Mentionsy

Zeszyty Miłości Pełne
Zeszyty Miłości Pełne
05.04.2026 15:00

#99 | Otwórz oczy, On żyje! (Dz. 1153-1171)

🛡️ Jak rozbroić lęk przed „dniem strasznym” i zobaczyć w nim radosne spotkanie z Miłością, która nie zastrasza, lecz ostrzega?


„Wiedz o tym, córko moja, że w jednej chwili mogę ci dać wszystko, co ci potrzebne do spełnienia dzieła tego. Mnie nie krępują żadne prawa.” (Dz. 1153)


🌊 Jak wejść pod „ulewę łask”, o której mówi Jezus, i dlaczego Twoja osobista świętość ma znaczenie dla kogoś na drugim końcu świata?


👉🏼 W 99. odcinku podcastu, emitowanym w radosną Niedzielę Zmartwychwstania, siostra Gaudia pomaga nam odczytać trudne fragmenty „Dzienniczka” przez pryzmat paschalnego zwycięstwa i niepojętej dobroci Boga.


🎬 Z tego odcinka dowiesz się:

•⁠ ⁠Dlaczego Jezus mówi „biada im” i czy to rzeczywiście groźba, czy może… Jego płacz nad duszą, która biegnie ku przepaści

•⁠ ⁠Czym są trzy „odcienie” nowego dzieła i jak każdy z nas – bez względu na powołanie – może stać się częścią wielkiej odnowy Kościoła

•⁠ ⁠Na czym polega zasada „naczyń połączonych” w sferze duchowej i jak Twój jeden drobny czyn miłosierdzia może „przebić skorupę” w sercu drugiego człowieka

•⁠ ⁠Dlaczego Bóg nie spieszy się z karaniem, lecz przedłuża czas miłosierdzia, dając nam nieustannie nowe szanse na powrót


Odkryj z nami, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych i przygotuj się na nadchodzący, jubileuszowy 100. odcinek w zupełnie nowym studio!

________________________

📖 Dziś czytamy fragmenty z Dzienniczka od numeru 1153 do 1171.

________________________

Rozdziały:

Wstęp

Fragmenty z Dzienniczka (numery: 1153-1171)

Komentarz

Zakończenie

_______________________________________

📚 "Dzienniczek" znajdziesz w sklepie Misericordia:

⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.misericordia.faustyna.net/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Kupując w tym sklepie wspierasz Siostry Matki Bożej Miłosierdzia.

__________________________

W naszej podcastowej serii czytamy „Dzienniczek” św. Faustyny od początku do końca, w każdym odcinku skupiając się na kolejnym fragmencie (po kilka / kilkanaście numerów na jeden odcinek).

🎥 Publikujemy nowe odcinki w niedziele o ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠, co daje nam cały tydzień na to, by te treści w nas pracowały, by nas inspirowały!

Schemat każdego odcinka to:

1. krótkie wprowadzenie

2. ok. 10 minutowe czytanie „Dzienniczka”

3. komentarz

________________________________________

Muzyka: Dominika Czajkowska-Ptak

Dźwięk: Krzysztof Ptak

Nagranie i montaż: s. Maria Kluz ISMM

________________________________________

→ FB: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/bliskorahamim/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

→ IG: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/blisko_rahamim/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

→ YT: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/@blisko_rahamim/

Sponsorzy odcinka (1)

Faustinum post-roll

"zapraszam Was też do zapoznania się z dziełem Faustinum."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Bóg"

Taki Pan Bóg, który nic nie widzi, nic nie słyszy i tylko tak głaszcze tego wnuczka, rób co chcesz, to nie jest miłosierdzie Boże.

W piśmie czy w dzienniczku jestem tak przekonana o tym, że Bóg jest miłością i miłosierdziem, że jak przez ten pryzmat sobie wszystko tłumaczę, jak przez ten fundament naszej wiary czytam wszystkie nawet najbardziej trudne treści, to żadna z nich nie wzbudza we mnie lęku.

Jak już dla Was czytam ten dzienniczek i staram się go omawiać, komentować i pomagać Wam, żeby go jakoś na życie nasze codzienne przenieść, żebyśmy wiedzieli, co z tej prawdy dzienniczkowej da się i jak zastosować w naszym życiu, w codzienności XXI wieku, co chce nam Pan Bóg przez życie Faustyny i przez jej zapiski pokazać.

Nie chce uznać, że Bóg jest dobry.

To, że Bóg może nam dać wszystko w jednej chwili.

Ten Bóg naprawdę może wszystko.

Nie chce uznać, że Bóg jest dobry.

Więc ja to widzę jako taką ulewę łask spływającą na ziemię w tym dniu, bo tak sobie Jezus wybrał, bo tak chce, bo to jest podkreślenie tej najważniejszej prawdy w chrześcijaństwie, że Bóg jest miłosierdziem samym.

