Mentionsy
Dlaczego jedna awaria wyłącza pół świata? - Michał "Rysiek" Woźniak
Internet miał być niezniszczalną pajęczyną, której nie da się „wyłączyć”. Rzeczywistość? Wystarczy błąd konfiguracyjny u jednego giganta jak AWS, Azure czy Cloudflare, by połowa świata straciła dostęp do bankowości, pracy czy ulubionych seriali. W dzisiejszym odcinku sprawdzamy, czy te awarie to tylko pechowe przypadki, czy może dowód na to, że sieć stała się kolosem na glinianych nogach.
Razem z Ryśkiem zaglądamy pod maskę współczesnej infrastruktury IT. Rozmawiamy o tym, jak internet z idei decentralizacji zmienił się w scentralizowany monopol i dlaczego „normalne wypadki” w tak złożonych systemach mogą prowadzić do katastrofy. Rysiek tłumaczy też zjawisko „cargo culting” - czyli dlaczego kopiowanie rozwiązań bez ich zrozumienia mści się na bezpieczeństwie nas wszystkich.
Będzie o ucieczce do rozwiązań „self-hosted” jako drodze do cyfrowej suwerenności, o tym, czy mniejsi dostawcy są bezpieczniejsi od korporacyjnych molochów, a także o przyszłości, w której o nasze miejsca pracy w IT rywalizujemy z automatami i AI. To rozmowa o tym, jak odzyskać kontrolę nad technologią, zanim ona przejmie kontrolę nad nami.
📝 Rozdziały:
Wprowadzenie do kryzysu chmurowego
Systemowy problem internetu
Problemy z chmurą Google
Problemy z vendor locking
Alternatywy dla chmur
Kryzys w inżynierii oprogramowania
Cargo culting w IT
Wartość testerów oprogramowania
Wykorzystanie AI w IT
Self-hosting jako alternatywa
Protokół RSS i cyfrowa suwerenność
Podsumowanie i zakończenie rozmowy
Odwiedź mnie również na:
☕ Postaw cyfrową kawkę: https://suppi.pl/kporembinski
👀 Strona: https://kamilporembinski.pl/
👀 LinedIn: https://www.linkedin.com/in/kamilporembinski/
👀 Facebook: https://www.facebook.com/kamilporembinski/
Oraz mój podcast Spod Wody:
🤿 https://spodwody.pl/
🤿 https://www.youtube.com/c/SpodWody
© Wszystkie znaki handlowe należą do ich prawowitych właścicieli.
👌 Dziękuję za Waszą uwagę.
Rozdziały (12)
Szukaj w treści odcinka
Chmury Google'owej chociażby, całe Google Awards pośleżało.
No ale to pół biedy, że to po prostu nie działało, bo przecież też zdarzają się takie sytuacje, jak pamiętam w Google, w 2024 roku Google skasowało jedno konto klienta po prostu.
Nie zrobiłem sobie listy wszystkich awarii tych wielkich dostawców chmurowych w tym roku, ale Google Cloud Platform też miało wielką awarię.
No właśnie, bo chmura to po prostu komputer kogoś innego, tylko że problem w tym, że dzisiaj jesteśmy, no siedzimy tak naprawdę właśnie na tych trzech dostawcach usług Amazon, Microsoft i Google.
Ale z drugiej strony Google zorganizowało ostatnio, jak to się nazywało, Digital Sovereignty Summit w Europie, co oczywiście było bardzo śmieszne.
Tutaj zaembeduj z Fastly, tam odpytaj S3 AWS, a tutaj sobie zrób logowanie przez Google czy przez Microsoft Azure i tyle.
Tak, bo przecież dzieciaki są zmuszane do tego, żeby korzystały z Google Docs'ów, czy Microsoft 365, czy jak on się tam nazywa w tym tygodniu.
Ale tak samo przecież trzeba teraz płacić za Google Workspace czy Microsoft 365.
Ale wiesz, ja bym też chciał, żeby ten Kowalski też mógł korzystać z usług cyfrowych, które są mu potrzebne bez konieczności oddawania swoich danych w ręce Google'a, czy bez konieczności oddawania swoich danych w ręce Microsoftu.
Z ofertami Microsoftu czy Google'a i to trzeba sobie jasno powiedzieć, ale też jest kilka rzędów wielkości mniejszą organizacją z budżetem, który jest absolutnie nieporównywalnie mniejszy do tych ogromnych big techów, a jednak daje radę.
Ja jeszcze pamiętam taką sytuację, a propos serwisów rządowych, to Fundacja Panoptykon poruszała temat, gdzie Google Analytics był wpięty do systemów, do stron rządowych.
No to jakoś rok temu, pamiętam, była głośna sprawa i dla mnie to był w ogóle absurd, że... No znowuż, pewnie ktoś zakodował, bo takie są standardy, jest strona, musi być Google Analytics.
Powiem ci z mojego doświadczenia, jak ja odpalałem jakąkolwiek moją stronę, też wbijałem na start Google Analytics, nie wiem po co, bo wszyscy tak robili.
Wcale nie trzeba z Google'a, a jak ktoś chce coś troszkę bardziej zaawansowanego i zarządzanego przez kogoś innego, to zupełnie europejska firma Plausible Analytics też jest czymś, co można zerknąć.
I dla nich bardzo poważnym problemem jest to, że mają wszystko w Google Docsach, tak?
Tak a propos jeszcze dostępności chmur, to właśnie wlazłem sobie na strony statusowe Cloudflare'a, Google'a.
Żeby było zabawniej, mam ludzi, influencerów, którzy wrzucają kanały na YouTube'a, backup trzymają na Google Disku i ja im mówię, że to to samo.
Ostatnie odcinki
-
Vigil Guard: polskie narzędzie, które chroni pr...
12.04.2026 12:07
-
Pogadajmy o cyberbezpieczeństwie - Adam Haertle
03.04.2026 18:09
-
Potrzebowałem 3, kupiłem 4 i wszystkie były fał...
03.04.2026 18:05
-
"Zamówienia na pozór otwarte" - Jarosław Kopeć
03.04.2026 15:33
-
Wiedzą, gdzie byłeś - Wojciech Klicki
02.04.2026 14:57
-
Dlaczego jedna awaria wyłącza pół świata? - Mic...
02.04.2026 14:51
-
Niewolnicy algorytmów. Jak technologia zmienia ...
02.04.2026 14:44
-
Numer dowodu osobistego czy numer PESEL? Co pod...
02.04.2026 13:46
-
Zaufany, kwalifikowany a może odręczny? - Tomas...
02.04.2026 13:32
-
Kulisy ataku ransomware na LPR - Paweł Bąkała
01.04.2026 15:36