Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

Obalamy mity o dwudziestolatkach na rynku pracy

19.03.2024 ·19 min 22 s

Czy wszystko, czego się nasłuchaliśmy i naczytaliśmy o zetkach to prawda? Katarzyna Bielecka i Maria Korcz, dziennikarki serwisu Wyborcza.biz i jednocześnie przedstawicielki generacji Z, rozwiewają najpopularniejsze stereotypy o genzetach na rynku pracy oraz zapraszają na "genzetowe bingo". Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Czyli, tak jak już powiedziałyśmy, kolejne pokolenie po millennialsach. My należymy razem z Kasią do szczęśliwej generacji Zet. Więc łapiemy się raczej w ten dolny przedział i nie wiem Kasia, jak ty się z tym czujesz, ale jak ja pomyślałam sobie, że w sumie jesteśmy razem w tym worku z na przykład dwunastolatkami, którzy dzisiaj nie wiem, może jeszcze piszą sprawdzian sprzedki czy coś, co w ogóle jakby nie umniejszam temu, bo to jest ważny czas w życiu i ciekawy. no to mam wrażenie, że tutaj rozdźwięk może być spory między nami. Tak, właśnie dlatego ja na przykład w ogóle bardzo rzadko się posługuję tymi kategoriami generacyjnymi i teraz już mam to jakoś przepracowane, przemyślane, potrafię powiedzieć, dlaczego te kategorie mi nie pasują. ale kiedyś po prostu czułam w nich jakieś takie dziwne uproszczenie, w sensie, że te generalizacje, że milenialsi są tacy, ci młodzi są tacy i to nawet abstrahując od tego, czy te kategorie były pozytywne czy negatywne, zawsze miałam takie wrażenie, że no nie, coś tutaj, czegoś tu brakuje, jakiegoś elementu.

Tak, właśnie o to mi chodziło, że brakuje mi tego elementu związanego na przykład właśnie z miejscem pochodzenia, z klasą, bo tak jak powiedziałaś, te nagłówki odnoszą się bardzo często do takiej miejskiej klasy średniej. To zazwyczaj nie są nagłówki o tym, jak pokolenie Z mieszkające na wsiach ma stosunek do zwierząt i roślin, tylko jak leniwa dziewczyna z Wrocławia wychodzi z roboty dwie godziny wcześniej. No ale umówmy się, jakby to brzmiało w nagłówkach i przygotowywanych przez agencję PR-owe raportach, gdyby pisali pokolenie Z reprezentowane przez klasę średnią, to już wiesz, to się w ogóle nie klika. To się nie klika. A co się klika, o tym właśnie chcemy Państwu powiedzieć. Tak. I żeby rozładować atmosferę wokół Gen Z, być może to jest w ogóle swoją drogą bardzo zatkowe, co właśnie zrobimy, nie wiem, nie mnie oceniać, przygotowałyśmy małe bingo.

niż nasze pokolenie, bo my po prostu już nawykliśmy do tego, że ten internet z nami jest i jakoś wypracowaliśmy, niekoniecznie też zawsze zdrowe, ale mechanizmy radzenia sobie z tym internetem. No ale dobra, Maria, moja kolejna hipoteza to, że pracujemy w takich niezbyt poważnych zawodach właśnie związanych na przykład z marketingiem czy social mediami i jesteśmy właśnie takimi leniwymi dziewczynami. To jest myślę określenie, które... Lazy girl's job. Tak jest. Trend z TikToka. To jest w ogóle wspaniałe, prawda? Że jakby na TikToku rodzą się rzeczy, które później trochę bezkrytycznie, no niestety, to jest też autokrytyka, przyjmują dziennikarze i wywielają to w nagłówkach, a to tak niewiele ma czasem wspólnego z prawdą. Właśnie. Ja pisałam właśnie artykuł o Lazy Girl Job.

I to jest jakiś trend, ale to jest głównie trend w social mediach, w Stanach, w sensie jak on się aplikuje do Polek, które pracują, nie wiem, w Biedronce. Nie. Ale Kasia, no umówmy się, czy nie było tak, że wcześniejsze pokolenia też czasami kombinowały, nie wiem, jestem już w pewnym wieku, chcę pracę, gdzie dobrze zarobię, nie napracuję się tak dużo albo będę wracał do domu z czystą głową. Oczywiście, że tak jest. Tylko właśnie pytanie brzmi, czy to jest coś złego? Bo ja w ogóle przyjmuję takie... Nie, nie oceniać. Chcę tutaj wypomnieć po prostu, wiesz, że to nie jest jakby żadna zetkowa rzecz, to jest rzecz pewnie stara jak świat. Ale ja ci przeczytam może na główek, bo tutaj mam też o trendzie, jestem ciekawa, czy będziesz wiedziała, co to jest. Pokolenie Z chce być snail girls. Nie chcą się przepracowywać i stresować.

Czyli widzisz, już nie lazy, ale snail, ślimakowe dziewczyny. No to jestem ja. Jesteś ślimakową dziewczyną? Czy wcinasz sałatę? Tak, to jestem totalnie ja, przychodzę sobie do biura i... Przypełzasz? Tak, dokładnie tak robię. Na tym polega? Tak, no. To myślę, że świetnie opisuje mnie i moje podejście do pracy. No dobrze. Kasiu, kończy nam się czas. Ja już się wciągnęłam i czuję, że ta rozgrywka nie powinna się skończyć tutaj. No bo chyba co, mamy remis, nie? Mamy remis, powiedzmy. Ale ja myślę, że warto, żebyśmy dokończyły tą grę później. Tylko czy pozwolisz mi przeczytać jeszcze jeden nagłówek, który jest tak wspaniały, że nie mogę sobie odpuścić? Jak chcesz, to tak, śmiało. Okej, to trzymaj się mocno. Pokolenie Z starzeje się tak szybko, jak psuje się mleko. I ja mam krótkie pytanie do autora. Czy ma na myśli mleko krowie, czy sojowe?

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.