Mentionsy Mentionsy
Add2Rehab
Add2Rehab

#46 Kamil Iwańczyk: kontuzja zawsze jest wynikiem wielu czynników.

28.03.2023 ·1 godz 18 min · 14 rozdziałów · 1 sponsor

Gościem tego odcinka jest Kamil Iwańczyk, fizjoterapeuta pracujący w centrum Reharmonia w Olsztynie, znany z pracy z Joanną Jędrzejczyk, wielkokrotną mistrzynią UFC. https://www.kamiliwanczyk.pl/ Rozmawiamy o: -> pracy fizjoterapeuty w sporcie -> pracy z zawodnikami MMA -> najtrudniejszych aspektach pracy w sportach walki -> prewencji urazów w MMA -> blaskach i cieniach pracy w sporcie. Zachęcam do słuchania :) Michał

8:53 · Porównanie pracy w Polsce i Stanach 1

Teraz jest to troszeczkę łatwiejsze. No ale szukałem takich informacji no i wtedy chłopaki zaczęli prowadzić szkolenia skekowe i mówię dobra to jadę, zobaczę jak to będzie wyglądać, zobaczę co Jak to wygląda i co mogę z tego dostać? W końcu okazało się, że to, co już wyczytałem i to, co między innymi dr Biernath jeszcze mi wpoił, bo to była pierwsza taka osoba, która dała mi dużo informacji, takich podstaw na ten temat, to dużo rzeczy się powielało i znalazłem taki mianownik z tym, co wyczytałem, co widziałem u siebie w gabinecie czy na sali, z tym, co Artur czy Mirek przekazywali na swoich szkoleniach. No i tak nasza gdzieś tam przygoda się zaczęła.

26:10 · Urazy w MMA 2

Od wspomnianego doktora Biernata, o którym wspomniałeś na początku, najbardziej znana postać, jeżeli chodzi o Olsztyn, myślę, że dla wielu osób. Przez Twoją osobę, czy Dawida, który działa bardziej pod kątem treningu medycznego, czy przygotowania motorycznego, to jest coraz więcej takich rzeczy. Takie osoby też się udzielają mocno w mediach społecznościowych, w taki czy inny sposób, bo to też można łatwiej potem znaleźć informacje, że ktoś taki funkcjonuje i co można w ogóle zrobić, jeżeli chodzi o czy fizjoterapię, czy trening motoryczny. Też się cieszę z tego. Im mocniejszy ten Olsztyn będzie, To jest jedna z takich rzeczy, które chciałbym, zawsze się śmieję, że chciałbym, że jak w Olsztynie gdzieś tam fizjoterapeutycznie pierdniemy, to chciałbym, żeby we Wrocławiu nas słyszeli też, nie?

Bo często jest tak, że może wypracować te pewne zakresy ruchomości dla tej osoby, natomiast jego postawa naturalna będzie taka i warto jej nie zdejmować, bo ona jest ergonomiczna w walce, no nie? Więc ja zwracam uwagę w szczególności na świecznik, czyli wall slide, czyli przyklejam się do ściany plecami, cztery punkty podparcia, pięta, pośladek, odcinek piersiowy, głowa, ręce doklejone i patrzę, czy ktoś jest w stanie z łokciami doklejonymi podnieść sobie ręce ku górze. Jeżeli tak, to dla mnie to jest norma, do której zawsze dążę, więc te wall slidy, te takie świeczniki, Jak dr Biernath je lubił nazywać, stąd mam tę nazwę, wrzucam często jako jakąś tam rozgrzewkę albo pomiędzy seriami ćwiczeń.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.