Mentionsy Mentionsy
Analizy Live
Analizy Live

Kryptokryzys?!

23.10.2025 ·50 min 54 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Tym razem chodzi nie tyle o bitcoina, lecz o altcoiny, z których niektóre przeceniły się po 70%. Jak to przekłada się na notowania spółek na Wall Street? W Polsce GPW ma się nieźle, zagranica znów kupuje. Sprzedaż detaliczna w Polsce w górę: szklanka do połowy pusta czy pełna? Stymulus po chińsku i nieodległa już zmiana na szczycie Fed. To tematy, którymi zajmują się w czwartek 23 października Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz. Plus Wasze tematy, pytania i komentarze. Zapraszamy!!

uwagę z potencjalnych inwestorów, a może nie inwestorów, tylko naiwnych, wielkim szumem na mediach społecznościowych i masa ludzi na całym świecie swoje pieniądze lokuje w taki rodzaj zjawisk finansowych. Na wszystkim można zarabiać albo tracić, wiadomo, jeżeli to ludzie kupują, to... ktoś kupuje, ktoś sprzedaje i jest duży problem w tym momencie z tym całym światem altcoinowym. 130 wniosków o ETF-y na te mniejsze kryptowaluty leży w seku. To niesamowite po prostu. Oczywiście to nie jest analiza rynku altcoinów, przede wszystkim tych niektórych bardzo dziwnych, niektórych tak naprawdę nie wiadomo dlaczego ludzie to kupują.

Wiadomo spekulacja czysta, natomiast tam za tym nie ma żadnych podstaw fundamentalnych. przynajmniej przy części z nich, natomiast nie o to chodzi, żeby to analizować. Znaczy nie jest to Bitcoin, tak? No 60% rynku krypto to Bitcoin, a reszta to czasami, tam kilka dużych innych oczywiście, są to na pewno eksperci, znawcy, ale jest cała masa planktonu, na które powstaje, chce powstać cała masa też ETF-ów kolejnych. Natomiast to jest ciekawe, co się dzieje w ostatnich dniach, bo w zasadzie to jest już ponad tydzień, gdy to się dzieje, to znaczy właśnie zawirowania na altcoinach i tam nerwowość, która się pojawiła, też przeceny niektóre z tych altcoinów potraciły 70% w ciągu tygodnia. Znaczna część, przynajmniej 20-30%. I to ma wpływ na rynek akcji. I to widać od razu po tych bardziej ryzykownych takich spółkach, które były w silnych trendach wzrostowych, też spekulacyjnie napędzane kapitałem właśnie tak zwanej ulicy, czyli tych mniejszych inwestorów.

W momencie jak zaczęły być problemy na coinach, tam są to liczone już przepływy kapitału w miliardach dolarów, nawet w dziesiątkach miliardów dolarów. To również się okazuje, że na rynku akcyjnym, na indeksach tego aż tak bardzo nie widać, bo tam duże spółki jednak mocno ciążą, jeżeli chodzi na przykład o SP500. Natomiast na w mniejszych spółkach, które nawet są poza indeksem SP500, to ten ruch już było widać w ostatnich dniach czy tygodniach i tam się zrobiło nerwowo. I to pokazuje, jakie są naczynia połączone. To znaczy, jeżeli detaliczni inwestorzy... inwestują i to ostro inwestują na rynku właśnie altcoinów. Jeżeli tam zaczynają być problemy, to po pierwsze tracą te spółki, które są powiązane z branżą krypto, bo to też tutaj przeceny były po kilkanaście procent w zasadzie w ciągu tygodnia, 25% spadku od szczytu na takich spółkach, to nie jest nic dziwnego.

Wprost przeciwnie, to co się w tej chwili dzieje, te dane, które się pojawiają, Dzień wcześniej mieliśmy produkcję przemysłową, która też była optymistyczna. Czy wygląda na to, że przemysł się przebudził? Oczywiście tam są jednorazowe też wydarzenia, ale generalnie te dane, które napłynęły w tym tygodniu raczej zachęcają do inwestowania na polskim rynku akcji i myślę, że... zagraniczni inwestorzy też to zauważyli. Oczywiście jest kwestia tego, że trwa hossa też na rynkach wchodzących generalnie, nie tylko w Polsce, więc to też nam sprzyja, natomiast same informacje właśnie o poziomie sprzedaży, o wzroście sprzedaży detalicznej to jest coś, co myślę, że będzie też pozytywnie odbierane przez inwestorów na rynku długu polskim.

