Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

Czarnek brutalnym "zającem" Kaczyńskiego?

10.03.2026 ·29 min 46 s

Przemysław Czarnek to kandydat konfrontacji z rządem Donalda Tuska, znośny dla obu Konfederacji, ulubieniec toruńskich mediów Rydzyka i trudny do odrzucenia przez Mateusza Morawieckiego. Kandydat, który mógłby stworzyć tandem z prezydentem Karolem Nawrockim. Dlaczego Kaczyński postawił na Czarnka? Na wideopodcast zapraszają Roman Imielski i Agata Kondzińska. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

To jest 8.10. Podcast Gazety Wyborczej. W dzisiejszym odcinku. Dzień dobry. Roman Imielski. To jest podcast 8.10. Podcast polityczny, bo dużo się dzieje w polskiej polityce i nie tylko w polskiej polityce. Dlatego dzisiaj ze mną jest Agata Kondzińska, nasza specjalistka od Prawa i Sprawiedliwości, która zajmuje się tą partią lat. Nie pamiętam. Tak długo, w każdym razie. No bo mieliśmy wydarzenie sobotnie w krakowskiej hali Sokoła. Jarosław Kaczyński wskazał kandydata na premiera, bo mówił tak jakby to było pewne, że wygrają wybory w roku 2027 i Przemysław Czarnek, profesor Przemysław Czarnek ma poprowadzić PiS do tego zwycięstwa i zostać szefem rządu.

Opowieść, którą moim zdaniem PiS będzie teraz podbijał, będzie o tym, że Polska potrzebuje, nie będzie układu zamkniętego, którym Prawo i Sprawiedliwość groziło, gdy Platforma wystawiła Rafała Trzaskowskiego w wyborach, jeszcze wtedy Koalicja Obywatelska, w wyborach prezydenckich i Prawo i Sprawiedliwość przestrzegało, że będzie układ zamknięty. Ten układ zamknięty oczywiście jest bardzo fajny dla Prawa i Sprawiedliwości i myślę sobie, że oni będą opowiadać teraz, że Polska na silne czasy, na niebezpieczne czasy potrzebuje dwóch Silnych samców alfa, po prostu. I to będzie Karol Nawrocki i Czarnek. Czarnek jest nieprzemakalny. To jest też taka kategoria polityka wagi ciężkiej. To nie jest ktoś, kto będzie płakał nad konstytucją. To nie jest ktoś, kto usiądzie w koncie w końskich, kiedy wszyscy inni będą się bili na debacie w Republice.

I teraz pytanie, czy PiS-owi uda się odbić? Ale właściwie pytanie kolejne chciałem, jest dla mnie ważniejsze. To bardzo dużo tych pytań. Tak, musisz zapamiętać, bo to jest dwa generalnie, ale to drugie jest dla mnie ważniejsze, bo w niedzielę Przemysław Czarnek powiedział, że na 200% on, gdyby został szefem rządu, nigdy nie stworzy kalicji rządowej z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Wcześniej to powtarzał Jarosław Kaczyński. My już dużo w polityce słyszeliśmy różnych wypowiedzi, słyszeliśmy różnych zapewnień, które się później okazywały nieprawdziwe. Czy ty wierzysz w to, że to jest niemożliwe? Wierzę w to, że Kaczyński nie wszedłby z samym Brownem, tylko rozwaliłby jego środowisko, wyciągnąłby, jeśli, ale myślę, że on tak bardzo nie chce tej koalicji z koroną, nie tylko ze względu na Stany Zjednoczone, ale uważam, że on nie jest antysemitą.

I te dyskusje o tym, że właśnie się PiS rozpada, że Kaczyński to już nic nie może, że nikt go nie słucha, no bo się kłócą, całoby chwytają, włosy rwą i tak dalej, każdy spaceruje w inną stronę. W końcu Kaczyński wraca i mówi, panowie, albo tak, albo tak, albo rybki, albo akwarium. To jest polityka. Rozmawiałem z kilkoma politykami Koalicji Obywatelskiej, oni absolutnie nie lekceważą tego wyboru. To co innego jest, co się pojawia w takiej publicznej sferze, czyli na przykład właśnie na różnego rodzaju portalach społecznościowych, ale to jest bardzo groźny przeciwnik, zwłaszcza, że sytuacja po stronie rządzącej jest też, nazwałbym to, nie najlepsza, bo oczywiście Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w sondażach. Zesuwanie prowadzi w sondażach i to nawet czasami kilkunastoma punktami procentowymi nad Prawem i Sprawiedliwością, no ale koalicjanci poza lewicą są pod kreską.

