Mentionsy

Ziemia zbyt obiecana
Ziemia zbyt obiecana
01.12.2025 04:00

Co to był za miesiąc! Listopad 2025

Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła plan pokojowy Donalda Trumpa dla Strefy Gazy, tymczasem sam prezydent USA zacieśnia relacje z przywódcami Syrii i Arabii Saudyjskiej, a rozmowy z nimi zdaje się prowadzić z mniejszą niż zwykle uważnością na interesy Izraela. W Izraelu konflikt pomiędzy rządem, a jego przeciwnikami zaostrza się z dnia na dzień. Sporne kwestie to między innymi proponowane przez Netanyahu zmiany w wymiarze sprawiedliwości, obowiązkowy pobór do wojska przedstawicieli społeczności ultraortodoksyjnej i rozliczenie rządu z klęski jakim był 7 października. Na podsumowanie listopada w podcaście Ziemia Zbyt Obiecana zaprasza Konstanty Gebert.


⭐ Spotify – https://spoti.fi/3yfxnFv
⭐ Apple Podcasts – https://apple.co/3ISwbNh


💛 Wspieraj nas na Patronite:
➡️ www.patronite.pl/ziemiazbytobiecana

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Hamasu"

Dlatego też równie poważnie należy traktować deklarację Hamasu, że się nie rozbroi.

Pamiętamy, że demilitaryzacja strefy, a więc rozbrojenie Hamasu, wprowadzenie do strefy międzynarodowych sił bezpieczeństwa

Zaczął od zastrzelenia kilkudziesięciu palestyńczyków, którzy z różnych powodów krytykowali władzę Hamasu.

Misja tych sił byłaby niezwykle trudna w sytuacji, gdy pierwszym ich zadaniem byłoby rozbrojenie Hamasu.

No Izraelowi nie udało się zlikwidować zbrojnego oporu Hamasu przez dwa lata.

Na tej połowie terytorium Gazy, gdzie znów niepodzielnie rządzi Hamas, nie widać żadnego sposobu na to, by władza Hamasu została podważona.

Dochodzi do sporadycznych konfrontacji zbrojnych między Izraelem a Hamasowcami, już to tymi, którzy zostali w tej połowie Gazy nadal pod izraelską kontrolą, a zostali dlatego, że nie udało im się dostać do tej drugiej części pod kontrolą Hamasu.

Już to dlatego, że Hamasowcy przenikają przez tak zwaną żółtą linię, czyli linię rozgraniczającą terytoria pod kontrolą Hamasu i terytoria pod kontrolą Izraela.

Ale tutaj RPA dołącza do arabskiego konsensusu, który mówi, że absolutnie należy być solidarnym z palestyńczykami i w związku z tym uniemożliwić im opuszczenie strefy gazy, bo tam mają zostać, ginąć pod rządami Hamasu i trwać przy sprawie palestyńskiej, a nietchórzliwie ratować swoje życie opuszczając gazę.

Co w sytuacji kiedy Hamas jawnie lekceważy to do czego jakoby się zobowiązał byłoby dla Hamasu zupełnie nieuzasadnionym politycznym zwycięstwem.

Tego rodzaju jednoznaczną deklarację amerykańską uzyskał Katar po tym bardzo nieudanym izraelskim ataku na przywódców Hamasu w Dosze, w Katarze właśnie.

Klęska, za którą rząd Netanyahu w całości ponosi odpowiedzialność, ponieważ to Netanyahu przyjął katastrofalną politykę uważania, że rządy Hamasu w Gazie są korzystne dla Izraela, bo kompromitują Palestyńczyków, lekceważąc doniesienia, że rządy Hamasu w Gazie mogą być niekorzystne dla Izraela, bo Hamas może zaatakować, co też się stało.