JUVENTUS PRAWIE ZA BURTĄ LIGI MISTRZÓW
Przegląd włoskiej prasy sportowej. Kolejne przetasowania w Serie A: Juventus spada z podium na 6. miejsce w tabeli i jest prawie za burtą Ligi Mistrzów. Milan i Roma coraz bliżej awansu. Mistrzowska feta Interu.⭐️⭐️⭐️Jeśli chcesz podziękować za ten przegląd lub wesprzeć nasz projekt:☕ https://buycoffee.to/amicisportivi - tu postawisz mi kawę❤️ https://patronite.pl/AmiciSportivi - tu zostaniesz naszym Patronem#AmiciSportivi #WłoskaRobota #SerieA
Eksperci i komentatorzy włoskiej piłki mogą mieć swoje analizy, ale bogowie Calcio się z nich śmieją. Kolejne przetasowania w czołówce Serie A. Milan i Roma bliżej Ligi Mistrzów. Juventus z trzeciego spada na szóste miejsce w tabeli. To jest poranny przegląd włoskiej prasy sportowej. Amici Sportivi, dziękuję, że subskrybujecie ten kanał. Buongiornoissimo. Moi drodzy, jakoś trzeba ten przegląd dźwignąć. Pozdrawiam wszystkich moich redakcyjnych kolegów z ekipy Eleven Sports, bo wiem, że kilku z nich, co najmniej kilku z nich, czeka na to nagranie, na ten przegląd.
Oczywiście z perspektywy sympatyka Juventusu, który jest największym przegranym tej serii gier we Włoszech, biorąc pod uwagę czołówkę Ligi Włoskiej. Jak to zrobić? Jak to wszystko omówić? Ponieważ wyzwanie dzisiaj polega na tym, że o wszystkich meczach Gazetta pisze w dzisiejszym wydaniu. W związku z tym, jeżeli chcemy zerknąć na wszystkie boiska, trzeba to zrobić za jednym przysiadem. No to proponuję w ten sposób. Otworzymy dzisiejsze wydanie Gazetty i po prostu przekartkujemy, żeby zobaczyć, co pisze się o każdym spotkaniu Gazetty. ligi włoskiej pierwszej, ale też o barażach, o awans do Serie A w dzisiejszym wydaniu Różowego Dziennika. Gotowi? Zapinamy pasy. Dziękuję za obejrzenie tego materiału do końca, za podbicie tego filmu na YouTube, no i za każdy komentarz, bo niezmiennie zapraszam Was wszystkich do dyskusji na temat tego, co dzieje się na piłkarskim Półwyspie Apenińskim.
Dzisiejszy przegląd musimy zacząć od strony numer 16 dzisiejszego wydania La Gazzetta dello Sport, bowiem poprzednie 15 stron poświęcono sukcesowi Jannika Sinera. To tak a propos tej potyczki Calcio kontra tenis z ubiegłego weekendu. Na stronie 16 wszystko zaczyna się dzisiaj od Milanu. Czytamy Milan ci siamo, Milan jesteśmy, meldujemy się. Oczywiście chodzi o walkę o Ligę Mistrzów. Milan wygrywa w Genui 2 do 1, ma 70 punktów na koncie i jest jedną nogą w Champions League. Ale tylko jedną, Max Allegri mówi, wciąż brakuje nam ostatniego zwycięstwa. Zgrupowanie zrobiło nam dobrze, ma adesso ci vuole molta calma, ale teraz musimy zachować absolutny spokój, żeby dowieźć to do końca. Gazetta przypomina, że awans do Ligi Mistrzów, ten bilet, jeżeli stanie się pewny, uruchomi klauzulę przedłużenia kontraktu trenera, natomiast on sam podkreśla, że dalszą współpracę strony przedyskutują po zakończeniu sezonu.
Natomiast ostatecznie znak dał Nkunku z 11 metrów. Chwalony dzisiaj przez Alessandrę Godzini za stalowe nerwy. 5 na 5 wykorzystanych rzutów karnych. W związku z tym to podoba się dziennikarzom. W notach 6,5 do 6 dla Milanu. Bohaterami wspomniany Nkunku i Frendrup w Genoi. A tekst na temat tego spotkania kończą prognozy na temat przyszłego Milanu. Zacytuję je dosłownie. Pieniądze z Ligi Mistrzów pomogą zbudować przyszłość bardziej godną historii tego klubu. Najpierw jednak trzeba będzie się upewnić, że pracują w nim ludzie wystarczająco kompetentni, żeby je wydawać. Nic dodać, nic ująć. No to skoro tak, to następna rozkładówka, a tam Juventus. Katastrofa Spallettiego. No i zobaczcie, tak przebiega do tej pory ta krzywa.