I Pan Bóg w swoim zamiarze miłości, historii i zbawienia świata całego, On zapragnął, żebyś właśnie Ty poprzez te łaski, które już otrzymałeś i przyjąłeś, żebyś pomógł temu bratu, tej siostrze, którym teraz jest ciężko.

Nasz Bóg nigdy nie zastrasza.

Bóg ostrzega.

Nigdy Jemu nie chodzi o budzenie lęku, nasz Bóg nie jest Bogiem lęku, lecz o poważne potraktowanie miłości.

Żebyśmy chcieli, jak taka zatroskana siostra mówi, żebyśmy chcieli wykorzystać z czasu łaski, który Pan Bóg nam daje teraz.

Straszny nie dlatego, że Bóg stanie jak taki okrutny sędzia i będzie się pastwił nad nami, objawiając nam całą prawdę, tylko to objawienie dla kogoś, kto żył konsekwentnie w takiej postawie, że odrzuca miłość, odrzuca miłość, odrzuca miłość i nagle zobaczy, że w życiu chodziło tylko o miłość, to dla niego to będzie straszne doświadczenie.

Ale jeżeli ktoś żył w komunii z Bogiem, nieustannie wracając do Boga, nawracając się nieustannie, pozwalając, żeby Pan Bóg go nieustannie podnosił z jego upadków, właśnie jednając się z Nim w sakramencie pokuty i pojednania, bo nikt z nas nie ma takiej czystej, prostej drogi, że tylko kocha, kocha, kocha i zawsze kocha i jest idealny.

Faustyna zadziwia się tym, że Bóg nie karze ludzi za tyle różnych wielkich występków i zbrodni.

Ona się dziwi, jak to jest, że Bóg nie każe za to.

Doceńmy to, że ten Bóg, On chce nam dawać więcej, więcej, więcej czasu na to, żebyśmy się nawrócili.

Bo Bóg nie jest Bogiem, który chce śmierci grzesznika.

Bóg cierpliwie daje szanse każdemu.

Czyli ta kara to nie jest coś, co pochodzi, czego autorem jest Bóg, tylko to jest po prostu konsekwencja grzechu.

A Pan Bóg jest niesamowicie tutaj, jakby to powiedzieć, szanujący wolność człowieka.

Bóg nikogo nie potępia, człowiek sam siebie potępia.

A Bóg po prostu poważnie traktuje nasze wybory, nasze wolne wybory.

Bóg jest groźny.

Przez nas Bóg zapoczątkował swoje dzieło.

To już teraz wie, ok, przeze mnie Pan Bóg to zapoczątkował.

Nie moja rzecz, żeby wiedzieć, jak Pan Bóg to skończy, to jest Jego dzieło.

Sopoćko, też świetnie napisał, bardzo lubię te jego słowa, z nami czy bez nas, z nami czy bez nas, Bóg to dzieło poprowadzi.

Podchodzą do tego miłosierdzia jako takie głaskanie staruszka po głowie wnuczka, że jest sobie taki Pan Bóg, który nic nie widzi, nic nie słyszy i tylko tak głaszcze tego wnuczka, rób co chcesz, to nie jest miłosierdzie Boże.

Ale Bóg go nie zostawił w takim stanie, tylko wysłał swojego Syna i On przeszedł przez mękę totalną, przez upokorzenie totalne, wziął na siebie całe to błoto nasze, odgruzował nas, wyciągnął nas z tych gruzów życia, w które sami żeśmy się wpakowali i dał nam nowy początek, nowe życie, nową nadzieję.

Ta rzeczywistość nieba, niepojęta dla nas to, ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym,

Jakie będzie nasze zaskoczenie na końcu historii, że to jest coś tak cudownego, co Pan Bóg dla nas przygotował.

Właśnie przez jakiś czas to głoszenie Kościoła było tak oparte na lęku i gdzieś oparte na takim strachliwym podejściu do Boga i zdystansowanym i takim o wielki Pan mój tak niepojęty Pan Bóg Król tak daleki ode mnie grzesznika, że no nie ma mowy, żebym ja z Nim w jakąkolwiek relację wchodził, a nagle przez Faustynę nam Pan Bóg

No więc tak, przez Faustynę Bóg odgryzowuje Kościół, jakby odbudowuje to głoszenie w Kościele i skupienie całego Kościoła na kerygmacie, na tej wielkiej prawdzie o miłości Boga do grzesznika, że Bóg naprawdę kocha każdego grzesznika i jest nadzieja dla każdego grzesznika.

I tym też głoszeniem Wielkiego Miłosierdzia Bożego mają się zająć wszyscy ci, których Pan Bóg chce w tym nowym zgromadzeniu, w tym nowym Kościele.

Super, że Pan Bóg nam daje taką przestrzeń do wzrastania.