czy nie zostałyby tam właśnie znalezione coś, jakieś poszlaki sugerujące, że to nie mogło się tam coś przydarzyć. Jakieś ślady krwi, ślady tego, że krew na przykład była tam sprzątana, jakieś jej DNA, coś co może mogłoby właśnie poddawać w wątpliwość historię powiedzianą przez Krystal. Może, może nie, oczywiście jest jak najbardziej możliwe i też się ku temu przychylam, że jednak to co opowiada Krystal i ci imprezowicze jest jak najbardziej prawdą. Ale wykonanie takiego przeszukania w jego domu na pewno mogłoby pomóc rozwiać część wątpliwości i właśnie mogłoby ukrócić takie zarzuty, że to Willie Green czy jego goście są jakoś odpowiedzialni za zniknięcie Tony.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.