To jest kwestia wymogów rynku pracy albo tego, że rynek pracy w Polsce jest ciasny. Więc jeżeli nawet ten konsument jest odrobinę bardziej ostrożny, to ja myślę, że to jest nawet dobrze dla perspektyw takich bardziej długoterminowych naszej gospodarki, bo gorzej by było jakby kupowali... wydawali więcej jeszcze i gospodarka mogłaby się przegrzać. To wtedy RPP nie miała powodu, żeby obniżyć 100%, mogłaby odrzucić inflacja. Po takim przyspieszonym wzroście konsumpcji najczęściej potem jest, oczywiście po wielu miesiącach, ale najczęściej jest potem jakieś cofnięcie, przyhamowanie. Taka ostrożna konsumpcja jest o tyle dobra, że ona może trwać znacznie dłużej i spokojnie nasza gospodarka może rosnąć przez najbliższe 2-3 lata.

I myślę, że czwarty kwartał też może być spokojniejszy. naprawdę tutaj nie wpadając w hura optymizm, ale zarówno ze Stanów Zjednoczonych, jak i z Polski płyną dane makro bardzo pozytywne. W tej chwili ze Stanów trochę mniej, bo tam agendy rządowe, agencje rządowe nie mogą jeszcze działać, ale mimo wszystko gospodarka się kręci. Też z Chin te dane, o których wczoraj mówiliśmy, one też nie są złe. To, że wzrost jest poniżej 5% w trzecim kwartale, to nie jest coś, co... co zszokowało rynki i myślę, że są szanse na to, żeby właśnie w kolejnych miesiącach, żeby te dane były potwierdzane. Ja tutaj streszczenie, drugi akapit, wyniki szybkiego monitoringu. A nie, pierwszy akapit i jego koniec.

że rząd chiński jednak stwierdził, że chyba bardziej opłaca się, żeby firmy, które są notowane na giełdzie, były w stanie poprawiać wyniki i wtedy rynek akcji pójdzie w górę, niż że te firmy mają co powinien czas być obciążane dodatkowo, to znaczy mają się dzielić z zyskami albo z rządem, albo z konsumentami, bo tak się działo wcześniej. Goldman Sachs też pisze... o tym o prognozach na najbliższy czas, zakładają, że poprawa koniunktury na rynku akcji w Chinach będzie kontynuowana właśnie dlatego, że jest szansa na poprawę wyników spółek, a gospodarka nadal, oczywiście tam jest zagrożenie związane z rynkiem nieruchomości. Natomiast mimo wszystko, jeżeli popatrzymy na to, jak rząd chiński rozbraja tą ogromną bombę, to przegrzanie rynku nieruchomości, które wydawało się 3-4 lata temu, że to będzie bardzo poważny problem dla gospodarki chińskiej, to jest problem, natomiast on...

traci na znaczeniu, to znaczy to się stopniowo zaczyna rozmywać i to co się udaje chińskiemu rządowi to jest przede wszystkim to, że nie rozpędził ponownie rynku nieruchomości, a mimo to sytuacja na rynku nieruchomości nie jest już tak dramatyczna jak była wtedy, kiedy Evergrande bankrutował i kiedy... Wielu ekonomistów mówiło, że to są naczynia połączone, czyli Evergrande pociągnie innych deweloperów czy inne firmy działające na rynku nieruchomości. Tak się nie stało. Tutaj też działania rządu chińskiego banku centralnego i trochę banków komercyjnych, które zostały zmuszone przez bank centralny, żeby tam dać linie kredytowe. firmom, które miały problemy, spowodowało, że z tego wielkiego kryzysu jest taki mały kryzysik, bym tak powiedział i po prostu to jest zarządzalne w tej chwili.

Goldman Sachs mówi o tym właśnie, że są optymistycznie nastawieni do rynku chińskiego. bo to, co jest dyskontowane od trzech miesięcy, bo rynek chińskich akcji zachowuje się nie najgorzej, co jest dyskontowane, to nadal będą takie informacje się pojawiały, które będą otrzymywały właśnie dobre nastawienie do akcji chińskich. Jeżeli akcje chińskie w górę, to prawdopodobnie indeksy MSCI, Emerging Markets, czy inne indeksy, które opisują rynki wschodzące, będą szły w górę. Jeżeli te rynki idą w górę, no to po prostu polski rynek też powinien mieć się nie najgorzej. Zmiany przede wszystkim, jeżeli chodzi o politykę rządu, to znaczy tam na inne rzeczy kładą akcenty, chcą bardzo, żeby rozwijać popyt wewnętrzny, ze względu na to, że mają wojnę celną ze Stanami Zjednoczonymi, to widać, że rząd chiński zdecydował się wesprzeć i producentów samochodów i akumulatorów, czy w ogóle baterii samochodowych.

