Kim jest lider? Klub Liderów Studenckich
Co to znaczy "być liderem", jak się nim "zostaje"? Czy jest to w ogóle możliwe? O postawach i umiejętnościach rozmawialiśmy podczas debaty Klubu Liderów Studenckich. Posłuchajcie fragmentu dyskusji, w której wzięli udział Maria Belka z Mentors4Starters, Jan Berdychowski z Instytutu Studiów Wschodnich, Michał Polak z Warszawskiego Instytutu Bankowości i Damian Syjczak z Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej.
Rozmawiałem z osobami, które działają w dużych organizacjach, w rządowych agencjach, w startupach czy w fundacjach. I pytałem również te osoby o to, jak się rozwijała ich kariera i co mogą doradzić młodym osobom, które są dopiero u progu swojej kariery zawodowej. Kim zdaniem naszych gości jest lider jako taki? Czy nasi eksperci czują się liderami? Posłuchajcie, co na ten temat mają do powiedzenia Damian Syjczak z Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, Michał Polak z Warszawskiego Instytutu Bankowości, Maria Belka z Mentors for Starters oraz Jan Berdychowski z Instytutu Studiów Wschodnich. To jest po pierwsze osoba, której się chce, po drugie osoba, której nie jest wszystko jedno, no i po trzecie to jest osoba, która...
umie i ma wpływ na innych. To znaczy, ja wychodzę z założenia, mam przyjemność współzarządzać fundacją już od kilku lat w każdej organizacji. To bez względu na to, czy mówimy o kole naukowym, samorządzie studenckim, redakcji studenckiej, fundacji takich jak nasze, urząd czy agenda rządowa takie jak NAWA, już nie mówiąc o wyższych czy jeszcze tych najwyższych poziomach administracji publicznej czy największych korporacjach. W każdej z tego typu organizacji, podmiocie muszą być osoby o różnych kompetencjach, to jest oczywiste, ale też o różnych cechach charakteru. Organizacja, w której są sami liderzy, obawiam się, że może mieć problemy. Sam się czuję liderem. To jest zawsze takie trudne, dlatego że jeżeli przewodzę jakiejś organizacji, jakiemuś zespołowi, no to w sposób naturalny jestem tym liderem.
I też myślę, że nie powinniśmy chyba się bać w takich rozmowach nazywać rzeczy po imieniu i sami też się w ten sposób określać. Chociaż jak ktoś jest jakoś tam może schronnie wychowany, no to czasami to jest nasza polska mentalność, że bardziej narzekamy. Inaczej to wygląda na zachodzie, ale myślę, że to są te standardy, które powinniśmy też w Polsce stosować, czyli nazywać rzeczy po imieniu i jeżeli przewodzimy pewnej organizacji, pewnemu zespołowi, to nie bójcie się określać siebie mianem liderów, osób najbardziej zaangażowanych. My żyjemy w kulturze bardzo dużego indywidualizmu i to jest dobre. Natomiast ona wiąże się też z tym, że my przy definiowaniu różnego rodzaju pojęć albo zjawisk rzadko kładziemy nacisk na ten szerszy kontekst.
Mówi się czasami o takich kompetencjach transformatywnych i to są właśnie branie odpowiedzialności, zarządzanie konfliktem czy jakimiś takimi bardzo spolaryzowanymi opiniami, podejściami i kreowanie wartości. I to są właśnie takie rzeczy, które pozwalają nam robić coś dalej. Czy czuję się liderką? Nie wiem, czasami się poczuwam. Miałam kilka takich aha momentów w moim życiu. Gdzieś zaczynaliśmy kilkanaście lat temu w Mentors for Starters z moim wspólnikiem. Jak się coś działo, to on zawsze tam gdzieś szedł i reagował. Ja pewnie się zrozumiałam, że Lider to jest ten, że jak gdzieś jest kłopot, to lecisz tam po prostu do tego kłopotu, jak mucha do jakiegoś miodu i go próbujesz naprawiać. Tylko w takich momentach poczujesz, że naprawdę gdzieś zrobiłeś jakąś zmianę. Tam, gdzie może to jest największa amplituda, że tak powiem delta, można coś zmienić, to jest to. Teraz trochę więcej o tym, jak kształtować cechy przywódcze i jak liderem zostać.
