Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

Pracujący w Polsce Ukraińcy to gospodarczy skarb

20.05.2026 ·26 min 2 s · 8 rozdziałów

Michał Olszewski rozmawia z Marią Korcz, dziennikarką ekonomiczną „Gazety Wyborczej”, o świadczeniach socjalnych, jakie polski rząd wypłaca, a raczej jakich nie wypłaca Ukraińcom mieszkającym w Polsce. Z końcem stycznia weszły w życie nowe przepisy, które zmieniły warunki pozyskiwania świadczeń dla rodziców ukraińskich dzieci. Jakie oszczędności będzie miał z tego tytułu polski budżet? Ile wynosi wskaźnik aktywności zawodowej Ukraińców w Polsce? Skąd się biorą opóźnienia weryfikacji wniosków o 800 plus? I jakie będą konsekwencje wprowadzenia ograniczeń w wypłacie świadczeń Ukraińcom? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

0:00 · Wprowadzenie i omówienie problemu 1

a Ukraińcami przebywającymi w Polsce. I napisałaś artykuł o tym, że z końcem stycznia w życie weszły nowe przepisy, które zmieniły warunki pozyskiwania świadczeń dla rodziców ukraińskich dzieci. To jest fakt znany, ale policzyłaś jak wyglądają oszczędności, które z tego tytułu będzie miał polski budżet. Przypomnijmy, że teraz, żeby otrzymać świadczenie 800+, obywatele Ukrainy muszą udowodnić, że legalnie przebywają w Polsce i że dzieci uczą się w polskiej szkole. Zatem jak wyglądają te oszczędności, które polski rząd osiągnie? Zaczęłabym chyba od tego, że powiedziałeś, że taki znany fakt, że te przepisy się zmieniły i faktycznie to było wiadomo wcześniej, bo to zmiany w specustawie o pomocy uchodźcom z Ukrainy.

7:14 · Opóźnienia w weryfikacji wniosków 1

No ale tak jak sam powiedziałeś o obywateli Ukrainy, za bardzo nikt się nie upomni. No że przez na przykład błąd w nazwie ulicy można wypaść z tego automatycznego systemu. Wtedy wniosek trafia na biurko urzędnika i okazało się, że w tych dokumentach, które po raz pierwszy wystawiały szkoły, czy zakłady pracy, czy ktokolwiek inny, często były takie błędy. Na przykład to, że nie było nazwy bohatera ulicy. Tam powiedzmy, że była nazwa ulica Traugutta, zamiast Romualda Traugutta i system już tego nie czytał. Bach, leciało na biurko. zamiast być przetworzone przez automat. No i okazało się po prostu, że takiego fizycznego przekładania tych papierów jest tyle, że urzędnicy nie nadążają z tym, ile wniosków trafiło na ich biurka.

11:43 · Zakłócenia na rynku pracy 1

To dodajmy jeszcze, jak wspominamy o raporcie Deloitte, że z wyliczeń ekonomistów wynika, że tu się pochylę nad notatkami, że 80% dochodów migrantów z Ukrainy pochodzi z ich własnej pracy, a świadczenie od państwa polskiego odpowiada za 14%, reszta to są świadczenia z Ukrainy. 80%, bardzo dużo. Jeśli mogłabym dodać do tego jedną daną, która wydaje mi się w ogóle powinna w idealnym świecie zakończyć tą prawicową panikę o wyzyskiwaniu państwa przez Ukraińców, że Ukraińcy naprawdę nie są w Polsce dla świadczeń społecznych, dla żadnych świadczeń socjalnych. Wspaniale pokazało to badanie Polskiego Instytutu Ekonomicznego z końca zeszłego roku. Tam badacze analizowali to charakter pobytu Ukraińców w Polsce, to co ich tu zatrzymuje, co ich zniechęca do zostania.