i wspiera eksport i to ma też konsekwencje na przykład dla relacji z Unią Europejską, bo to, że europejscy producenci samochodów mają duże problemy, zwłaszcza niemieccy, to nie jest tajemnica i myślę, że to nadal będzie, nadal ta tendencja będzie się utrzymywała, więc tutaj jakiś konflikt z Unią Europejską może się pojawić, ale mimo wszystko... to chiński rząd zarządza tymi sytuacjami, które potencjalnie mogłyby być kryzysowe w taki sposób, że raczej tego kryzysu wielkiego w najbliższych kwartałach nie będzie, co powinno sprzyjać dobrej koniunkturze na rynku akcji. I w komentarzach macie już link do tego tekstu, o którym, znaczy nie o którym Rafał mówi, bo Rafał mówił o zjawisku, ale też jest tekst na www.analizy.pl na ten właśnie temat.

26:14 · Rockbridge 9

i będziemy rozmawiać o funduszu dłużnym, który rzeczywiście robi niesamowity wynik. No i pytanie, z jakim ryzykiem wiąże się taki wynik na obligacjach? W trzy lata 80%, od 21 października do 16 października, od 21 października 22 do 16 października 25. W trzy lata 80% około, niemal. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że to tendencyjnie wybrany okres, taki troszeczkę nierówny. Okej, tak, tendencyjnie. I to nie chodzi o reklamę tego funduszu, bo zapraszamy zarządzających i fundusze, które wybieramy sami. Ale o ciekawą rozmowę i ciekawe zjawisko na rynku inwestycyjnym. Zapraszam. Dzisiaj o 12.00. Na żywo najlepiej.

I to według mnie jest potwierdzeniem tego, że jednak nawet jeżeli nastąpi zmiana szefa rezerwy federalnej, czy ona nastąpi, taka nastąpi na kandydata, którego by popierał Trump, którego będzie popierał Trump, to wcale nie oznacza, że taka osoba będzie zachowywała się irracjonalnie, to znaczy większość tych ludzi ma świadomość tego, że nawet nie chodzi o odpowiedzialność za to, co robią, tylko po prostu będąc szefem Fedu, on musi budować konsensus, to znaczy on nie może zachowywać w taki sposób, żeby miał na przykład większość przeciwko sobie, bo wtedy ta sytuacja jest kuriozalna, to znaczy to praktycznie komitet otwartego rynku może przestać działać w pewnym momencie i tutaj Znowu, ci ludzie się dość dobrze znają i mają świadomość tego, jak ważna jest wiarygodność banku centralnego.

Wiarygodność banku centralnego, jeżeli mamy płynne kursy walutowe, jeżeli cała siła waluty opiera się tak naprawdę na zaufaniu, in got we trust, na bankotach dolarowych mamy to hasło, jeżeli to zostałoby naruszone, to konsekwencje tego naprawdę dla gospodarki każdego kraju, amerykańskiej też, były bardzo dotkliwe. Więc takie działania, do których nawołuje Pan Miranus, może nawoływać, bo jest jakby szeregowym członkiem Komitetu Otwartego Rynku i on może mówić to, co sobie mówi. Natomiast jeżeli ktoś zostanie szefem Fedu, to będzie bardzo ważył słowa i bardzo będzie ważył swoje działania właśnie ze względu na to, że bardzo prosto by było obniżyć stopy procentowe.

zrobić to, co życzy sobie Trump i za pół roku je podnosić. Dlaczego? Bo mogłoby się okazać, że jednak zarówno rynek obligacji, jak i rynek walutowy tego nie uniosły. To znaczy jakby naruszenie zaufania do tego, że bank centralny jest niezależny, to konsekwencje od razu na długoterminowych obligacjach byłoby widać i od razu byłoby widać na walucie. Ja nie wierzę osobiście w to, że znajdzie się taka osoba, która chciałaby pójść na konfrontację z innymi członkami Komitetu Otwartego Rynku. Raczej to będzie osoba, która oczywiście będzie bardziej gołębionastawiona, bo Trump nie powoła takiej osoby, która miałaby jastrzębie. Natomiast mimo wszystko ja uważam, że niezależność Banku Centralnego amerykańskiego pozostanie, ale dyskusje będą jeszcze w najbliższych miesiącach, zanim ten nowy szef Fedu zostanie powołany, to myślę, że dyskusje będą trwały.