Sezon Juventusu od szóstego miejsca zaczął w dziewiątej kolejce Serie A, później wędrował, było też siódme, było piąte, czwarte, piąte, czwarte, piąte, szóste, piąte, czwarte, trzecie, no i zrzucił, czy w zasadzie Juventus sam siebie zrzucił na szóste miejsce, będąc na podium przed starciem z Fiorentiną, z którą ostatecznie przegrał 0-2 u siebie w kluczowym momencie, kiedy trzeba było dowieźć to do końca. Totalnie położony mecz, zwłaszcza mentalnie i na to zwraca uwagę zarówno kapitan Juve Manuel Locatelli, że Juventus tego nie dźwignął psychicznie, mentalnie, no a Spalletti skomentował, że jeżeli zespół nie potrafi zareagować z mentalnego punktu widzenia, to wina może być tylko moja. Co prawda matematyka oczywiście mówi, że wszystko jest jeszcze możliwe, że to może być remonta i zwrot w ostatnich dziewięćdziesięciu kilku minutach tego sezonu, ale Włosi piszą już Juve out.
Takie hasło zresztą ląduje na okładce dzisiejszego wydania Corriere dello Sport. Bilet do Ligi Mistrzów, jak czytamy w tekście Guglielmo Bukkeriego, zabiera Juventusowi Fiorentina. Fabiana de la Valle w tej żółtej ramce pisze o zemście Mandragory od meteorytu po gwiazdę, czyli od piłkarza rezerwowego w obozie Juve, takiego... gdzieś tam krążącego w orbicie, ale nie będącego w centrum po bohatera Fiorentiny. Gość, który potrafi strzelać z dystansu. Miał tyle miejsca, żeby tenże strzał oddać. Jeżeli kogoś pilnować poza polem karnym, no przede wszystkim Mandragore. Juventus nie był nim zupełnie zainteresowany. Spalletti po meczu mówi, że czeka go dyskusja z Johnem Elkanem, a w Turynie już huczy, że projekt Komollego Chwieje się w posadach i za chwilę runie, że bez Ligi Mistrzów w strukturach dojdzie do kolejnej rewolucji.
Ja osobiście mam wątpliwości, mówiąc szczerze, do anulowanej bramki McKinniego, bo tam anulowane ze względu na rzekomy faul Amerykanina, ale on był na tyle, czy był w ogóle, ten kontakt był na tyle lekki, że ja miałbym wątpliwości. W drugą stronę jestem pewien, że rzutu karnego po takim kontakcie by nie było. Natomiast pozostałe dwie nieuznane, w tym Duszana Wlachowicza, zostały nieuznane słusznie. 4-7, 4-7 w notach, najlepszy we Fiorentinie Mandragora. W Juventusie Konsensał wściekły zresztą na zmianę, którą dokonał Luciano Spalletti. On chciał walczyć do samego końca, nie pozwolił mu toskański szkoleniowiec. Juventus Przegrywa i ryzykuje również na Mercato, a rischio anche il Mercato, czyli o tym, że bez Ligi Mistrzów oczywiście trudniej będzie przyciągnąć jakichś sensownych zawodników do Juventusu, żeby ci wzmocnili zespół, być może wciąż Luciano Spallettiego.
Bernardo Silva można zapomnieć, Alisson jeszcze możliwy, on zdania nie zmienia, Duszan Wlachowicz tego nikt nie wie. Na pewno negocjacje nowego kontraktu pod górkę dużo jednak zależy od Champions League, w zasadzie wszystko, a ta w Turynie jest duże prawdopodobieństwo, że po kilkunastu latach będzie tylko... W telewizji, a nie na stadionie, nie na murawie. To o Juventusie. Następnie Roma. Gasp padrone di Roma. Gasp pan i władca Romy. Show Manciniego w derbach 2-0 w starciu z Lazio. Tak jak mówiłem w studiu, do idealnego obrazka zabrakło chyba tej bramki El Szarałego w sytuacji, w której mógł trafić na 3-0. On żegnał się z Romą. On podziękował Romie, cytowany zresztą dzisiaj w gazecie dello Sport na tej rozkładówce.
