Relacje międzyludzkie
W tym odcinku „AI pod CTRL-ą” rozmawiamy o relacjach międzyludzkich - tym, jak zmieniają się w świecie szybkiej komunikacji, technologii i ciągłego bycia online. Zastanawiamy się, czy potrafimy jeszcze naprawdę się słuchać i być dla siebie obecni, oraz co dziś najbardziej wpływa na jakość naszych więzi. Gościem odcinka jest Anna Linowska - psycholog z Katedry Psychologii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, która pomaga spojrzeć na relacje z perspektywy emocji, doświadczenia i codziennych zachowań.
Sztuczna inteligencja dziś to już nie futurystyczna wizja, ale narzędzie obecne w pracy, w domu i codziennych decyzjach. Pomaga pisać, analizować dane, często tworzy obrazy i muzykę, a często działa szybciej niż człowiek i jednocześnie wciąż uczy się odpowiedzialności, bo za każdą technologią stoją ludzkie wybory i wartości. Paulina Cecko i Tomek Dudek witamy w kolejnym odcinku AI pod CTRL-ą. A w dzisiejszym odcinku porozmawiamy o czymś, co brzmi drodzy Państwo jak scenariusz filmowy, ale dzieje się naprawdę. Porozmawiamy o ludziach, którzy budują relacje z AI, którzy nawet zakochują się w AI, a czasem nawet wolą ją od prawdziwych ludzi.
A gdzie w tym wszystkim sztuczna inteligencja? Czy jest wrogiem relacji? Niekoniecznie. AI sama w sobie nie jest ani przyjacielem, ani przeciwnikiem. Jest narzędziem. Może pomóc ludziom się komunikować, tłumaczyć języki, łączyć osoby oddalone od siebie o tysiące kilometrów, czy przypominać o ważnych sprawach. Może też wspierać osoby samotne chwilą rozmowy. Problem zaczyna się wtedy, gdy technologia zastępuje człowieka zamiast go wspierać. Gdy łatwiej pisać do maszyny niż zadzwonić do bliskiej osoby. Gdy ekran wygrywa z obecnością. Bo relacja to nie algorytm. To spojrzenie, cisza, śmiech, czasem kłótnia i pojednanie. AI może pomóc nam się spotkać, ale nie zastąpi prawdziwego bycia razem. O to wciąż musi zadbać człowiek.
Tomku, powiedz mi, czy w ostatnich tygodniach coś szczególnie zainteresowało Cię, jeżeli chodzi o AI? Przeznam szczerze, że lektura artykułów, które dotyczą sztucznej inteligencji i które pojawiają się właściwie z godziny na godzinę, mogą zaskakiwać w wielu kwestiach. Te ostatnie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Chinami Chodzi o technologię sztucznej inteligencji, czyli tak zwana destylacja modeli językowych na dużą skalę. To jest hasło, które pojawia się w wielu artykułach. Biały Dom ma traktować wspomniane działania jako zagrożenie dla bezpieczeństwa i przewagi technologicznej USA. O co chodzi? O to chodzi, że Chiny oczywiście w jakiś sposób manipulują tymi wszystkimi modelami sztucznej inteligencji i próbują
To powoduje, że te napięcia między Waszyngtonem i Pekinem są coraz większe i o tym między innymi przeczytałem na cyberdefense24.pl. Tam w szerokim spektrum autorzy artykułów opowiadają właśnie o tych napięciach między USA i Chinami w związku z tymi oskarżeniami dotyczącymi kradzieży technologicznej, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję. Bardzo ciekawy temat, pewnie jeszcze niejednokrotnie będzie podnoszony przez wielu dziennikarzy i specjalistów na całym świecie. No brzmi poważnie, a wspomniałeś o modelach AI. Czym jest taki model? O tym już może teraz w naszym słowniczku AI.