To pytanie 20 lat, tak? Są tacy, którzy zakładają, że za kilka lat Bitcoina nie będzie. Ale to wszystko jest futurologia i wróżenie z futów. Rafale, ja się upieram, że to jest wróżenie z futów. Nie wiadomo, co będzie za 20 lat. Nie wiadomo. Za 20 lat to nie ma szans, żeby przewidzieć, co będzie. Jak ty często mówisz o tym, że tak naprawdę rynki akcji tak myślą o tym, co będzie... Góra ile tam? Półtora roku. Półtora roku góra, tak naprawdę. Inwestuje się długoterminowo, a rynek akcji na bieżąco to myśli o tym, co będzie półtora roku, a generalnie w swojej historii to przede wszystkim rośnie. Oczywiście można tam dyskutować jeszcze inflację jakąś tam, to waloryzować inflacją w tą czy inną stronę, ale czy dewelizować.

którzy na tym bazują, natomiast Fed cały czas swoje informacje gospodarcze ma i ja myślę, że mają dość dobry przegląd sytuacji. Ostatnie dni to jest odbicie w cenach ropy, natomiast wcześniej i tak te spadki poniżej 60 dolarów to jest coś, co myślę, że Fed będzie brał też pod uwagę. Oni zdają sobie sprawę, jak duże znaczenie mają niskie ceny paliw dla gospodarki i dla inflacji. Więc ja myślę, że ta przestrzeń do obniżek 100% jest otwarta i te obniżki będą, czy będzie w przyszłym tygodniu obniżka, nie wiem. Tutaj raczej bym stawiał, że chyba będzie w grudniu niż teraz, ale jakby była, to myślę, że rynki się nie zmartwią z tego powodu, a jak nie będzie, też się nie zmartwią. Oj, chyba uraziłem kogoś. Panie Zachary, absolutnie nie, proszę nie skracać do dwóch słów.

Znane brandy przyciągają powoli kapitał z depozytów. Rafał Skrzypczyk, pozdrawiamy, pozdrawiamy mecenasa Strong Poland, WIG to the moon, no tak, czy przyciągają powoli kapitał, powoli, powoli kapitał z depozytów przyciągają, tak, bardzo powoli, a zaczną przyciągać pewnie jak już będzie faktycznie jakieś przegrzanie rynku, jakieś FOMO i będzie za późno. Dzień dobry, dzień dobry, kolejne dzień dobry się pojawiają, pojawiały, Pewnie dopóki autobusy nie dojeżdżają na wieś, to Polska w rozwoju. No nie, no to właśnie. Oczywiście ja nie jestem warszawocentryczny. Znam Polskę, znam te miejsca, które wcale tak świetnie wyglądają, ale nie, nie.

Polecamy ten materiał, a co tam, link leci w komentarzach już na Was. To tak o tych oszczędnościach. Wracam do tego, co tam u Was, co pisaliście w trakcie naszego live'a, do tych komentarzy, do których się nie odnosiliśmy jeszcze. Jeszcze sekunda, jeszcze sekunda. Kapitalizm w porządku, tylko bez wchodzenia w late stage kapitalizm, jak w USA. Taki komentarz. Jak bardziej mówię o wolnym rynku. Im bardziej wolny rynek, tym lepiej dla gospodarki.

Trochę jest nerwowo, ale to miało być. Generalnie, jeżeli chodzi o rynki akcji, nasza giełda dość dobrze. Rynki walutowe spokojnie. Także do poniedziałku chyba możemy poczekać. A ja Wam jeszcze robię link. Wiem, wiem. Powinienem był go wcześniej przygotować. Proszę bardzo. Powinien pójść, o tutaj, tak. I jeszcze obrazek. Dzisiaj 12. Czy są już tacy, którzy się zapisali? Trzech oczekujących? Prosto w fundusz, taki kaliber i trzech oczekujących tylko? No nie. Proszę Państwa, dziękujemy pięknie. Kończymy już na dzisiaj. Zachęcamy do zrobienia subskrypcji kanału Analiz Live, wpisywania komentarzy czy na TopChacie, czy pod filmem już na YouTubie.

Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.