No ja rozmawiałam z profesor Siewierską i ona powiedziała fajną rzecz, bo przywołam tutaj, powołam się na nią, żeby nie wymyślać, że udaje, że sama to wymyśliłam. I ona powiedziała fajną rzecz, że ten zabieg o tym, że trzy konfederacje przeciwko nam, jak napisał Donald Tusk po ogłoszeniu tej decyzji o tym kandydacie na kandydata Przemysławie Czarnku, to jest całkiem sprytny zabieg premiera, bo pokazuje jej zdaniem, i myślę, że ona ma rację, pani profesor, że Tusk mówi do centrum tego właśnie, już nie możecie się wahać. Już nie możecie się wahać, bo nie ma żadnej innej prawicy, niż prawica konfederacyjna. Że PiS do niej teraz właśnie dołączyło. I jeśli będziecie się wahać i nie dokonacie złych wyborów, to wybierzecie taką prawicę, więc albo my, albo oni.

Prezydent nie podpisuje ustawy o sejf europejskim, jeszcze ma tam trochę czasu, ale raczej nie podpisze. Według mnie generalnie totalna wojna Pałacu Prezydenckiego, no i teraz w nowej odsłonie trochę PiSu z obozem rządzącym, a obóz rządzący też miał swoje wybory. Koalicja Obywatelska miała w weekend wybory. Kandydat na szefa Koalicji Obywatelskiej był jeden, Donald Tusk, więc nie ma zaskoczenia, że wygrał. Ale działo się sporo w regionach. Podobno. No nie wiem, na twoim Dolnym Śląsku, bo ty jesteś z Wrocławia. Nie wiem czy pamiętasz, ale zorganizowałeś mi weekend z Jarosławem Kaczyńskim i Przemysławem Czarnkiem. Takie polecenie służbowe wydałem, żeby rzeczywiście zajmowała się Przemysławem Czarnkiem. Czy to w ogóle nam coś mówi? Zawsze mówi. No to co nam mówi właśnie te wybory, bo tak, bo mamy spór właściwie jeden taki, że Monika Wielkowska, bardzo bliska współpracowniczka Donalda Tuska przegrała z posłem Jarosem, ale się twierdzi, że tam coś było nie tak z liczeniem głosów na Dolnym Śląsku.

Tak, i spodziewał się, że jednak wicemarszałkini Wielichowska wygra, bo że aktyw uzna, że jednak skoro ona ma tą krótką ścieżkę do Donalda Tuska, no to dla partii będzie lepiej. No Brodstaw potrafi zaskakiwać i przekonał się i o tym kiedyś Grzegorz Schetyna, jak kandydował na szefa struktury, Bogdan Zdrojewski i teraz pani Monika Wielichowska, wicemarszałkini. Słuchaj, no masz partię, masz władzę, tak? Masz partię, masz władzę. Z okręgów idą nominacje na listy wyborcze. Przecież to zarządy partyjne w terenie układają listy wyborcze. Ale też z drugiej strony, jeśli popatrzymy na to, co się w Koalicji Obywatelskiej, to tam nie ma takich No mówiąc wprost brutalnych bitew między poszczególnymi frakcjami, jak to w PiS-ie.

Tak, rejestracjalizm to jest ten moment, kiedy politycy Prawa i Sprawiedliwości oddychają, no ale to jeszcze trochę czasu. Zadam Ci jeszcze jedno pytanie na koniec, ono będzie dotyczyło lewicy, no bo skoro teraz mamy trzy konfederacje versus obóz rządzący liberalny, to czy lewica zyska... Możesz zyskać na tym, że to Przemysław Czarnek ten sztandar PiSu teraz prowadzi. Nie umiem na to pytanie odpowiedzieć, bo musiałobyś zapytać chyba badaczy i socjologów, którzy naprawdę potrafią przebadać, na ile elektorat wyborcy nasi, Polacy... Polki i Polacy. Potrafią, znaczy lewica nie ma wysokich notowań. Ja wiem, ale czy to jednak nie obudzi w samym jakość części ludzi, którzy mają poglądy bliskie lewicy?

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.