Mentionsy Mentionsy
Aneks Kryminalny
Aneks Kryminalny

Śmierć Moniki Dunn | Paul Dunn

02.09.2025 ·1 godz 4 min

Robiąc zakupy w sklepie TaniaKsiążka.pl poprzez ten link, możesz okazać wsparcie dla kanału: https://webep1.com/go/31a40d527e Powyższy link jest linkiem afiliacyjnym. Niewielki procent ze sprzedaży trafia do mnie. Wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/agarojekSpotify: https://open.spotify.com/show/00bR40E... Instagram: @agnyeshka kontakt: [email protected]źródła:https://1drv.ms/w/c/bac46d350fdf9f05/EViO16Dc341HlmsiO5cY_X0BAvKandk_ss3i1KnxGrUk4A?e=JKhzcBTa sprawa jest rozwiązana.

Pewnego, zdałoby się, zwyczajnego poniedziałkowego poranka, gdy wszyscy szykują się do pracy i do szkoły, 31-letnia Monika Dunn zginie w sypialni swojego domu, postrzelona ze strzelby w brzuch. Jej mąż, Paul Dunn, obecny na miejscu zdarzenia, prędko usłyszy zarzuty o zamordowanie swojej żony. Żony, która właśnie złożyła o rozwód i która zgłosiła go na policji o przemoc domową. Poldan jednak będzie zapewniał, że jest niewinny i że Monika tamtego poranka strzeliła do siebie sama. Typowa historia, możliwe, że myślicie już teraz. Mąż zdradza, bije swoją żonę, a gdy ta próbuje odejść, zabija ją.

Mieliśmy już na tym kanale, w tym podcaście masę takich historii. Ale historia Moniki i Paula Dunn jest jedną z tych, która zdecydowanie jest mniej typowa i ze zdecydowanie zaskakującym zakończeniem. A zatem, tak jak zawsze, witam Was w Anneksie. Ja mam na imię Agnieszka, jeżeli jest to Wasz pierwszy raz tutaj, a jeżeli nie jest, to witajcie ponownie. Miło mi, że znów do mnie dołączyliście. Wypuszczam nowe odcinki na YouTube w każdą niedzielę, a później w ciągu tygodnia na pozostałych platformach do słuchania podcastów. Będzie mi bardzo miło, jeżeli albo zasubskrybujecie mój kanał, albo wystawicie mi ocenę w aplikacji do słuchania podcastów, której używacie. Z dzisiejszą historią wracamy do Stanów Zjednoczonych i chyba muszę Was ostrzec, że dosyć dużo w tej historii będzie mowy o samobójstwie.

Dzisiejsza historia zdaje się kończy się bardziej jednoznaczną odpowiedzią, ale pod wieloma względami bardzo właśnie przypomina mi sprawę Rondy Reynolds. A zatem, bez większego przedłużania już, witam Was raz jeszcze w aneksie. Jak zawsze, usiądźcie sobie wygodnie, weźcie sobie jakieś piciu i zapraszam do dzisiejszej historii Moniki Dan. Zaczynając od naszej głównej bohaterki, o samym życiu Moniki, o jej wczesnym życiu, nie wiadomo za wiele. Wiemy, że urodziła się w dosyć zamożnej i wpływowej rodzinie w północnej części Nowego Meksyku, tak dokładniej w miejscowości o nazwie Farmington. W dosyć młodym wieku Monika zostaje rzucona, powiedzmy, w wir dorosłego życia.

W wieku lat 16 zachodzi w ciążę ze swoim licealnym chłopakiem, Patrykiem Cortezem. Para więc w tak młodym wieku bierze ślub, wiąże się, na świat przychodzi ich dziecko, ich córka, której dają na imię Amanda. Zostaną razem przez kilka lat, po czym rozwiodą się i krótko po ich rozwodzie Patryk zginie w wypadku samochodowym, co bardzo mocno odbije się na Monice. Możliwe też, że nie bez powodu Monika tak prędko zostaje właśnie rzucona w to dorosłe życie, w tak młodym wieku zachodzi w ciążę, bo nie wiadomo o tym wątku za dużo, ale jako dziecko w latach 70.

