Mentionsy Mentionsy
Amici Sportivi
Amici Sportivi

☕ MILAN PRZEGRYWA PO 24 MECZACH

24.02.2026 ·32 min 28 s

Przegląd włoskiej prasy sportowej. Milan przegrywa po 24 meczach bez porażki, jednak w cieniu kontrowersji sędziowskich. Roma pokonuje Cremonese 3:0 i odjeżdża Juventusowi. Atalanta pokonuje Napoli (wściekłe na arbitra) i dopisuje się do walki o Ligę Mistrzów. Zapraszam. Marcin Nowomiejski

Wczoraj rozmawialiśmy między innymi o Interze i Juventusie. Bez problemu znajdziecie ten materiał na Kanale Amici Sportivi. Dzisiaj oczywiście część druga. Skupiamy się na narracji wokół Napoli, Atalanty, Milanu, Parmy, Romy, Cremonezy, ale znajdzie się też miejsce dla Torino, które dostało cięgi od Genoi i zmienia trenera, ale o tym w ostatnim bloku w tym materiale, do którego obejrzenia w całości niezmiennie zachęcam i dziękuję wszystkim z Was, którzy tak zrobią, jak również dziękuję za dyskusję pod tym filmem, do której również serdecznie namawiam. Zaczynamy. Zaczynamy od starcia Atalanta kontra Napoli, żeby broń Boże nikomu nie nudziło się oglądając walkę o przyszłoroczną Ligę Mistrzów, to Atalanta włącza się do niej w bardzo konkretny sposób.

To jego słowa. To oznacza, że Milan musiałby zgarnąć praktycznie pełną pulę z tego, co zostało jeszcze do ugrania. W teorii możliwe, w praktyce chyba trochę mrzonka. Ale wróćmy do bramki Parmy. Pędzimy do rubryki Lamowiola. Zapraszam do tej rubryki. Tu już widzicie ocenę dla sędziego, to piątka. I w tejże rubryce autorstwa Matteo Dallavite czytamy tak. Zarówno Troilo, jak i Valenti popełniają faul, więc ta bramka była do anulowania. To zdanie dziennikarza Gazety dello Sport. Zacytuję może bezpośrednio. W 35 minucie drugiej połowy Piccinini anuluje gola, ale zatrzymuje go VAR po weryfikacji, którego sędzia zmienia zdanie. Blok, w cudzysłowie blok, Valentiego na maiku menu

Parma odniosła już trzy sukcesy, czy trzy zwycięstwa z rzędu w lidze, po wygranych z Bolognią i Elasem Verona, co nie zdarzało się Emilianim w Serie A od 2014 roku, tak żeby uzmysłowić sobie skalę ich sukcesu. Na koniec tego tekstu Włosi pytają, już w niedzielę Milan znowu zagra z Cremonese. Czy powinniśmy spodziewać się po Rossonerich wreszcie czegoś wyraźnie innego? Co mają na myśli włoscy dziennikarze? No nastawienia tego, że jakkolwiek możemy dyskutować o bramce Parmy, ale umówmy się, Milan miał dużo czasu na to, żeby strzelić jeszcze więcej goli i ta bramka mogła być dyskutowana w zupełnie innym kontekście i nie musiała Milanu w ogóle obchodzić ani robić na nim przesadnego wrażenia.

Noty, zobaczmy, Milan na 5,5, Parma na 7, najlepsi Christian Pulisic wśród Rossoneri, ale to tylko szóstka, Troilo w Parmie, ósemka, nazywany grande protagonista. Wielki bohater, bez względu to cytat na debatę o słuszności uznania jego bramki. Ósemka. Najsłabsi Estupinian i Ordonez, natomiast siódemka dla Valentiego i Keity, a w Milanie żadnej siódemki, nawet jednej. Same szóstki, piątka dla Salem Akersa, piątka dla Rabiot, oprócz oczywiście tej najniższej dla Estupiniana. Włosi są wyraźnie rozczarowani rozsoneriami, widać to i czuć z retoryki tych artykułów. Piszą, to była kolejna zmarnowana szansa na skrócenie dystansu do Interu.

Myślę, że sam Massimiliano Allegri Ma, jak to mawia Piotrek Dumanowski, czyste papcie, ponieważ on nie deklarował żadnej walki o Scudetto. Noty nie otrzymał Ruben Loftus Cik, jak widzicie, SV Senca Voto i o nim pomówmy, a o nim mowa w tej żółtej ramce na następnej stronie. Niestety poważna kontuzja Anglika. Oczywiście chodzi o to, jak ucierpiał po starciu z bramkarzem Parmy. O tym mamy tutaj osobną wzmiankę. Połamane zęby, twarz we krwi. Wczoraj miał przejść już operację szczęki, miał przejść zabieg rekonstrukcji zębów, więc to jest naprawdę ważny i poważny uraz i ważna informacja, ponieważ istnieje duże ryzyko. I dosyć realne, że dla niego ten sezon jest już praktycznie skończony, więc trzeba życzyć mu zdrowia, trzeba życzyć mu tego, żeby wrócił jak najszybciej, ale przede wszystkim, żeby z ludzkiego punktu widzenia stanął na nogi, żeby się ogarnął, ponieważ kontuzja twarzy i kontuzja tego, co widać bardzo i nie da się ukryć pod bluzką czy spodenkami, to jest na pewno dosyć delikatna sprawa.

Ale artykuł nr 1 na tej stronie dotyczy, a jakże, arbitrów, wściekłości Milanu na sędziego. Po pierwsze Milan uważa, że starcie Korwiego z Loftusem było faulem na rzut karny. To jest pierwszy punkt, który wypominają arbitrom tego spotkania. Po drugie oczywiście bramka uznana dla Parmy. I zdaję sobie sprawę, że obóz fanów Interu, bo widziałem te komentarze pod hashtagiem Włoska Robota, krzyczał wczoraj pod hashtagiem o symulce Leao. O Leao, jak widzicie, jest ten drugi artykuł na tej rozkładówce, ale w kontekście pretensji samego zawodnika, a nie o jego zachowaniu. O tej symulce nie ma za bardzo tutaj wzmianki. Rafa Leao nawiązał do epizodu, który zilustrowano zresztą stopklatką tutaj w dolnej części artykułu. To był mecz... Sassuolo, kiedy to doszło do podobnego kontaktu w polu karnym, co teraz w meczu z Parma, tam sędzia uznał, że wspierający się na rywalu Ruben Loftuscik faulował Kandę, w związku z czym arbiter anulował bramkę Pulisica.

No i teraz, zdaniem Portugalczyka, to samo wydarzyło się w dynamice pomiędzy Troilo a Barthezagim, a mimo to VAR, mimo początkowej decyzji sędziego, przywołał sędziego do monitora i... Poprawił, w cudzysłowie, decyzję na, ja uważam, że błędną, na bramkę Emilianich, na uznanie bramki Emilianich, a arbiter, tłumacząc swoją decyzję, zupełnie nie odniósł się do sytuacji z Bartezagim, tylko, jak słyszeć to mogliśmy podczas spotkania, odniósł się do tego, że Mike Manion nie był faulowany, w związku z tym leci okejka, jedziemy dalej, można uznać. Cieszy się oczywiście Carlos Cuesta. Jego należy pochwalić, tak czy inaczej, 30-latek robi robotę w ostatnich kolejkach. Gdyby nie bramka Parmy byłoby 0-0, miałby jeden punkt, Milan i tak by nie strzelił. Wścieka się Milan, cieszy się Carlos Cuesta, chwali obronę Parmy, chwali postawę swojego zespołu przy stałych fragmentach gry.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.