Ale gdyby trafił, gdyby to było 3-0 po jego trafieniu, No to byłby już komplet, ta historia zostałaby dopięta piękną klamrą, ale i tak derby dla Romy, derby dla Giallo Rossi, Roma o krok od Ligi Mistrzów, kibice z Trybuny Południowej skandujące nazwisko trenera, a Gazetta przypomina jak to było do tej pory od ostatniego. roku, czy ostatniej wizyty Romy w Lidze Mistrzów. 66 punktów w sezonie 18-19, następnie 70, później 62 i Liga Konferencji Europy. 63, 63, 63, 69, a teraz 70, co widać już tutaj w tym ostatnim rozdziale. Jeszcze znak zapytania, przy tym kwalifikacjone Champions League, ale już coraz bliżej, już jedną nogą już to czuć w stolicy Włoch.
Jeszcze jeden mecz do rozegrania, ten z Elasem Verona. Trzeba postawić ostatni krok. Piłkarze i trener podekscytowani. Osobny artykuł o Gianluce Mancini, Mancini Show. O nim pisze się też, że przedłuży kontrakt z Romą do 2029 roku, a swoją drogą jest obrońcą z największą liczbą trafień w historii rzymskiego klubu, w całej historii Romy. O samym meczu pisze się Il derby del sorpasso, czyli derby na wyprzedzenie. Roma awansuje na czwarte miejsce, wraca do top 4, ma wszystko we własnych rękach, we własnych nogach, 7,5 w notach dla obu zespołów, w Romie bohaterem Mancini z notą 8, 7 dla Cristante i Dbali, natomiast w Lazio 6,5 i tytuł Il Migliore dostał najlepszy w ocenie Włochów, trzeci bramkarz to jest Furlanetto.
Wyrzuceni z boiska Rovella i Wesley, no derby Rzymu, bez czerwonych kartek to nie derby Rzymu. Panie i panowie, w związku z tym wszystko było na swoim miejscu. Tymczasem Stefano Cieri pisze o prawdopodobnym odejściu Maurizio Sariego z Lazio. Trener Bianco Cielestich powiedział po meczu wprost, nie jestem tutaj słuchanym, nie jestem zadowolony, klub też nie jest zadowolony, a kiedy plany obu stron się nie pokrywają... No to co? Inutile andare avanti, bez sensu jest kontynuować, bez sensu jest iść razem dalej. Zapytany o deklarację, że przecież miał się nie pojawić na derbach Rzymu, jeżeli te miałyby być rozgrywane w niedzielne południe, powiedział, że to była prowokacja z jego strony, że przecież nigdy nie pozostawiłby zespołu samego. samemu sobie, że chciał podkreślić grubą niekompetencję władz Ligi w sprawach natury organizacyjnej i że robi to po raz kolejny, że grafik i ten zgiełk, to zamieszanie nad kalendarzem, wokół kalendarza było absolutnie czymś karygodnym.
Pod tym względem nie ma sobie równego trenera na Półwyspie Apenińskim. A dział reklamy, jak widzicie, wrzucił jeszcze reklamówki środków na serce, na spokojny sen. Nie wiem, czy to w tym kontekście, czy tak przypadkowo na tej akurat rozkładówce się to zdarzyło. O meczu napisano niewiele. Zobaczcie, tekst zajmuje niecałą stronę. Najmniej emocji wywołał wśród Włochów. To w zasadzie zwięzła relacja wydarzeń z Toskanii. Nic poza tym 7,5 do 8. Dla Napoli w notach, ale zobaczcie, nawet bez fotografii najlepszych zawodników, siódemka dla Il Migliore, Mactomineya, tak gdzieś nawiązano do tego, można wyłapać ten czerwony nagłówek Il Migliore. Mactominey w Pizzie mamy Moreo z szóstką Il Migliore. Napoli świętuje już pewny awans do Ligi Mistrzów, to trzeba wyartykułować, Napoli potrzebowało punktu. Zdobyło trzy.