Słowniczek sztucznej inteligencji. Definiujemy, przypominamy, tłumaczymy. Modele sztucznej inteligencji to matematyczne systemy uczone na ogromnych zbiorach danych, które rozpoznają wzorce i na ich podstawie potrafią przewidywać, generować lub klasyfikować informacje. To właśnie silnik sztucznej inteligencji. Dzięki niemu program może rozumieć tekst, rozpoznawać obraz, tłumaczyć języki, tworzyć muzykę czy odpowiadać na pytania. Najprościej mówiąc, model AI nie myśli jak człowiek, lecz oblicza najbardziej prawdopodobną odpowiedź na podstawie tego, czego nauczył się wcześniej. Jeśli widział miliony zdań, potrafi tworzyć nowe. Jeśli analizował tysiące zdjęć kotów, rozpozna kota na nowym obrazie.
Dziś istnieją różne modele. Językowe do rozmowy i pisania, wizualne do obrazów, dźwiękowe do mowy oraz specjalistyczne do medycyny, finansów czy nauki. Za chwilę modele AI będą mniejsze, szybsze i bardziej osobiste, działające w telefonach, samochodach, domach i firmach niemal niezauważalnie. Jednym zdaniem, model AI to wytrenowany mózg matematyczny, który uczy się z danych i pomaga maszynom wykonywać zadania uznawane kiedyś za typowo ludzkie. Słowniczek sztucznej inteligencji. Definiujemy, przypominamy, tłumaczymy.
KONIEC! Mamy nadzieję, że Państwo dowiedzieli się nieco więcej na temat modeli AI. Teraz chciałbym jeszcze nawiązać do tych relacji amerykańsko-chińskich, bo wynotowałem sobie taki cytat Chrisa McGuire'a, eksperta do spraw bezpieczeństwa technologii w Radzie Stosunków Zagranicznych, który skomentował sprawę dla FT i powiedział, że chińskie firmy zajmujące się sztuczną inteligencją stosują ataki destylacyjne, aby Zrekompensować deficyt w mocy obliczeniowej i sztucznej inteligencji i nielegalnie odtworzyć podstawowe możliwości modeli amerykańskich. Jest ciekawie, jest poważnie. Pewnie wiele osób na świecie będzie zajmować się tym tematem.
Więc to jest relacja jednostronna i asymetryczna. Z punktu widzenia psychologa, dlaczego właśnie łatwiej otworzyć się nam przed AI, niż przed drugim prawdziwym człowiekiem? Bo AI nie oceni? AI przyjmie wszystko to, co my mamy mu do powiedzenia, a jeżeli będziemy tego potrzebować, to on dodatkowo usprawiedliwi nasze wybory. Jest to swego rodzaju potakiwacz, więc jeżeli my stwierdzimy, że zrobiliśmy coś źle i chcemy się upewnić, że może jednak nie, To zapytamy się Chata, czy na pewno to było takie złe. On nas usprawiedliwi, nie pomyśli o nas źle, a dodatkowo jeszcze mamy nad tym pełną kontrolę, że jeżeli nam się nie spodoba to, co chat nam odpowie, my możemy go wyłączyć, czego nie możemy w realnej relacji zrobić.
Czy to budowanie więzi to ciężka ścieżka budowania relacji? I tutaj człowiek w pewnym momencie może powiedzieć, przepraszam, brakuje mi sił i muszę pójść zupełnie inną drogą. Czy ta droga z narzędziami AI to jest prostsza, łatwiejsza, bliższa temu sukcesowi, na który człowiek liczy, czyli finalnie Relacja, która zawsze kończy się happy-endem. AI jest idealnie do tego zaprojektowana, bo oferuje emocjonalne wsparcie 24 godziny na dobę, ale on tak symuluje bliskość tak naprawdę. No, trochę pomaga łączyć ludzi przez aplikacje. Tłumaczy nawet pewne języki, czyli gromadzi tak naprawdę ludzi spod wielu geograficznych punktów.
Jakie są zagrożenia, że ktoś wybiera właśnie te relacje z AI ponad relacje z realnym człowiekiem? Takie zagrożenia oczywiście są. Już był gdzieś na świecie taki przypadek, ja dokładnie nie wiem, który to był chatbot, ale on wspierał swojego rozmówcę, czyli realnego człowieka w planach samobójczych, więc to jest bardzo niepokojące. Może to być niebezpieczne, może nastąpić radykalizacja poglądów przez potakiwanie. Nie ma takiej weryfikacji punktu widzenia ludzkiego z różnych stron, tylko chatbot po prostu nam przytakuje. Więc my możemy zradykalizować swoje poglądy przez to, że rozmawiamy z czatem, no to czat przecież tyle wie, on ma rację, więc ja będę postępować tak, jak mi czat powiedział. Kolejna sprawa to brak konstruktywnego konfliktu, który prowadzi do naszego rozwoju.
