Duży Format: Ustawienia hellingerowskie. Rozmowa o reportażu "Pokłoń się oprawcy"
W cyklu rozmów z reporterami i reporterkami Dużego Formatu gościnią Aleksandry Zbroi jest Oliwia Fryc, autorka wstrząsającego reportażu opowiadającego o "grupie terapeutycznej" reklamowanej jako grupa ustawień hellingerowskich. Jakich nadużyć wg uczestników grupy dopuściła się jej prowadząca i czy spotkała się z jakimikolwiek konsekwencjami? Reportaż do przeczytania: https://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,31464692,poklon-sie-oprawcy-seks-alkohol-ustawienia-hellingera.html Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
To jest ósma dziesięć. Podcast Gazety Wyborczej. W dzisiejszym odcinku. Pierwszego dnia ustawień straciłam przytomność. Wylądowałam w szpitalu zakrwawiona z rozciętą głową. Podobno miałam coś w rodzaju ataku padaczki. To słowa jednej z uczestniczek grupy nazywanej przez prowadzącą grupą terapeutyczną. Ósma dziesięć. Podcast Gazety Wyborczej. 8.10, poniedziałek z magazynem Duży Format. Witam się z Państwem Aleksandra Zbroja. Witam również moją gościnie Oliwię Fryc. Oliwia jest krytyczką literatury, menadżerką kultury, członkinią zespołu Krakowa Miasta Literatury UNESCO.
Ale dziś debiutuje na naszych łamach reportażem, no nie o menadżerowaniu kulturą, a o pewnej grupie terapeutycznej. I tu słowo terapeutyczne chciałabym ująć w cudzysłów, do którego dodam znaki zapytania i wykrzykniki. Bardzo dużo wykrzykników. Witam Cię, Oliwio. Cześć, Oliwio. Dzień dobry. Muszę Państwu i Tobie, Oliwio, zdradzić, że kiedy zaczynałam czytać ten reportaż, byłam zawiedziona, że już na pierwszej stronie zdradzasz czytelnikom, czytelniczkom wszystkie najważniejsze wątki, najbardziej wstrząsające, że zdradzasz nam zbyt wiele, co jest niezgodne ze sztuką. Trudno mi było sobie wyobrazić, że uczestnikom grupy terapeutycznej mogło przytrafić się coś jeszcze gorszego niż to, o czym czytałam na pierwszej stronie, a tymczasem z każdym kolejnym zdaniem, z każdym kolejnym paragrafem przecierałam oczy ze zdumienia, gdyż to, co się wydarzyło na jednej z grup ustawieniowych...
I tutaj używam tego sformułowania, gdyż ta grupa była właśnie tak reklamowana jako grupa ustawień hellingerowskich. To, co się tam wydarzyło, nie powinno było się przytrafić nikomu i nigdzie. Oliwio, czy opowiesz nam o początkach pisania reportażu, bo informacje o tej grupie i co się tam wydarzyło przyszło do ciebie z samego źródła. Tak, zgadza się. Tak jak pewnie wiele reportaży, ten też powstał po prostu... rozpoczął się od rozmów po prostu znajomych ze znajomymi i tak też było w tym przypadku, to znaczy rzeczywiście kilka osób, które podeszło z tej grupy, no będziemy ją nazywać terapeutyczną, bo tak też oni nazywali ją, tak też nazywała ją pani prowadząca, natomiast oczywiście dojdziemy do tego, że oczywiście terapią to absolutnie nie było.
I tu kończę cytat i chciałabym go uzupełnić taką moją uwagą, że to jest typowy dyskurs właśnie hellingerowski, typowy sposób mówienia o chorobach, o zaburzeniach psychicznych też. I wspominam o tym dlatego, że i mi w ostatnich latach kilkunastokrotnie polecano metodę Hellingera w związku z moimi dolegliwościami bólowymi. I polecały mi ją osoby różne, nie znające siebie nawzajem. Wydaje się, że te metody zaczynają być coraz bardziej popularne, ale chciałabym ciebie teraz, Oliwie, poprosić, czy mogłabyś naszym słuchaczom przybliżyć, wyjaśnić, nakreślić, czym jest metoda hellingerowska, bo ona jednak, mimo właśnie wskazanych przeze mnie kontrowersji, nie jest jeden do jeden tożsama z tym, co działo się na grupie pani Katarzyny.
Po prostu jest to osoba, która posiada pewną legitymację do tego, żeby nazywać siebie psychoterapeutą. Więc tutaj musimy uważać też na samą lewnictwo. Oliwio, bardzo Ci dziękuję za tę szalenie ważną rozmowę. A Państwa odsyłam na stronę dużego formatu, gdzie możecie przeczytać świetny reportaż Oliwii Fryc. Odsyłam Was również do przeprowadzonej przez nią rozmowy z Zofią Milską-Wrzosińską. która będzie dostępna na naszej stronie już 19 listopada, w której będziecie mogli przeczytać m.in. o projekcie ustawy o zawodzie psychoterapeuty. Jeszcze raz, Oliwio, dziękuję. Dziękuję też Martynie Turskiej, która wyprodukowała nasz podcast. Do usłyszenia za dwa tygodnie. Dziękuję bardzo.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.