Koniec historii pod tytułem Champions League i walka o Ligę Mistrzów. To na szczęście dla Neapolu pozytywny koniec. Pod tym względem pytanie teraz, kto za Antonio Conte? No i to może być ciekawy fragment przyszłej historii ekipy ze stolicy Europy. ze stolicy kampanii, a dalej już Como, czyli Azzurri, ale inni. Azzurri przenosimy się do Lombardii il Como non molla. Como się nie poddaje. Po pierwsze, przepiękne koszuleczki, w których Como podjęło zespół Parmy. Po drugie, wszystko zamyka nam się na tej rozkładówce półtorej strony na temat tego meczu, który Como wygrywa 1-0. No i jest na piątym miejscu w tabeli, czyli tuż przed Juventusem. Bramka Alberto Moreno w drugiej połowie. Parma ugięła się po godzinie gry. Szansę na Ligę Mistrzów, jak czytamy, wciąż żywe, chociaż najważniejsze dla larianich, że w ogóle będzie to jakikolwiek turniej europejski, mówimy o Lidze Europy.
Za tych siódemkowiczów było nieco więcej. Natomiast w parmie 7,5 dla najlepszego Suzuki'ego i to on dostaje najwyższą notę spośród wszystkich zawodników na boisku. Como również w dobrych nastrojach. W najlepszych jednak po tej kolejce mimo wszystko Inter. Mamy Inter na następnej rozkładówce. Inter szalony z radości, patca DJ-a. 400 tysięcy kibiców świętujących w mieście razem z zespołem Nerazzurri. Dwa puchary, odkryty autokar, mistrzowska feta, którą zresztą dla Was relacjonowaliśmy do 18.40. w Eleven Sports. Wywiady, przejazd autokaru spod San Siro na piazza Duomo późnym wieczorem, przyśpiewki pod adresem całej drużyny i indywidualności, to wszystko opisane w tym tekście Filippo Conticello. Oczywiście mniej miejsca dla Fetty Interu.
W tym wydaniu oczywiście więcej zdecydowanie było Po meczu, który dał Interowi już pewne z matematycznego punktu widzenia Scudetto. Cytowani m.in. Marcus Thuram, cytowany Cialanoglu, obaj pewni tego, że to miało być Scudetto. Oczywiście umówiliśmy się, no i dotrzymaliśmy słowa. Sporo tych wywiadów, sporo wypowiedzi. Ja zacytowałbym jednak początek tego artykułu Filippo Conticello, a czytamy tak. Najtrudniejsze zadanie miał tego popołudnia Patricio, rodowity Rzymianin od lat mieszkający w Mediolanie. Kierowca autokaru przyzwyczajony do manewrowania w labiryntach wokół europejskich stadionów. Wczoraj poprowadził odkryty autokar mistrzów Włoch w sentymentalnej podróży z San Siro na Duomo, wśród co najmniej 400 tysięcy interistów w ekstazie, napierających z każdej strony.
I do tego obrazek. Wyobrażacie sobie taką robotę kierowcy autokaru? O samym meczu z Veroną... Też, zobaczcie, niewiele w meczu zremisowanym 1-1. Gazeta pisze skercetto w finale. Dolcetto o skercetto pytają w okolicach Halloween, czyli cukierek czy psikus, czy albo psikus, no to psikus, finałowy psikus, który Interowi sprawiła Verona, ale też podkreślono, Inter był zrelaksowany, Verona nie, Verona zdeterminowana. Opłaciło się przyjezdnym, Bowie strzelił na 1-1 w 91. minucie. Być może dał też odrobinę nadziei kibicom Juve na to, że w przyszłym tygodniu, w przyszły weekend w Weronie wcale Romie nie musi być tak łatwo, bo Werona ewidentnie chce docisnąć pedał gazu do samego końca, mimo tego, że za chwilę poduszkowe, 20 baniek czy tam 20 kilka i Serie B.
Ale z tych 20 pamiętacie, trzeba jeszcze trochę odsypać Lega Serie B. Wynik meczu nie miał tutaj żadnego znaczenia, powiedzmy to sobie wprost. Mecz był tylko tłem do tego, co było gwoździem programu, czyli do mistrzowskiej Fety. Szóstka dla Interu, siódemka dla Verony, wyróżnieni z tytułem Il Migliore obaj bramkarze, Sommer i Montipo. Montipo 7,5, Sommer z siódemką. 7,5 dla Montipo to najwyższa nota dla wszystkich. którzy zagrali tego popołudnia, szukamy noty dla Zielińskiego, szóstka, poco creativo non dannozo, czyli ani nie przesadnie kreatywny, ale też szkód nie narobił, po prostu taki występ jak cała drużyna, così, così, taki już na relaksie, na luzie. W każdym razie rzuca się też w oczy, widzicie, z tej perspektywy liczba 423.
