Mentionsy

Zwierciadło Podcasty
Zwierciadło Podcasty
31.07.2025 14:06

„Można się zakochać w ułamku sekundy". Artur Barciś o tym, co jest najtrudniejsze w relacjach z kobietami | „Mężczyzna jest człowiekiem”, odc. 5

Czy męskość musi mieć twardą skorupę i szerokie ramiona? Artur Barciś — aktor, mąż, człowiek z dystansem do siebie — udowadnia, że prawdziwa siła tkwi w czułości, łagodności i... niepodążaniu za oczekiwaniami. W szczerej rozmowie z Beatą Biały, prowadzącą podcast „Mężczyzna jest człowiekiem”, mówi o miłości, wstydzie, wyglądzie, płaczu i tym, dlaczego ma już ponad 70 lat, ale tego zupełnie nie czuje.

Artur Barciś, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów teatralnych i filmowych, znany z ról, które często bywały ciche, niepozorne, ale zostawały z widzami na długo, opowiada o tym, jak wyglądało jego dorastanie w świecie zdominowanym przez sztywne normy męskości.

„Na kompleksy najlepiej mieć sukcesy” 

— „Nie trzeba być w centrum, żeby być widocznym — na scenie i w życiu” — mówi. I dodaje, że właśnie dzięki temu, że nigdy nie próbował grać kogoś, kim nie jest, udało mu się zbudować trwałą karierę i szczęśliwe życie.

Barciś nie ukrywa, że jako dziecko miał kompleksy. Był drobny, nie należał do najgłośniejszych chłopców w klasie. — „Na kompleksy najlepiej mieć sukcesy” — zauważa dziś, z perspektywy człowieka spełnionego zawodowo i prywatnie.

Z żoną jest od 47 lat. Bez wielkich dramatów, bez epatowania uczuciami, ale z głębokim porozumieniem. — „Lubimy siebie” — mówi prosto. I dodaje, że zakochać się można w ułamku sekundy. Ale prawdziwe uczucie rozpoznaje się po tym, co zostaje, kiedy znika chemia. Jak to wygląda u niego? To proste: obok jego żony nadal chce mu się codziennie wstawać.

W rozmowie z Beatą Biały aktor opowiada też o emocjach w relacjach — zwłaszcza tych trudnych. — „Co dla mężczyzny jest najtrudniejsze w relacji z kobietą? Dla mnie to płacz. Teściowa wpada w sekundę w płacz” — mówi z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru. Ale i z empatią. Nie kryje, że emocje kobiet czasem go onieśmielały, ale z czasem nauczył się, że nie musi wszystkiego rozumieć, by kochać i szanować.

Starzeć się na własnych zasadach
— „Kończę 70 lat, ale w ogóle tego nie czuję. W ogóle nie robię rzeczy, których nie lubię” — deklaruje Barciś. I rzeczywiście: jego codzienność nie wygląda jak stereotypowa emerytura. Pracuje, jeździ na spotkania z publicznością, czyta, kocha życie. W rozmowie z Beatą Biały mówi też o lękach. O tym, czego boi się w starości. Ale nie popada w patos. Traktuje czas jako sojusznika, nie wroga.

Męskość w jego wydaniu to brak presji, pogodzenie się ze sobą, bliskość z żoną, troska o innych, świadomość własnych ograniczeń i śmiech — dużo śmiechu.

„Mężczyzna jest człowiekiem” to cykl rozmów Beaty Biały, dziennikarki i autorki bestsellerów, w których rozkłada na czynniki pierwsze stereotypy dotyczące męskości. Jej rozmówcami są mężczyźni, którzy nie boją się mówić o uczuciach, wrażliwości, zmaganiach i sile, która nie polega na twardości, lecz na prawdzie.

Odcinek z Arturem Barcisiem to spotkanie z męskością, która nie musi być heroiczna, by była autentyczna. Wystarczy, że jest ludzka.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Jankiel"

A miesiąc później byłem już aktorem Teatru Narodowego i stałem na scenie, wspaniałej scenie Teatru Narodowego i mówiłem koncert Jankiela, panu Tadeuszu, w reżyserii Adama Hanuszkiewicza i zawsze dostawałem brawa za ten monolog.

A Hanuszkiewicz jak mnie zobaczył, to nagle go luśniło, że koncert Jankiela nie będzie mówił tam Wojski, czy tam któryś, który opowiadał o tym, jak ten Jankiel grał, zaczynając od było cymbalistów wielu, tylko będzie to mówił syn Jankiela, który oszalał po jego śmierci.

Ponieważ według Hanuszkiewicza Jankiel, który był polskim Żydem, ale wielkim polskim patriotą, zginął walcząc o wolną Polskę z Napoleonem.