78. Historie z Tindera!
Hej! Dziś rozmawiamy o randkach z Tindera – o tym, co w nich fascynuje, co wkurza, co bawi i co potrafi totalnie zaskoczyć. Dzielimy się historiami, przemyśleniami i doświadczeniami, które pokazują, że randkowanie w aplikacjach potrafi być zarówno ekscytujące, jak i lekko absurdalne. Wskakuj do rozmowy i sprawdź, czy też odnajdziesz w niej siebie!Obserwuj nas na Instagramie:@aletotydzwonisz_podcast@basia_piotrowska@monikagronkiewicz
Wtedy wpadliśmy na pomysł. Wymyśliliśmy historię, że był moim dawnym znajomym ze studiów, który przyprowadził się do Czech. Moja mama poszła z nami na naszą randkę, która w praktyce była wspólnym lunchem w uroczej knajpce serwującej zupy gdzieś w centrum. Coś w stylu lokalnego, klimatycznego bistro. On zabrał za sobą psa i był naprawdę niesamowicie sympatyczny. Zaskoczył moją mamę torbą tradycyjnych czeskich pączków. Atmosfera była cudowna, bez żadnej niezręczności. Na koniec spotkania wręczył mi małą kopertę i poprosił, żebym otworzyła ją dopiero po powrocie do domu. W środku były przypinki z popularnymi miejscami z Czech oraz wykreślanka, którą sam przygotował.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Hej! Dziś rozmawiamy o randkach z Tindera – o tym, co w nich fascynuje, co wkurza, co bawi i co potrafi totalnie zaskoczyć. Dzielimy się historiami, przemyśleniami i doświadczeniami, które pokazują, że randkowanie w aplikacjach potrafi być zarówno ekscytujące, jak i lekko absurdalne. Wskakuj do rozmowy i sprawdź, czy też odnajdziesz w niej siebie!
Obserwuj nas na Instagramie:
@aletotydzwonisz_podcast
@basia_piotrowska
@monikagronkiewicz