Zbliżamy, a to prezence di Acerbi. To liczba występów Francesco Acerbiego w Serie A. Włoski obrońca Nerazzurri dogonił pod tym względem Amedeo Amedejego na 47. miejscu w rankingu wszechczasów. Kartkujemy dalej, kartkujemy dalej, a tam reklama i kolejni Nerazzurri, ale skupiamy się na lewej stronie, bo na prawej już Cagliari. Więc tu już jednostronicowe artykuły Eurodea. Kol Fiatone, Eurobogini, ale z głębokim oddechem ulgi. Ladea z Bergamo, Bergamaski przegrywają z Bolognią 0-1, ale są już pewni występu w Lidze Konferencji Europy i tym samym siódmego miejsca, bowiem Bolończycy musieliby pokonać ich dużo wyżej. żeby potencjalnie w ostatniej kolejce zrównać się z Bergamczykami punktami, no i wyprzedzić ich ze względu na lepszy bilans pojedynków bezpośrednich.
Tak się nie stało, siódme miejsce zatem dla Atalanty, pewna Liga Konferencji Europy. W notach 5,5 dla Atalanty, 7 dla Bolonii. Warto zauważyć Łukasz Skorupski w bramce Rossoblu. 6,5 dla Łukasza Skorupskiego, Torna dopo due mezzi, wraca po dwóch miesiącach. 5,5 dla Zalewskiego, duellone con Joao Mario il Brasiliano sa andare oltre, czyli był w takim pojedynku, stałym pojedynku z Joao Mario na swojej flance, ale to Portugalczyk potrafił pokonać go w tym duello. Na drugiej stronie, bo tyle o Atalancie, siódemka, przepraszam, Cagliari, które utrzymało się w Serie A, stąd też tytuł Cagliari, e salvo Cagliari, uratowane. Torino postraszyło, ale Sardeńczycy wygrali ostatecznie 2-1 po trafieniach Esposito i Jeremiego Mine, stąd też tytuł o utrzymanem czy uratowanym Cagliari.
A Roberto Daversa, któremu zostały w grafiku derby Turynu z Juventusem, domowe derby Turynu, nie ufam temu meczowi zupełnie, był rozczarowany, chociaż krytykował sędziego. Powiedział, że nie podobał mu się sposób, w który sędzia prowadził to spotkanie. No to zaglądamy do rubryki La Moviola, tam Giulio Saeta faktycznie zgadza się. Z trenerem Granata daje sędziemu Arenie tylko 4,5, odnotowując, że po pierwsze sędzia pozwalał w tym meczu na dużo, owszem, ale że Torino należał się rzut karny w końcówce po faulu Esposito w polu karnym. Że tam kontakt był, no i że Ilkhan był faulowany, a Torino należała się jedenastka. W notach 7 dla Cagliari, 6 dla Torino bohaterami Esposito i Obrador. No to tyle o Cagliari, natomiast później walka o utrzymanie.
Rozkładówka pełna emocji z zakresu Salvezza. Utrzymanie, walka o to utrzymanie. Lecce kontra Cremoneze. Lecce ucieka spod topora w ostatniej chwili. 3-2 w Reggio Emilia Sassuolo po golu Stulicia w 95. minucie, kiedy to już w tabeli wyżej było Cremoneze. a Puliczycy ponownie w strefie spadkowej. No to wygrzebali się w ostatniej chwili. Eusebio Di Francesco może się uśmiechnąć, ale pomyślcie, co teraz się dzieje, w jakiej sytuacji się znajduje. To nadal jest jeden punkt różnicy. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce. Teraz Eusebio Di Francesco uśmiechnięty, ale wracają demony przeszłości, bo pamiętacie, jak to było z Frozinone i z tym spadkiem w ostatniej chwili, więc zobaczymy, co wydarzy się w przyszły weekend. Lecce podejmuje Genoa. Cremoneza zagra z Como, więc na papierze oba oczywiście mecze trudne, ale Cremona ma trudniej.