16:05 · Skutki ograniczeń dla dzieci 2

I to można sobie porównać na przykład do sytuacji Wielkiej Brytanii w pewnym momencie, prawda? My kiedyś wyjeżdżaliśmy tam, żeby wykonywać takie proste prace i dla nas to wciąż było atrakcyjne gospodarczo, których nie chcieli już wykonywać Brytyjczycy. No i dzisiaj w Polsce też tak jest. I tutaj bardzo ważny jest głos przedsiębiorców, choć moim zdaniem oni troszkę bardziej jeszcze powinni upominać się o tych pracowników, z których pracy korzystają pracowników z Ukrainy, że dla nich to jest generalnie taka biznesowo bardzo trudna sytuacja, bo brakuje im wciąż rąk do pracy, a prawdziwą tragedią będzie, jeżeli tych Ukraińców, których już tutaj mamy, by zabrakło. A może tak się stać? No na pewno nie nagle, tak? Bo to co ciekawe, wielu z nich na przykład niekoniecznie dzisiaj mówi o tym, że wracałoby do Ukrainy nawet jakby powiedzmy jutro podpisano zawieszenie broni.

Sprawiać, żeby czuły się tutaj jak w domu. Jakby zadbać o to, żeby Polska faktycznie stała się ich domem, który kiedyś zasilą swoimi kompetencjami, który po prostu, no zasilą jako współobywatele, którzy będą się czuli za ten kraj odpowiedzialni, tak jak my. Będą mieć w jakimś sensie oczywiście pewnie podwójną, ale też polską tożsamość. Jeżeli mówimy o liczbach gospodarczo, absolutnie tego potrzebujemy i nie stać nas na to, żeby ich tracić. Pomyślałem sobie o tym, że oczywiście ekonomia, jeśli nie działają argumenty natury etycznej, moralnej, mówienie o tym, że mamy pewnego rodzaju zobowiązania wobec sojusznika, który toczy krwawą wojnę z bestialskim najeźdźcą, powinny działać. Ale potem przypomniałem sobie, że jak zbadałem, ile Polacy zarobili na handlu zagranicznym z Ukrainą w ubiegłym roku, zaraz przytoczę,

20:54 · Ekonomia i liczby 2

te liczby, to od jednego z czytelników dostałem pytanie, to ty nie wiesz, że w GUS-ie też są Ukraińcy i że oni zamanipulowali tymi danymi, a one są dosyć jednak bezwzględne, bo od kilku lat nadwyżka w handlu pomiędzy Polską a Ukrainą po stronie Polski jest gigantyczna. W 2025 roku ten bilans w handlu dwustronnym wyniósł 37 miliardów złotych na plus. Widzisz, to jest też pytanie, czy to faktycznie był czytelnik, czy jakiegoś rodzaju internetowa postać, która pojawia się pod naszymi postami o migracji i Ukrainie. Bo wiemy, że tak się dzieje, że nawet na wyborczą zaglądają osoby, które przychodzą pomącić komentarze. To mnie ciekawi swoją drogą. Jak rozmawiasz z ludźmi, którzy nie wierzą nawet w liczby?

Problem jest też taki, że ta linia podziału w podejściu do obywateli Ukrainy jest też taką linią podziału politycznego. To znaczy, no bardzo wyraźne stanowisko ma prawica, bardzo wyraźne stanowisko ma, powiedzmy, liberalne centrum i wylewo od niego. No więc to jest szersze pytanie o tym, jak te podziały zasypywać. Wybacz, ale nie mam chyba na nie na ten moment odpowiedzi, ale jednak chyba warto słuchać i tak jak mówię, dekodować te frustracje, które się kryją pod spodem. Jest jeszcze jedna ważna przestrzeń finansowa, o której na koniec kilka słów wspomnijmy. Nie rozmawialiśmy dotychczas o bardzo ugruntowanym w Polsce micie, że oto Ukraińcy korzystają z polskich szpitali, z polskiej służby zdrowia, nie dając nic w zamian. Tymczasem z danych, które zbierasz wynika rzeczywistość zupełnie inna.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.