No gdziekolwiek. Przejrzałaś, zrobiłaś doskonały research takich pewnych rzeczy, które możemy powiedzieć, że są ciekawostkami tych relacji między człowiekiem a chatbotami na przykład, ale to wydarzyło się naprawdę. Nie wiem, czy Państwo znają tę historię, a ta historia idealnie wpisuje się w nasz dzisiejszy temat. Jest 27 października 2025 roku. Yurina Noguchi, 32-latka z Japonii, bierze ślub Z Klausem. A Klaus to wirtualny awatar i biorą ślub w sali weselnej w Okayamie. Coś niesamowitego. Czy można mówić tutaj o formie romantycznej relacji? Posłuchajmy dalej. Jurina ma na sobie białą suknię i okulary AR, czyli okulary z rozszerzoną rzeczywistością, dzięki którym widzi swojego ukochanego, wygenerowanego przez AI.
Ślub oczywiście nie ma mocy prawnej, ale dla Juriny to jest naprawdę poważna sprawa. Ale warto dodać, że to nie jest jednostkowy przypadek, bo to jest naprawdę bardzo popularne i zawieranie tego typu więzi z AI jest w Japonii naprawdę na porządku dziennym. Jak myślisz, co sprawia, że człowiek właśnie decyduje się na taką relację? To jest głównie dlatego, że taki chatbot nigdy nas nie odrzuci. Nie pokłóci się z nami, nie ma żadnych konfliktów, nieporozumień. No po prostu idealne życie. Z chatbotem nie ma żadnych trudnych momentów. Ale podoba mi się też takie określenie, które tutaj pasuje. Przyznam, że nie znałam go wcześniej, że taki chatbot zachowuje się sykofantycznie.
A co to znaczy? Taki chatbot przesadnie się podlizuje, jest dla nas aż zbyt miły i mówi to, co chcemy usłyszeć. A w prawdziwym życiu rzadko się spotykamy z czymś takim, prawda? Czyli nie do końca jest szczery, a szczerość w relacjach międzyludzkich chyba jest w pierwszej trójce tych najważniejszych punktów, które powinniśmy spełniać, aby ta relacja była wspaniała. Też przejrzałem, przeczytałem wiele artykułów, które pojawiały się w gazetach, w portalach, właściwie na całym świecie. Możemy powiedzieć, że to już nie jest science fiction, tutaj głośno autorzy Wielu nawet psychologicznych i socjologicznych materiałów skracają to do właściwie paru punktów, że AI jako towarzysz samotności to jest właśnie ten pierwszy czynnik, który powoduje, że chcemy nawiązywać relacje nie tylko międzyludzkie, ale także między nami, a na przykład AI.
Jedno z badań wykazało, że osoby piszące regularnie z innymi ludźmi miały większy spadek poczucia samotności niż osoby, które rozmawiały z chatbotem, czyli to też jest ciekawy wątek, że jednak czegoś brakuje w tej relacji między nami. AI może pomóc chwilowo, ale relacja człowiek-człowiek nadal ma większą siłę i to jest puenta jednego z artykułów. Jest coś takiego także sztuczna inteligencja w roli mediatora w relacjach, czyli AI pomaga pisać wiadomości, czasami przepraszać. Czyli jak powinniśmy pięknie przeprosić osobę, z którą się pokłóciliśmy.
I to nie płynie z naszego serca czy naszego rachunku sumienia, mówiąc wprost, ale prosimy sztuczną inteligencję. Napisz za nas albo stwórz przeprosiny. To też jest niebezpieczne, że to sztuczna inteligencja próbuje tłumaczyć nasze międzyludzkie konflikty, a nie my staramy się ...je w jakiś sposób czasami próbować rozwiązywać. Największe pytanie przyszłości, czy AI będzie właśnie wsparciem relacji międzyludzkich. Wielu badaczy uważa, że najlepszy model to AI jako narzędzie pomagające ludziom zbliżyć się do siebie. To też dzisiaj brzmi dosyć zaskakująco. My ludzie mamy problemy w nawiązywaniu relacji.
