#164 Izabela Tadra- „Hotel ZNP” i wszystko, co mylimy z miłością
Odcinek #164, w którym na warszawskim Powiślu rozmawiam z Izabelą Tadrą, D jak debiutującą autorką prozy „Hotel ZNP”. Sprawdzamy W jak widok z okien wprost na Wisłę i określamy na M jak mapie miejsce fabuły, które wypada „w połowie drogi”. Mówimy o B jak Belci, jej emocjach oczekiwaniach. Zastanawiamy się, jak to jest zawsze być kimś przez kogoś W jak wymyślonym, A jak akuratnym i U jak ulepionym z czyichś założeń. Szukamy tego, o czym w książce nie ma ani słowa: M jak miłości. Przez chwilę wspominamy komedie romantyczne, Meg Ryan w lnianej sukience. Wchodzimy coraz głębiej w M jak monolog Belci i stawiamy tezę, że L jak literatura nie jest po to, by nas leczyć. Śnimy sen o pięknych długich włosach, które mają moc i wpadamy do W jak wanny, czyli początku. Dołącza do nas matka bohaterki i wyraźna staje się W jak wieczna wymówka. Jest P jak pisanie, N jak narracja i S jak seksualność niezrealizowana. „Gdzieś w korytarzu hotelowym krótka chwila” sprawia, że zatrzymują nas Z jak zdania i głębokie, proste pytania. Na końcu zdajemy sobie sprawę, że F jak fizyczność jest umowna, a Belcia jest w naszych głowach. Partnerem tego odcinka jest Audioteka- Dobrze opowiedziane historie.
Podcast zaczyna się, autor opowiada o swojej książce i sponsorach.
Autor opisuje książkę Hotel ZNP i postać Belci, analizując jej relacje i oczekiwania.
Rozmowa o postaciach i relacjach w książce, w tym o Belci i jej matce.
Analiza narracji i relacji w książce, w tym o narracji pierwszoosobowej i jej wpływach.
Rozmowa nad koniec książki i relacjami, w tym o zdradzie i przepracowaniu problemów.
Rozmowa o seksualności w książce, jej roli w relacjach i wizji realizacji się. Autor opowiada o swoim podejściu do tematu i jego znaczeniu w kontekście relacji.
Komentarze na temat kaszmirowego płaszcza, symbolu oczekiwania na lepsze czasy, oraz podziękowania dla słuchaczy i sponsorów.
Partnerem tego odcinka podcastu jest Audioteka. Tam znajdziecie największy wybór audiobooków po polsku.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Partnerem tego odcinka podcastu jest Audioteka. Tam znajdziecie największy wybór audiobooków po polsku."
Sprawdzamy W jak widok z okien wprost na Wisłę i określamy na M jak mapie miejsce fabuły, które wypada „w połowie drogi”.
Mówimy o B jak Belci, jej emocjach oczekiwaniach. Zastanawiamy się, jak to jest zawsze być kimś przez kogoś W jak wymyślonym, A jak akuratnym i U jak ulepionym z czyichś założeń.
Szukamy tego, o czym w książce nie ma ani słowa: M jak miłości.
Przez chwilę wspominamy komedie romantyczne, Meg Ryan w lnianej sukience. Wchodzimy coraz głębiej w M jak monolog Belci i stawiamy tezę, że L jak literatura nie jest po to, by nas leczyć.
Śnimy sen o pięknych długich włosach, które mają moc i wpadamy do W jak wanny, czyli początku. Dołącza do nas matka bohaterki i wyraźna staje się W jak wieczna wymówka.
Jest P jak pisanie, N jak narracja i S jak seksualność niezrealizowana.
„Gdzieś w korytarzu hotelowym krótka chwila” sprawia, że zatrzymują nas Z jak zdania i głębokie, proste pytania.
Na końcu zdajemy sobie sprawę, że F jak fizyczność jest umowna, a Belcia jest w naszych głowach.
Partnerem tego odcinka jest Audioteka- Dobrze opowiedziane historie.