Niebezpieczna gra w polexit. Imielski i Kondzińska komentują
Czy Prawo i Sprawiedliwość brnie w polexit? Czy przelicytuje Grzegorza Brauna w radykalnych hasłach i zgarnie jego elektorat w 2027 roku? Czy straszenie PiS-em i polexitem przez koalicję rządzącą nie wywoła odwrotnego skutku do zamierzonego? – Jeśli przez 1,5 roku będą opowiadać tylko o polexicie, to ludzie będą tak zmęczeni, że przy urnach powiedzą, że im jest już wszystko jedno – zauważa Agata Kondzińska. Na podcast „8:10” zapraszają Roman Imielski, I zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”, oraz Agata Kondzińska, dziennikarka działu Kraj. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
To jest 8.10. Podcast Gazety Wyborczej. W dzisiejszym odcinku. Dzień dobry. Tak, i tutaj stałem uprzedzony przez kościa stałego. A właściwie gościnie. A właściwie gościnie, przepraszam, filmy natywy są ważne. Gościnie, Agata Kondzińska, nasza specjalistka od PiSu, Roman Imielski. Jak zawsze będziemy rozmawiać o polityce. Tym razem o polexicie. Czy PiS brnie w polexit i dlaczego? Dla wielu z Państwa może to pytanie wyda się niezasadne, ale wydaje mi się, że ostatnie wydarzenia jednak spowodowały, że takie pytanie trzeba postawić. My bardzo dużo o takich rzeczach piszemy w Gazecie Wyborczej. Po więcej podobnych tematów zapraszamy na Wyborczą.pl.
Postawiłeś pytanie i na nie odpowiedziałeś, więc możesz rozwijać myśl. Ale to były wtedy one-man show, a chcemy mieć duet show. A nie, ale teraz już na poważnie, bo żarty żartami. Ale tak, Przemysław Czarnych został, jak wiadomo, wybrany kandydata na kandydata na premiera. Ty w jednym z programów wcześniejszych powiedziałeś, że nie jesteś pewna, czy to aby nie jest taki zając troszkę i czy nie zostanie zmieniony przed wyborami, jednak jest dużo czasu do nich, może zostać jeszcze wymieniony, bo na ostatniej prostej PiS wiele robił wymian takich. Mówiliśmy na przykład, że ktoś ma był być ministrą broni nadal, a zostawał ktoś inny, czyli Antoni Macierewicz. Ale ta retoryka, w którą Przemysław Czarnek wchodzi, generalnie walcząc za elektorat z Konfederacją i Konfederacją Grzegorza Brauna. Czy to nie jest niebezpieczne? Bo ten język bardzo się zbliża do tego języka tych dwóch konfederacji, która nazywa Unię Europejską eurokołchozem.
Grzegorz Braun mówi wprost, że właśnie celem jednej z Unii Europejskiej jest anihilacja narodu polskiego. I tak dalej. Czy to brnięcie w tę politykę nie spowoduje, że elektorat również Prawa i Sprawiedliwości w jakiejś mierze powie, ok, polexit jest super. Myślę, że PiS bawi się zapałkami w pobliżu ognia i z taką nadzieją, że nie będzie iskry, która zapruszy i z tego miniogniska zrobi się wielki pożar, co oznacza, że być może jest tak, że nawet jeśli na potrzeby polityki będą stosować antyunijną opowieść, co robią oczywiście, bo oni mówią, że Unia jest zła, ale nie mówią, Wciąż, że należy z niej wyjść.
Ty go dobrze znasz, bo ty też jesteś z Wrocławia, Konrad Szymański też jest z Wrocławia. Bardzo dobry... Eurodeputowany PiS, specjalista od energii, który już dawno ostrzegał, bardzo dawno, kilkanaście lat temu, od uzależniania się od Rosji. W rządzie Beaty Szydło był ministrem spraw europejskich, no ale nie miejmy złudzeń, zmarginalizowanym. Zawsze. Zawsze, ponieważ na Nowogrodzie uchodził za zbyt rozsądnego. Tak byśmy w dużym skrócie mogli to określić. On mniej więcej napisał właśnie coś takiego, że prawica nie ma... Dobrej opowieści o Unii Europejskiej wchodzi właśnie w to, co mówisz. Tylko takie pałkarstwo bliskiej Konfederacji i to jest bardzo niebezpieczne, ponieważ dla Polski bycie częścią Unii Europejskiej jest kluczowe. Można oczywiście... Wytykać błędy, robić różne koalicje, żeby zmieniać Unię Europejską.