Posłuchajcie opinii Jana Berdychowskiego z Instytutu Studiów Wschodnich. Jan zajmuje się promocją i organizacją choćby forum ekonomicznego w Karpaczu. Myślę, że to nawet nie jest kwestia zestawu umiejętności, który powinniśmy posiadać, tylko pewnego rodzaju podejścia. To znaczy, żeby być liderem w dziedzinach technicznych, potrzebujecie zupełnie innego rodzaju informacji i wiedzy niż w wypadku nauk humanistycznych. To jest truizm, więc odstawmy to na bok. Natomiast to, co jest istotne z tym, jak się przyjrzymy osobom czy typom osobowości lidera, to te osoby w przytłaczającej większości cechuje poczucie własnej sprawczości. Jakbyście się zaczynali zastanawiać nad tym, gdzie są te meta czy takie nadumiejętności, które wyróżniają tych liderów, to pewnie jedną z tych wiodących jest to, że lider myśli, że to, czy będzie deszcz, czy nie, zależy od niego.
Uproszczenie, natomiast myślę, że jak wszyscy tutaj siedzimy i współodpowiadamy, zarządzamy i tymi krótkoterminowymi decyzjami w organizacjach i o tym dłuższym wektorze, to często w organizacjach słyszymy, a gdyby klienci chcieli realizować z nami taki projekt, albo gdyby młodzi Polacy chcieli szybciej wracać z zagranicy, nasza misja byłaby łatwiejsza do... Większość ludzi akcentuje zjawiska przyszłe, niepewne, niezależne od nich i uznaje je za jakąś obiektywną przeszkodę. A myślę, że to, co jest kluczowe w byciu liderem, niezależnie od tego, w której dziedzinie życia się na to zdecydujecie, bo my naturalnie zaczęliśmy od elementu związanego z karierą i ze ścieżką zawodową.
Natomiast jest wiele innych obszarów życia, które albo są może komplementarne, albo są równoległe do tego życia zawodowego. Natomiast jednym zdaniem, to jest to poczucie sprawczości i moja narzeczona jest psychologiem i zawsze jak rozmawiam o różnych zachowaniach, to ja się jej pytam, no i skąd się to wzięło? I ona mi tu mówi, tu jest zestaw takich badań i ostatnio rozmawialiśmy o... poczuciu szczęścia. A czemu to koresponduje z byciem liderem i w ogóle z taką postawą? Bo jedna cecha wyróżnia osoby, które są immanentnie szczęśliwe w życiu i te, które są liderami. I to jest właśnie poczucie temu, że oni są kowalami własnego losu. Także jeżeli jest coś też, nad czym wy się zastanawiacie, to zadajcie sobie pytanie, jak często myślę, że jestem sterem, okrętem i żeglarzem w tej historii, którą piszę.
A wspomniane wykuwanie swojego losu to jest proces, dodaje Michał Polak z WIB-u. Za kilka chwil będzie też praktyczna wskazówka. Czyli te wszystkie momenty, których nie widać, którymi się nie chwalimy, bo to nie jest nic strasznego w tym, że my jako ludzie nie lubimy się chwalić porażkami czy błędami, ale chodzi o to, żeby z tych porażek i błędów... wyciągać wnioski, zastanowić się nad ich przyczynami, nad naszą rolą. Też nie nad wszystkim mamy kontrolę, nie na wszystko mamy wpływ, więc też takie umiejętne zarządzanie presją różnego rodzaju. Myślę, że dzisiaj debata o zdrowiu psychicznym młodego pokolenia jest w zupełnie innym miejscu niż jeszcze 5, 10 czy 15 lat temu. Ja na przykład w ogóle wchodząc do szkoły podstawowej, w szkoły średniej, w ogóle nawet nie pamiętam, czy w ogóle pojawiło się coś takiego jak zdrowie psychiczne, w ogóle takie sformułowanie w jakimkolwiek przekazie od nauczycieli, od rodziców, czy nawet w mediach.