Monika padła ofiarą molestowania. ze strony kogoś w jej rodzinie, kogoś z jej dosyć bliskiego otoczenia. Nie wiadomo, kto to był, to znaczy Monika powiedziała o tym w dorosłości kilku bliskim osobom, ale prosiła ich też o niewyjawianie szczegółów i zdaje się, że ci właśnie to uczynili. Poza tym, że to miało miejsce w nie wiadomo wiele więcej i jak to też często bywa, takie doświadczenia w dzieciństwie będą bardzo mocno rzutowały na jej dorosłe życie i na jej relacje międzyludzkie. I tak też na początku lat 80., gdzieś w roku 1984-1985, 22-letnia Monika wtedy, samotna matka, której były mąż dopiero co tragicznie zginął w wypadku, poznała 25-letniego Paula Dana.

W czasie, gdy oboje byli w pracy. On pracował jako policjant w Farmington i właśnie przyjechał służbowo do budynku sądu, gdzie znów pracowała Monika jako sekretarka. Paul, jak będzie wspominał, gdy spotkał Monikę po raz pierwszy, zobaczył ją siedzącą zapłakaną za swoim biorkiem. Właśnie otrzymała telefon, że jej kuzyn miał poważny wypadek samochodowy i nie wiadomo, czy w ogóle przeżyje. Było tyle oczywiście dla Moniki bardzo szokujące, traumatyczne, bo dopiero co też straciła w taki sposób swojego byłego męża i pozobaczył, czy ją taką próbował ją pocieszyć. Zdaje się, oboje zapołali do siebie przyjaźnią. Później w ciągu kolejnych kilku takich spotkań w pracy spędzą trochę czasu rozmawiając, poznając się.

Na początku nie będzie między nimi nic romantycznego, bo Monika w tamtym czasie zaczęła spotykać się z przełożonym Paula, sierżantem nazwiskiem Mark Hawkinson. Ale to był krótki związek, który skończył się na kilku randkach. I niedługo potem Monika zgodziła się właśnie wyjść na randkę z Paulem. I tak też rozpoczął się ich romans. Paul Dunn pochodził z Albuquerque w Nowym Meksyku i jako nastolatek pracując na pułetatu na stacji benzynowej wszedł w kontakt z policjantem na służbie, który przyjeżdżał tam często tankować. Zaprzyjaźnił się z nim, Paul był ciekawy tej pracy, policjant pozwolił mu usiąść, nawet przejechać się w jego radiowozie i można powiedzieć, że Paul przez to łapie bakcyla i od tego czasu marzy właśnie o zostaniu policjantem.

W wieku lat 18 idzie do Akademii Policyjnej w Santa Fe, po czym pracuje krótko jako strasznik w więzieniu, a następnie dostaje pracę w policji w Santa Fe, mając lat 20. W tym wieku też poślubia swoją pierwszą żonę, Juliet Martinez. Rok później, w czerwcu 1981 roku, na świat przyjdzie ich jedyne dziecko, córka April. Trochę ponad pół roku później, na początku roku 1982, rodzina przeprowadzi się właśnie do małego miasta Farmington, gdzie mieszka Monika, w północnej części Nowego Meksyku. a rodzina przenosi się tam, bo Paul dostał tam posadę w policji oferującą znacznie wyższe zarobki. Farmington to nieduże miasto.

Mieszka w nim trochę ponad 40 tysięcy mieszkańców. Miasto rozwinęło się głównie dzięki przemysłowi naftowemu. I to tam też właśnie podczas wizyty służbowej w budynku sądu Paul poznaje atrakcyjną urzędniczkę, 22-letnią Monikę Cortez. W momencie, gdy para się poznaje, Paul dalej jest w związku małżeńskim z Juliette. Paul nigdy nie wyjawi szczegółów, ale powie według niego, w tamtym momencie ich małżeństwo będzie na granicy rozpadku. On i Monika będą mieli romans przez kilka miesięcy, po czym w końcu Paul i Juliet wezmą rozwód. April, ich córka, zamieszka z matką. Paul powie, że Monika była najatrakcyjniejszą kobietą, jaką znał.

Pobiorą się w roku 1986, w Walentynki, po około dwóch latach znajomości. Według Paula jednak małżeństwo prędko stanie się nieszczęśliwe. Powie, że Monika miała problemy z akceptowaniem April, jego córki z poprzedniego związku. A znów jej rodzina miała problemy z akceptowaniem jego, Paula. Gdzie wprawdzie jej rodzice Dora i Tori Sanchez od razu go pokochali, traktując go jak własnego syna, tak rodzeństwo Moniki, czyli jej brat i dwie siostry oraz kuzynostwo nie mogło się do niego przekonać. Pol powie, że zawsze czuł się wykluczony. Był dla nich gringo, tym białym, nie mówiącym po hiszpańsku, bo rodzina Moniki miała właśnie latynoskie korzenie.