To fakt, ale wyobraźcie sobie, co jeśli Lecce przegra z Geną, a Cremoneza zremisuje jakimś cudem z Como? Będziemy mieli baraż o utrzymanie, a wtedy Di Francesco pewnie przełknie ślinę w bardzo głośny sposób. Emocje w dole tabeli będą do samego końca. Di Francesco też nie może spać spokojnie swoją drogą Cremonezę, Wygrywa w Udine 1-0 po wczesnej bramce Vardiego, natomiast w gazecie Vincenzo Dischiavi pisze, ma la Cremoneze po non bastare, czyli to może nie wystarczyć zespołowi z Lombardii, żeby się utrzymać. Na razie oczywiście pozostaje w czerwonej strefie i tutaj pomiędzy Lecce, pomiędzy południem, a Cremoneze pomiędzy południem a północą wszystko się wygrywa. Na następnej stronie Amici mamy podsumowanie 37. kolejki, czyli tabelę już w niemal ostatecznym kształcie, ale zarówno czub tabeli, zarówno czołówka, jak i dół tabeli jeszcze wrze.
Zobaczcie jak to wygląda. Inter, Napoli, Milan, Roma, Como, Juventus, Atalanta, te zespoły zagrają w pucharach. Pytanie jeszcze, jak zmieni się pomiędzy niebieskim a zielonym i czy w ogóle się zmieni? No i tutaj pomiędzy środkiem a tą żółtą strefą akurat według kodu kolorystycznego Gazety dello Sport retrocesione do serii B. Na razie to Pisa na pewno, Verona na pewno, Cremoneze i Lecce jeszcze walczą jeden punkt wyżej. Na kolejnej stronie, z lewej strony o Arsenalu, o Premier League, ale ja tutaj chcę Was zabrać i tym samym dobrnęliśmy do strony 47, traktującej o barażach o Serie A. Palermo dostało wciry od Catanzaro, grało na wyjeździe co prawda, ale w pierwszym barażowym w półfinale dostało 0-3.
ponieważ jeżeli trzy bramki zdobyli oni, to znaczy, że trzy bramki w rewanżu jesteśmy w stanie zdobyć i my. To prawda, czysta teoria, natomiast rzeczywiście faktycznie tak będzie, więc na Sycylii też będzie gorąco i nie tylko chodzi mi o temperaturę, ale też temperaturę. temperaturę na stadionie. W drugim półfinale Juve-Stabia w sobotę zremisowało z Moncą u siebie 2-2. We wtorek o 20.00 rewanż w Lombardii, więc mamy trzy zespoły z południa. Mamy Mącę z północy w walce o Serie A. No i być może Mąca, północna Mąca, wygra z południem i Lombardia. Wygra awans, zobaczymy. Na razie Gazeta pisze o iluzorycznych już szansach Palermo na Awans do Serie A, więc może okazać się po raz kolejny, że ociera się, jest bardzo blisko, ale jednak to nie ten sezon i nie ten rok ku zdruzgotaniu niejednego fana Rosa Nerich.
Ale jeszcze znowu, nie ferujmy wyroków, ponieważ matematyka mówi zarówno Juve, Sabia, jak i Palermo mogą odrobić straty, czy w zasadzie mogą wygrać w dwu meczu ten półfinał, no i zmierzyć się w wielkim finale o awans do Serie A. Uff, czterdziesta, siódma strona Gazety dello Sport, dobrnęliśmy do końca, można podsumowywać. No a my na nieco wstrzymanym oddechu czekamy na ostatni weekend w Serie A. Zrelaksowani, jeśli chodzi o czołówkę, mogą być tylko kibice Interu i Napoli.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Przegląd włoskiej prasy sportowej. Kolejne przetasowania w Serie A: Juventus spada z podium na 6. miejsce w tabeli i jest prawie za burtą Ligi Mistrzów. Milan i Roma coraz bliżej awansu. Mistrzowska feta Interu.
⭐️⭐️⭐️
Jeśli chcesz podziękować za ten przegląd lub wesprzeć nasz projekt:☕ https://buycoffee.to/amicisportivi - tu postawisz mi kawę❤️ https://patronite.pl/AmiciSportivi - tu zostaniesz naszym Patronem
#AmiciSportivi #WłoskaRobota #SerieA