Dzisiaj o tym mówimy i to dobrze, że o tym mówimy i to jest być może jeden z pozytywów pandemii, że po prostu zaczęliśmy o tym mówić. Wszyscy się ciągle, wszyscy na tej sali się czegoś boją, a naprawdę nie ma czego. Naprawdę. I wszyscy na coś czekamy, a naprawdę nie ma na co. Naprawdę. Po prostu to jest kwestia tego, żeby pewnie zacząć się trochę przełamywać i bać się i robić. I tak gwarantuję wam, że i tak każdy wyjdzie kiedyś na głupka. Nie uda wam się 1800 rzeczy. Ja bym mogła, nie wiem, pewnie... Jak ktoś mnie pyta, jakie błędy jestem ze świata startupowego, popełniłam prowadząc startup, to powiedziałam, wszystkie. Nie starczy mi czasu. Więc żeby być liderem, to nie można siebie brać za bardzo na serio, robić rzeczy. I naprawdę ludzie, to też jest taka moja obserwacja, ludzie w ogóle się nami nie przejmują. My się przejmujemy i nam się wydaje, że ludzie się nami nie przejmują, a każdy się przejmuje sobą. Więc naprawdę ludzie myślą o nas i o naszych jakichś tam błędach dużo mniej niż nam się wydaje.
Umożliwia wyjazd do innego kraju, poznanie innego środowiska, obserwacje, jak wygląda nauka w innych krajach europejskich i to dużo uczy. Jeżeli pomieszkacie nawet kilka miesięcy za granicą, w innym państwie, w innym mieście, poznacie inną kulturę, to jest to zupełnie inne doświadczenie niż wyjazd na wakacje na tydzień. Poznajecie mentalność tych osób, poznajecie różne kwestie administracyjne i wtedy często się przekonacie, że w Polsce naprawdę jest dobrze pod tym kątem i nie mamy na co narzekać. Natomiast wracając tak szybko jeszcze do NAWy, Erasmus jest w innej agencji rządowej, natomiast u nas są różne programy też dla studentów, które umożliwiają właśnie takie miesięczne wyjazdy, trzy miesięczne wyjazdy oraz te skierowane właśnie już do naukowców, do doktorów, do profesorów.
jeżeli chcą albo wyjechać za granicę i tam zdobywać doświadczenie, albo chcą przyjechać do Polski. Zarówno Polacy, jak i cudzoziemcy, jeżeli widzą w Polsce jakąś możliwość rozwoju, to my w naszych programach ułatwiamy im przyjazd na polską uczelnię i rozwijanie tutaj tak, aby cała polska nauka była dzięki temu wzmacniana. Więc to jest taki nowy element w polskiej nauce, który od kilku lat zaczął funkcjonować. umiędzynarodowienie, internacjonalizacja i ściąganie naukowców też tych już bardzo doświadczonych do Polski, żeby nie było tak, jak to przez wiele, wiele lat, że to dla nas był Londyn atrakcyjny, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, tylko dzisiaj okazuje się, że dla tych naukowców z Oxfordu to polskie uczelnie zaczynają być atrakcyjne, więc my im w tym pomagamy.
I do tego Was zachęcam na poziomie studenckim najpierw do przeglądania naszych programów, ofert i korzystania z tych krótszych wyjazdów, a później jak będziecie już rozwijać działalność naukową i karierę naukową, to myślę, że na pewno tych programów będzie jeszcze więcej. Podczas klubu liderów studenckich uczestnicy spotkania z całej Polski podczas grupowych warsztatów dzielili się swoimi pomysłami zmieniającymi na lepsze świat nauki, biznesu. Była to okazja, by spotkać się z mentorami i kilka swoich pomysłów przedstawić światu. Za najlepsze były nagrody. I to wszystko podczas ideatonu, czyli takiego maratonu pomysłów i idei. Trzy Grosze o Ekonomii, tak nazywa się podcast. Zachęcam do słuchania, bo tam poprzednie nasze rozmowy, między innymi o oszczędzaniu i inwestycjach.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co to znaczy "być liderem", jak się nim "zostaje"? Czy jest to w ogóle możliwe? O postawach i umiejętnościach rozmawialiśmy podczas debaty Klubu Liderów Studenckich. Posłuchajcie fragmentu dyskusji, w której wzięli udział Maria Belka z Mentors4Starters, Jan Berdychowski z Instytutu Studiów Wschodnich, Michał Polak z Warszawskiego Instytutu Bankowości i Damian Syjczak z Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej.