Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

Senator Kwiatkowski o rozliczeniu PiS: Łamali kodeks wyborczy

14.08.2024 ·27 min 52 s

Ważą się losy milionów z subwencji dla PiS. Jarosław Kaczyński już mówi o zamachu na największą partię opozycyjną i "patowładzy". Donald Tusk odpowiada: nigdy i nikomu nie przyszło do głowy by wykorzystywać publiczne pieniądze na taką skalę w kampanii. To czy PiS utrzyma budżetową subwencję wyjaśni się 29 sierpnia. To już trzeci termin wyznaczony przez Państwową Komisję Wyborczą, która bada kampanijne finanse PiS przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi. Gościem dzisiejszego wydania podcastu Arkadiusza Gruszczyńskiego jest Senator Krzysztof Kwiatkowski, który komentuje sprawę. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

który zajmował się unijnym programem Erasmus+, ci, którzy nie wiedzą o tym programie nic, to informuję, że ten program dotyczy wymiany studentów w obrębie państw Unii Europejskiej. Jak to realizował pan dyrektor? Wydał milion złotych na wyjazdy służbowe i na przykład okazało się, że wymiana studencka obejmująca Europę Pan dyrektor obserwował jej efekty w trakcie wyjazdu na Hawaję, a konkretnie do Honolulu, no bo była to miejscowość, którą miał nieodparte wrażenie i chęć, żeby zobaczyć i zrobił to za publiczne pieniądze. Nie chcę już nawet przypominać o tym, że po 10 latach ojciec Sadeusz Rydzyk przypomniał sobie, że chciałby otrzymać 10 milionów odszkodowania za projekt dotyczący geotermii, na który PiS z różnych środków rządowych dał ponad 70 milionów.

a znany zakonnik z Torunia łącznie dostał trzysta kilkadziesiąt milionów ze środków rządowych. To wszystko pokazuje jaka była ogromna skala nieprawidłowości w czasach rządów PiSu i co dzisiaj wyjaśnia prokuratura, a wkrótce mam nadzieję sądy. też oczywiście tych afer było bardzo dużo, był też przecież były już dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, który wydawał publiczne pieniądze w Los Angeles, w klubach nocnych, wieczornych. W klubach nocnych, nazwijmy rzecz po imieniu, tak jest. W klubach preferowanych przez mężczyzn, Państwo się możecie domyślać, czy zajmował się tam promocją polskich filmów, czy wydawał pieniądze na całkiem coś innego.

I to się działo. Takich imprez były dziesiątki. Sam w swoim zastrzeżeniu do sprawozdania wyborczego PiSu, który zgłosiłem do Państwowej Komisji Wyborczej, na 60 stronach nie tylko podałem kilkadziesiąt przykładów takich wydarzeń, tu dziękuję społecznikom z Obserwatorium Wyborczego, które pomagało mi ten wniosek przygotować, To jeszcze udokumentowałem to stosownymi wycinkami prasowymi, a nawet nagraniami telewizyjnymi, gdzie dumnie ze scen prężyli się kandydaci Prawa i Sprawiedliwości na posłów i senatorów, wykorzystując te wydarzenia, które zorganizowała i sfinansowała im administracja rządowa. To czasami przybierało wręcz humorystyczne przykłady, no bo po co organizować pikniki 800+,

Przecież to świadczenie było przeliczane automatem i nikt nie musiał składać żadnego wniosku. Jeżeli odbierałeś 500+, to później po wejściu w życie tych przepisów po prostu przeliczano Ci to świadczenie na świadczenie wysokości 800 zł. To nie było potrzebne dla obywateli, to było potrzebne dla polityków PiSu, którzy te festyny wykorzystywali do pokazywania się obywatelom, promowania swoich osób i zachęcania do głosowania na nich w wyborach parlamentarnych. Ten odcinek rozliczenia Prawa i Sprawiedliwości zazębia też się z decyzją Państwowej Komisji Wyborczej, na którą wszyscy czekamy. Czeka chyba najbardziej Jarosław Kaczyński. Czy sądzi pan, że te dokumenty złożone do PKW, o których pan wspomniał, że też złożył stosowne...