Dwa lata po jej ślubie Monika zajdzie w ciążę i we wrześniu 1988 roku na świat przyjdzie ich pierwsza córka, której dadzą na imię Diane. Zaledwie kilka miesięcy po porodzie Monika zajdzie w kolejną, nieplanowaną ciążę. Nie czuje się na to gotowa, nie chce być w tej ciąży i rozważa aborcję. Ada Paul mocno oponuje, jest temu przeciwny, naciska, że jakoś sobie poradzą, więc Monika wycofuje się, ale zdaje się później do końca będzie żałować tej decyzji. Tuż przed porodem Monika dostanie zapalenia wyrostka i pojawi się zagrożenie życia jej i jej dziecka. W wyniku powiekłań musi prędko przejść wczesne cesarskie cięcie.

W końcu na świat na początku sierpnia 1989 roku przychodzi ich druga córka, której dają na imię Raquel. Monika po tym wszystkim będzie długo dochodzić do siebie. Po wszystkim można odnieść wrażenie, Monika ma mocno skrywany żal do Paula. Oddalają się od siebie. Paula nie ma też dużo w domu, dużo pracuje, zaczyna brać nadgodziny. I pomimo, że Monika bardzo prędko wraca do pracy w urzędzie po krótkim macierzyńskim, Paul bierze też dodatkową, dorywczą pracę jako ochroniarz. I często nie ma go w domu w weekendy. Paul potem powie, że poworem, dla którego musiał tak dużo pracować, była rozrzutność jego żony. Monika bardzo dużo wydawała na swoje ubrania, na swój wygląd.

Po tych dwóch ciążach, gdy nie była zadowolona z tego, jak zmieniło się jej ciało, zrobiła sobie nawet, wbrew temu, co radził jej Paul, operację plastyczną biustu, na którą, aby móc sobie pozwolić, musiała poprosić swojego szefa o bonus. Wygląd był dla niej bardzo ważny. Paul powie też, że Monika w którymś momencie zaczęła stracać bardzo chorobliwą zastrość. Patrzyła podejrzliwie na każdą kobietę w jego otoczeniu. Jeżeli miał kontakt z jakąś kobietą, czy to w pracy, czy gdzieś prywatnie, od razu musiała go o nią wypytać. Patrzyła na wszystko podejrzliwym okiem. I Paul powie, że spisywał wiele tych wybuchów emocji, takiej nieracjonalnej według niego zazdrości, na jej doświadczenia z dzieciństwa.

To znaczy właśnie na to, że była jako dziecko molestowana. I gdzie Monika pewnie zachowywała się czasem irracjonalnie. I to tak chyba jednak jej podejrzliwość i zazdrość wcale nie były tak zupełnie chybione. Bo w czasie swojej dorywczej pracy jako ochroniarz, Paul poznał kobietę nazwiskiem Anita Harris i zaczął z nią właśnie romans, gdzieś na początku lat 90. Nigdzie nie znalazłam dokładnej daty. Co ciekawe, Paul przy współpracy z reporterką, która śledziła całą tę sprawę, wydał w roku 2001 książkę o tytule Grave Accusations, śmiertelne oskarżenia, która jest moim zdaniem trochę dziwna.

Swoją opinię i swoje dwa grosze na temat tej książki i tej sprawy powiem jeszcze na końcu, ale zauważyłam, że w tej książce jest to opowiedziane tak, aby nie dało się od razu zauważyć, że Paul ma tutaj pewien schemat działania. bo jego pierwsze małżeństwo z Juliet. Paul przyjeżdża do Farmington i poznaje i zaczyna romans z Moniką jakieś, nie wiem, chyba sześć miesięcy po przyjściu na świat ich córki. I właśnie zaczynają zdradzać i żąda rozwodu z Juliet niedługo później. opisując, jak to jest zakochany w Monice. Teraz bierze z Moniką ślub i dosłownie pół roku po narodzinach ich drugiego dziecka, którego Monika zresztą nie chciała i teraz długo dochodzi do siebie i oparkuje się dwójką niemowlaków w domu.