AI potrafi rozmawiać z człowiekiem, to już wiemy, ale wciąż nie potrafi, tak jak tutaj powiedziałaś Paulina, nie potrafi kochać, tęsknić, a już na pewno być blisko, obok A powiedz mi, mam do ciebie takie pytanie. Czy korzystałeś kiedyś z takich chatbotów w takim sensie, że rozmawiałeś z nimi o czymś osobistym? Nie. Nie wierzę w bezpieczeństwo pewnych narzędzi AI i pewne elementy swojego życia osobistego po prostu zostawiam dla siebie. Za chwilę gdzieś tam pojawia się hashtag z moim imieniem i nazwiskiem, moim głosem, moimi problemami. Jeżeli za 20, 30, 40 lat będzie chciał ktoś to wykorzystać, to będzie miał bardzo łatwą bibliotekę moich emocji, z którymi miałem do tej pory do czynienia.
AI pod CTRL-ą. Relacje międzyludzkie, relacje między nami a narzędziami, relacje między ludźmi a sztuczną inteligencją. Długo moglibyśmy wymieniać punkt po punkcie ten proces ludzko-technologiczny, którego jesteśmy świadkami. Przygotowując się do dzisiejszego odcinka, przeglądałam internet w poszukiwaniu tego typu narzędzi, aplikacji AI, które oferują rozmowę, jakąś głębszą relację i natrafiłam na przykład na taką aplikację Replika. Słyszałeś o niej? Nie, proszę bardzo, zamieniam się w słuch. Replika to jest jedna z najbardziej popularnych aplikacji. Ona działa od 2017 roku i to jest taki towarzysz AI, możemy powiedzieć. Może pełnić rolę przyjaciela, oferuje całodobowe wsparcie emocjonalne, ale w pewnym momencie też stała się kontrowersyjna, bo oferuje możliwość nawiązywania już takich poważniejszych, romantycznych relacji.
A my tak naprawdę, wydaje mi się, że boimy się usłyszeć prawdy, krytyki, a taki chatbot nigdy nie potraktuje nas źle. Potem na przykład nie idziesz na randkę, bo po co się stresować, że nie spodobasz się komuś. A taki chatbot lubi cię takim, jakim jesteś. No to jest poważna sprawa. Relacje międzyludzkie, relacje między nami a maszynę. Dwa różne spojrzenia na to, jak ma wyglądać świat za jakiś czas. I o tym dzisiaj mówimy w AI pod CTRL-ą.
I już mamy dane z 2025 i 2026. Kto korzysta najczęściej z aplikacji ze sztuczną inteligencją jest to 50% użytkowników, która ma 18 do 24 lat, czyli to jest pokolenie Z, to są młodzi dorośli. Poniżej 18 roku życia, to są dane ze Stanów Zjednoczonych, To jest 72% osób. To jest bardzo dużo. Te osoby deklarują, że używają AI jako towarzysza. Jeśli chodzi o seniorów, to jest 2-3%. To niewiele jest. Jeśli chodzi o relacje romantyczne z chatbotami, bo takowe też się nawiązuje, no to tutaj dominują mężczyźni, bo to jest 65-70%.
Nie do chatbota, tylko do prawdziwego człowieka. No bo, jak już wiemy, taki chatbot jest doskonałym odzwierciedleniem naszego lęku przed byciem prawdziwymi z drugim człowiekiem. Tak to może być znacznie trudniejsze, Ale naprawdę warto. A najlepiej niech to będzie bardzo krótka wiadomość. Spotkajmy się, idźmy na spacer. Czego Państwu i sobie życzymy. Paulina Cecko, Tomek Dudek, dziękujemy za dzisiejsze spotkanie w AI pod CTRL-ą. Zapraszamy do kolejnych spotkań i do kolejnych naszych rozważań na temat sztucznej inteligencji.
AI pod CTRL-ą.
Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.