Załączniki, ale też dokumenty, ekspertyzy, które dotarły do Państwowej Komisji Wyborczej z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów są odpowiednim dowodem na to, że PiS nielegalnie finansował kampanię wyborczą i czy w związku z tym PKW może odebrać subwencję partyjną. Artykuł 132 Kodeksu Wyborczego mówi, że środki finansowe Komitetu Wyborczego mogą pochodzić wyłącznie z funduszu wyborczego tej partii lub np. z płat obywateli dokonanych przez konto, czyli z tzw. rolu osobistego rachunku bankowego. W artykule tym także jest napisane, że komitetowi wyborczemu nie wolno przyjmować korzyści majątkowych o charakterze niepieniężnym, z drobnymi wyjątkami, praca wolontariuszy, rozdawanie ulotek, plakatowanie, czy udostępnianie miejsc do ekspozycji materiałów wyborczych, czyli własnej siatki lub balkonu.

No i PiS mówi, że nie złamał kodeksu wyborczego, ponieważ wszystkie te wydarzenia, o których dzisiaj mówią politycy partii rządzącej, czy koalicji 15 października, nie były organizowane przez komitet wyborczy, tylko były organizowane przez ministerstwa. No i ci politycy PiSu mówią tak, no przecież zawsze było tak, że rząd nie zawiesza swojej działalności na czas kampanii wyborczej, jeśli... gdzieś jest zapraszany minister, który aktualnie kandyduje również do Sejmu, no to przecież nie da się tego jakoś nie wiadomo jak rozdzielić. No tam idzie minister, który jest jednocześnie kandydatem, no i mówią, że przecież do żadnego złamania prawa nie doszło. Wręcz przeciwnie, do złamania prawa i to ordynarnego tutaj doszło.

że Polskę kochają. A kto to jest? Prawo i Sprawiedliwość. No gdzie tu jest wstępowanie do armii, promocja wstępowania do armii? Kiedy się to dokonywało? W trakcie kampanii wyborczej, 13 sierpnia. Od 8 sierpnia trwała kampania niewyborcza. Czy bym powiedział, było to dopuszczalne? Nie było. Artykuł 132 mówi, że Komitet Wyborczy nie może przyjmować korzyści majątkowych o charakterze niepieniężnym. A tu uzyskał korzyść rząd, konkretnie Ministerstwo Obrony Narodowej. Zorganizowało, sfinansowało piknik, który miał służyć promocji wstępowania do armii, a politycy PiSu i to na czele z prezesem Prawa i Sprawiedliwości ochoczo z tej możliwości skorzystali.

PiS wszystkiemu zaprzecza. No i nawet jeśli chodzi o te zarzuty, o których pan opowiada, ale też po piątkowej konferencji prasowej premiera Donalda Tuska głos zabrał najpierw były premier Mateusz Morawiecki, potem prezes Jarosław Kaczyński. Ich komunikat można streścić do jednego zdania. To jest polityczna zemsta Tuska. Wszystko działo się zgodnie z prawem. Czego się boi PiS? Dlaczego w taki sposób politycy największej partii opozycyjnej reagują na te doniesienia ostatnie? Po pierwsze nie mogę sobie odmówić odrobiny sarkazmu, ależ ten Donald Tusk jest błyskotliwy.