Paul spędza praktycznie cały ten czas poza domem, zdradzając Monikę. Tylko, że on tego tak nie ujmuje. Nie podkreśla tak tych dat, kiedy skończył się który związek, kiedy kogo poznał, kiedy zaczął się który romans. Jest to wszystko tak trochę, nie wiem czy celowo, czy nie, w tej książce tak opowiedziane, że czytając ją po raz pierwszy nie do końca Połapałam się w całym tym timeline'ie i jak to wszystko po kolei postępuje. Dopiero lektura po raz drugi, gdy próbowałam sobie właśnie wszystkie te daty wypisać, pozwoliło mi zauważyć, że wszystko jest opowiedziane tak, aby jak najbardziej wybielić pola. Jest tam dużo takich... stwierdzeń w stylu Paul czuje się nieszczęśliwy, Paul czuje się niezrozumiany przez swoją małżonkę i tutaj poznaje inną, samotną, atrakcyjną kobietę, w której zakochuje się bez pamięci, bo jest ona odpowiedzią na to wszystko, czego właśnie szukał.

Roman z Paula i Anity trwa przez jakiś czas, aż w końcu gdzieś na początku 1994 roku Anita zrywa z Paulem, mówiąc mu, że wszystko było błędem. Mówi mu, że nie chce być powodem, dla którego on rozwiedzie się z żoną. Nie chce być tą drugą, mówi mu. Żałuje tego i zaczyna nawet spotykać się z kimś innym. Paul jest zagubiony. Nagle zdaje sobie sprawę, że kocha Anitę i nie chce jej stracić. Próbuje z nią rozmawiać, przekonać do zmiany zdania. Obiecuje jej, że rozwiedzie się z Moniką i że to nie ona jest powodem tego rozwodu, że nie jest z Moniką szczęśliwy i że zrobi wszystko, aby być z Anitą. Anita go ignoruje przez jakiś czas. Paul w końcu pisze list, aby wylać wszystkie swoje myśli i emocje.

Wyznaje w nim m.in. miłość do Anity i jednocześnie pisze, że nigdy nie kochał Moniki. Nie wysyła tego listu, nie daje go jej też. Nie wiadomo, czy miał zamiast robić to później, czy może miał to być tylko coś takiego terapeutycznego. Chciał sobie jakoś poukładać myśli w głowie. Chowa go na jakiś czas w schowku w samochodzie. Jednocześnie w tym samym czasie, na początku roku 1994, spostrzegawcza, ale zawsze czujna Monika zauważa, że coś jest nie w porządku. Pol jest przybity, myślami jest daleko i jej zastrość oczywiście, która gdzieś tam kłębiła się w niej już od tych kilku lat, była podejrzliwa, bierze znowu górę. I Monika zaczyna myszkować po rzeczach w ich domu, po rzeczach Pola i w końcu szuka również w jego samochodzie.

I tam właśnie znajduje ten nieszczęsny list. Dokładnie 7 marca 1994 roku. List, w którym czyta, że Paul jej nie kocha, że od lat kocha Anitę i że zrobi wszystko, aby z nią być. Błaga ją w tym liście, aby przyjęła go z powrotem. Dla Moniki, osoby tak kruchej i tak chorobliwie zazdrosnej, znalezienie i przeczytanie takiego listu musi być oczywiście najgorszym koszmarem. Tym, czego najbardziej się obawiała i co też wyczuwała. Monika wpada w szał i wyrzuca Paula z domu. Tak też zaczyna się zapewne najcięższy i zarazem ostatni miesiąc życia Moniki Dunn. Monika próbuje dzielić się opieką nad ich córkami z Paulem, który wyprowadza się z domu, ale przejmuje nad nimi opiekę w swoje dni wolne.

Jednocześnie oczywiście stale kłócą się. Monika idzie nawet do banku, w którym pracuje Anita. Monika jakoś odkrywa, o kogo chodzi. Idzie do banku, w którym Anita pracuje, aby ją skonfrontować i skompromitować. Przychodzi tam z kilkoma przyjaciółkami i na głos mówi przy wszystkich współpracownikach Anity. Jestem żoną Paula Dana i przyszłam tu zobaczyć kobietę, która rozbiła moje małżeństwo. Powiedziała wystarczająco głośno, aby cały bank usłyszał. I mimo, że Anita zapewniała ją wtedy, że to był błąd, że zerwała z Paulem i nie ma zamiaru się z nim spotykać, tydzień później Anita i Paul wrócą do siebie i Paul zacznie u niej pomieszkiwać. Monika chce do złodu naturalnie, idzie do prawnika.