Gdzieś pomiędzy PiS-em a Konfederacją Mencena, czy raczej Konfederacją Mencena, czy raczej Braun? No nie, to jest trudne pytanie, ale wiesz, mieliśmy sytuację taką, że przecież prezydent niedawno zwołał Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Nie musiał zapraszać przedstawicieli KU. Chodziło tak naprawdę o to, czy przyjdzie przedstawiciel koła Grzegorza Brauna. Prezydent oscytacyjnie zaprosił pana Skalika, czyli przedstawiciela Brauna, na spotkanie. Samego Brauna nie mógł, bo mogą brać tylko posłowie polskiego parlamentu. Braun jest europarlamentarzystą. W tej ocenie przeszkadza mi jedna rzecz, że Karol Nawrocki jest historykiem. Też jesteś historykiem. Jalkomagistrem, a to jest wybitny pan doktor. Ale chyba wiesz najlepiej też, jeśli spojrzymy historycznie, co znaczy samotność dla Polski.
Musi stanąć w prawdzie, jak mówią politycy, i powiedzieć, że nie ma skuteczniejszego i lepszego projektu przy wszystkich blaskach i cieniach niż Unia Europejska na uniknięcie wojen, które niszczyły nasz kontynent. Najstraszniejsze wojny, jakie toczyły się w ostatnich dwóch stuleciach na świecie, to były wojny toczone na naszym kontynencie. Więc dla mnie oczywiście jest to szykujące. Ale to chciałbym trochę przeskoczyć boisko na drugą stronę. No bo taka wydaje się, że jest to łatwa piłka podana Donaldowi Tuskowi i koalicji rządzącej, że oni będą teraz okładać pałką właśnie taką, wszystko będą zrzucać do polexitu, że PiS to jest jednoznaczny polexit. Ale czy aby tutaj też ten obóz, który jest skupiony wokół Donalda Tuska nie przesadzi? No jest takie ryzyko.
Wiesz o co chodzi, że nie możesz tylko starczyć PiS-em. ...żeby wygrać kolejne wybory, że musi być jeszcze jakaś inna opowieść i że przez półtora roku, jeśli teraz będziesz opowiadał tylko o tym polexicie, to w dniu głosowania ludzie będą tak zmęczeni, tak zmęczeni, że powiedzą, no nie, no to już nam jest wszystko jedno albo... To jest oczywiście, że polityka jest brutalna, ale też jest pewną sztuką i należy tę sztukę uprawiać umiejętnie, żeby na końcu był zysk dla tego, kto tą sztuką się para. Ale czy uważasz, że rząd na razie robi to nieumiejętnie? Że zbyt łatwo tę piłkę przejął?
No ja może trochę to mniej uwagę, że ciągle przerywam gościom, bo nie przerywam uważam. Prawda? No ja nic nie mówiłam, teraz dlaczego nie mogłeś mi przerwać? Tak, bo też to, o czym mówiłaś, o tych wyborach, które nas czekają jesienią przyszłego roku, one nie są rozstrzygnięte, to jest oczywiste, bo mogą być bardzo różne scenariusze i wcale... Najhistoryczniejsze. I wcale nie musi być tak, bo wiem, że taki defetyzm już panuje po tej stronie, nazwijmy to, demokratycznej, że właśnie wszystko przegrane, że się nie da, jak się na te sondaże popatrzy. Ale przecież PiS, tak jak tutaj mówimy, też ma ogromne problemy. No, trend spadkowy w sondażach, rosnący Braun, Ja oczywiście nie wierzę specjalnie takie słowa polityków, kiedy nawet Jarosław Kaczyński czy Przemysław Czanek powiedział z Braunem nigdy nie. No już widzieliśmy różne nigdy nie w polityce i to różnie bywało, po każdej stronie zresztą.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.