My to wszystko widzieliśmy na ulicach polskich miast. Ten doping finansowy towarzyszył nam... w każdym dniu kampanii, więc jaka zemsta? Zemsta za to, że PiS łamał ordynację wyborczą, to nie zemsta, to sprawiedliwość, to Państwowa Komisja Wyborcza jako niezależny, wyspecjalizowany organ nie przyjęła sprawozdania Prawa i Sprawiedliwości, chociaż przyjęła lub odrzuciła, bo taki przykład był nie tylko w przyszłości, ale także teraz w przypadku Komitetu wyborczego jednego z kandydatów do Senatu z prawozdania pozostałych komitetów. Co zrobi ze sprawozdaniem PiSu? No musi dokładnie policzyć, czy poziom tych nieprawidłowości przekroczył 400 tysięcy złotych, wartość tych otrzymanych niepieniężnych składników wspierających kampanię Prawa i Sprawiedliwości, bo jeżeli przekroczyło to 400 tysięcy, to zgodnie z kodeksem wyborczym PKW może zrobić tylko jedną rzecz, odrzucić sprawozdanie finansowe Komitetu Wyborczego

dlaczego Prawa i Sprawiedliwości, a oczywiście PiS może się jeszcze od tej decyzji odwołać. Wielu publicystów i obserwatorów życia publicznego sądzi, że odebranie pieniędzy Prawu i Sprawiedliwości nie wpłynie pozytywnie na procesy demokratyczne w Polsce. Ze względu na to, że największa partia opozycyjna zostanie pozbawiona pieniędzy, nie będzie mogła dalej funkcjonować w takim wymiarze jak do tej pory. Jak pan odpowiada na te zarzuty? Ja zapytam tych ekspertów, czy nie widzieli problemów z tym, że PiS po chamsku, ordynarnie, na skalę niewyobrażalną wykorzystywał pieniądze publiczne do kampanii wyborczej.

No to dzisiaj PKW musi zgodnie z przepisami policzyć, ile tych pieniędzy publicznych na tą kampanię wydał. A czy troska o to, czy partia polityczna, która łamała kodeks wyborczy, powinna dostać pieniądze czy nie, przypomina mi troszkę troskę, jaką wykazuje, przepraszam, Breivik, czyli słynny morderca w Norwegii. który awanturował się o to, że nie miał wszystkich gier, które chciał mieć na PlayStation, kiedy odbywał kary pozbawienia wolności. No gdzieś muszą być gańce przyzwoitości. Jeżeli wykorzystywałeś pieniądze publiczne do kampanii wyborczej i przepraszam za to daleko idące porównanie, ja oczywiście nie mówię, że ktoś zachował się w PiS-ie jak Brejnik, ja tylko mówię, że jeżeli łamiemy przepisy prawa,

Po pierwsze, politycy Prawa i Sprawiedliwości, jeżeli mówią, że ktoś kogoś wsadza do więzień polityków PiSu, to kłamią. Nikt nikogo do więzień nie wsadza. Jeżeli wobec grup osób, na których ciążą zarzuty popełnienia przestępstwa, zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu, to odbywa się to zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami. Prokuratura w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, tak było w przypadku Funduszu Sprawiedliwości i Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, gdzie mamy zeznania świadków o wypłacaniu milionów złotych podstawionym firmom słupom nieprowadzącym działalności gospodarczej i temu, że taki słup, czyli osoba fizyczna, która żadnej działalności nie prowadziła, dostawała kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Możemy oczywiście powiedzieć, że nikt z tego tytułu nie będzie ponosił żadnej odpowiedzialności, a możemy też zadawać takie pytania, jak na przykład w przypadku inwestycji Olefine 2, gdzie zarząd Orlenu podjął decyzję o inwestycji, na którą wydano już 25 milionów złotych. Mimo, że ten zarząd dysponował ekspertyzami, że tej inwestycji nie powinno się realizować, bo ona będzie przynosić wyłącznie straty, że jest obarczona zbyt wysokim ryzykiem. My dzisiaj się zastanawiamy, czy damy radę ulżyć przedsiębiorcom, którym PiS... Drakonsko podwyższył składkę zdrowotną, bo na to potrzeba 30 miliardów złotych. A PiS lekką ręką wydał 25 miliardów na zakład, który ma być deficytowy. Za 5 miliardów zaniżono wartość sprzedanego majątku rafinerii gdańskiej, Saudia, Ramco czy stacji paliw Lotosu dawnego, węgierskiemu, Mollowi, Skondiną.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.