W ich małym mieście nie ma ich wielu, ale Monika wybiera adwokata nazwiskiem Victor Titus, który tak się składa jest znajomym, czy może nawet przyjacielem Paula. Pod koniec marca Monika pójdzie również na policję. Poprosi o prywatną rozmowę z jednym z policjantów. Pokaże siniaki na swoich nogach i ramionach oraz na twarzy, mówiąc, że w ciągu ostatnich kilku tygodni Paul uderzył ją kilka razy. Policjant radzi jej, aby złożyła zwiadomienie o przemocy domowej, czego Monika jednak od razu nie robi, ale wszystko zostaje udokumentowane, a jej siniaki sfotografowane. Jak zeznają współpracownicy, przez cały marzec praktycznie Monika przychodzi do pracy wyglądając jak duch dawnej siebie.

Ma opuchniętą od płaczu twarz i czerwone oczy. Skaże się współpracownikom, że jej mąż, Paul, prześladuje ją. Ciągle wydzwania, przyjeżdża do domu, czasem w środku nocy, dobierając się do drzwi, mimo że ona nie chce go widzieć. Cała sytuacja jest bardzo nieładna. Dokładnie 1 kwietnia 1994 roku Monika złożyła wniosek o rozwód u adwokata. To był piątek. W niedzielę 3 kwietnia, na dzień przed swoją śmiercią, Monika zadzwoni do przyjaciółki, przyjaciółki z pracy, mówiąc, że Paul znów ją uderzył. Mówi, że wcześniej nie była pewna, co robić. Zgłosiła to już wcześniej na policję, udokumentowała, ale nie złożyła oficjalnego wniosku o przemocy domowej, nie złożyła przeciwko niemu żadnych zarzutów, nie była pewna, czy chce to zrobić, bo wiedziała, że istnieje takie ryzyko, że Paul straci przez to pracę jako policjant.

Nie była pewna, czy chce to robić, ale teraz w niedzielę mówi swojej przyjaciółce, że Miarka się przebrała I zmieniła zdanie. Jutro, w poniedziałek samego rana pójdzie i wypełni to zgłoszenie na policji. I cała maszyna ruszy. Tak to już następnego dnia o poranku Poldan wychodzi z mieszkania Anity, gdzie zaczął pomieszkiwać i przyjeżdża do domu jego i Moniki. Jest około 6.40 rano. W momencie, gdy przyjeżdża pod dom, widzi, że Monika właśnie wyjeżdża swoim samochodem z pod domu. Jest już w samochodzie z ich córkami, wszyscy są gotowi, jest gotowa ruszyć w drogę. W dni, gdy pracowała, zwykle odwoziła swoje dwie najmłodsze córki do swoich rodziców, którzy się nimi opiekowali, a ona jechała do pracy.

Wygląda na to, że nastąpiło jakieś nieporozumienie, bo Paul sądził, że to on ma się dzisiaj zająć dziećmi. Miał wolny dzień. Prawie każdy poniedziałek miał wolny i też z tego tytułu prawie w każdy poniedziałek opiekował się swoimi córkami pod nieobecność Moniki. Nastąpiło więc jakieś nieporozumienie. Monika wysiada z samochodu, zabierają Diane i Raquel i wszyscy wracają do domu. Paul później powie, że Monika jest na niego bardzo zła. Ostatnim razem, gdy u nich był, Paul miał zostawić Monice trochę gotówki na jedzenie dla dzieci, ale zostawił jej tylko 3 dolary. Co ja mam kupić za 3 dolary? Derwuje się na niego Monika. Paul tłumaczy się, że to nieporozumienie. Wyjął z portfela gotówkę i podał jej złożone banknoty, sądząc, że jest tam więcej niż tylko 3 dolary.

Dają Diane i Raquel śniadanie, płatki z mlekiem i zostawiają je przy kuchennym stole, po czym wychodzą do innego pokoju, gdzie dalej się kłócą. W domu jest również Amanda, 15-letnia córka Moniki, która jest teraz w łazience i szykuje się do szkoły. Tak dalej przebiega ten poranek w narracji Paula Dana. Wnoszę dziś przeciwko tobie zarzuty o napaść. Powiedziała Monika w czasie ich kłótni. Po czym wyszła z pokoju i zamknęła się w sypialni. Paul pobiegł za nią. O czym ty mówisz? Żadnej napaści nie było. Monika milczała w pokoju. Po kilku minutach jednak Paul, który stoi przed drzwiami, słyszy, że zamek zostaje przekręcony. I zaraz słyszy słowa Moniki.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.