Mentionsy

Zeszyty Miłości Pełne
Zeszyty Miłości Pełne
22.03.2026 16:00

#97 | Po co komu zakon? (Dz. 1122-1141)

💎 Czy pójście do zakonu to „zmarnowanie talentów” i rezygnacja z prawdziwego życia?


🌡️ Dlaczego św. Faustyna po cudownym uzdrowieniu jest znowu chora?


🪨 O największym fundamencie i sensie pośród każdego cierpienia.

„Jedno tylko nie zginie – miłość ku Tobie, Panie. Wszystko się skończy na tym wygnaniu – doświadczenia i puszcze duszy; i choćby była dusza w ustawicznym konaniu, gdy ma Boga, nic jej nie wzruszy.” (Dz. 1132)


👉🏼 W 97. odcinku podcastu siostra Gaudia oraz jej gość, siostra Ewangelista (mistrzyni nowicjatu), odkrywają przed nami tajemnice życia ukrytego i sens powołania, który często wymyka się ludzkiej logice.


🎬 Z tego odcinka dowiesz się:

•⁠ Dlaczego życie zakonne może być albo totalną porażką, albo wielkim szczęściem i co decyduje o tym, czy dany wybór przyniesie spełnienie.

•⁠ Czego szuka szatan w klasztornych korytarzach i dlaczego najbardziej łapie się dusz leniwych, omijając te upracowane i umęczone.

•⁠ Jak stać się „znakiem zapytania” dla świata i dlaczego warto jedną nogą dotykać już wieczności, aby nie zachłysnąć się tym, co przemija.


Sprawdź, czy masz w sobie wolność, by pozwolić „Bogu być Bogiem”. 🔥

___________________

📖 Dziś czytamy fragmenty z Dzienniczka od numeru 1122 do 1141.

________________________

Rozdziały:

Wstęp

Słowniczek

Fragmenty z Dzienniczka (numery: 1122-1141)

Komentarz

Zakończenie

_______________________________________

Gościem odcinka jest s. Ewangelista Sobkowicz, mistrzyni nowicjatu.

_______________________________________

📚 "Dzienniczek" znajdziesz w sklepie Misericordia:

⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.misericordia.faustyna.net/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Kupując w tym sklepie wspierasz Siostry Matki Bożej Miłosierdzia.

__________________________

W naszej podcastowej serii czytamy „Dzienniczek” św. Faustyny od początku do końca, w każdym odcinku skupiając się na kolejnym fragmencie (po kilka / kilkanaście numerów na jeden odcinek).

🎥 Publikujemy nowe odcinki w niedziele o ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠, co daje nam cały tydzień na to, by te treści w nas pracowały, by nas inspirowały!

Schemat każdego odcinka to:

1. krótkie wprowadzenie

2. ok. 10 minutowe czytanie „Dzienniczka”

3. komentarz

________________________________________

Muzyka: Dominika Czajkowska-Ptak

Dźwięk: Krzysztof Ptak

Nagranie i montaż: s. Maria Kluz ISMM

________________________________________

→ FB: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/bliskorahamim/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

→ IG: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/blisko_rahamim/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

→ YT: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/@blisko_rahamim/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Boga"

I szukają odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, jakichś znaków, albo oczekują od Pana Boga jakiegoś znaku, który im pokaże, co mają w życiu robić.

Uczułam w duszy natchnienie, aby mu rozkazać w imię Boga, aby mi wyznał, czego szuka pomiędzy siostrami.

Po tych słowach przyszło mi wewnętrzne zrozumienie, czym jest wszystko stworzone wobec Boga.

I choćby była dusza w ustawicznym konaniu, gdy ma Boga, nic jej nie wzruszy.

W tym momencie poznałam wielki majestat Boga i zrozumiałam, że z jednym poznaniem Boga nic nie może iść w porównanie.

Zewnętrzna wielkość niknie jak proszek przed jednym aktem głębszego poznania Boga.

To głębsze poznanie Boga daje mi zupełną swobodę i wolność duchową, a w ścisłym zjednoczeniu z Nim nic mi przeszkodzić nie może, nawet moce anielskie nie są w stanie.

Co za szczęście mieć świadomość Boga w sercu i żyć w ścisłej z Nim zażyłości.

To jest też... Chciałabym, żeby to wybrzmiało, bo czasami sobie możemy myśleć, że ta Faustyna jest taka jakaś tak totalnie inna niż my, że ona już ma takie te doświadczenie Pana Boga, że te wszystkie nasze codzienne, różne, dziwne doświadczenia właśnie dziwnej ciemności czy wszelkich innych ociężałości, ospałości, niechęci, jakby w tą dziwną ciemność wsadźmy wszystko, co jest doświadczeniem po prostu

Mogę być spowolniona z różnych przyczyn, mogę być przeładowana, to wtedy można tę wiarę przeżywać, Pana Boga nie ma.

I emocje są dla nas odzwierciedleniem obecności albo nieobecności Boga.

Ale ja nie mogę sugerować się chmurami i kiedy ich nie ma i kiedy widać słońce, to że Pan Bóg jest, a jak jest zasłonięte, słońca nie widać i to Pana Boga nie ma.

Weszłam z czystą intencją, na ile może być czysta, z pragnieniem rzeczywiście usłyszenia Boga i uwielbienia Boga i pełnienia woli Boga i oddania Mu chwały.

Pytanie, czy dla Pana Boga jest nie tak.

Wszystko to są dary Boga.

Wszystko dary Boga.

To są dary od Boga, dobre dary od Boga.

I ja, jeszcze wracając do tego wątku darów i swoistego nieużywania tych darów, nierozwijania tych darów, mi bardzo pomaga takie zrozumienie, że skoro każdy dar jest od Boga, On nam je dał.

To jest dla mnie... Wiesz, poruszam ten wątek tylko po to, żeby gdzieś pokazać to, że to prowadzenie Pana Boga jest najlepsze, że On rzeczywiście w zakonie rozwija przed nami takie przestrzenie życia,

I na tej drodze mogą być takie etapy rozleniwienia i są bardzo niebezpieczne takie etapy, że ja zaczynam... To mi się zaraz przypomina król Dawid, który był takim ulubieńcem Pana Boga i tak wspaniale...

Właśnie tak w życiu, tak myślę, poza klasztorem, że często możemy sobie zadać po prostu takie pytanie, czy ja się sama nie nakręcam, czy ja sama nie nakręcam, czy nie nakręca mnie mój perfekcjonizm, właśnie to zapracowywanie na miłość, że ja muszę zrobić kolejną rzecz, czy dla Pana Boga, czy dla drugiego człowieka, czy dla jakichś oklasków, no właśnie, bo

Bo jeżeli jesteś głodny Boga, Jego miłości i bycia z Nim, to to będzie taki głód, który będzie przeżywany nie w sposób niszczący.

I faktycznie tutaj mam ogromną wdzięczność do Pana Boga, że mówił Faustynie, żeby pisała te wszystkie rzeczy o Jego miłosierdziu, bo to była dla nas, myślę, że dla tej przyłożonej to była też inspiracja.

Natomiast tu mi się wybija też taki ważny wątek na współczesne czasy, bo to jest nasza istota, żeby poznawać Boga, z Nim się jednoczyć i w Niego się przemieniać i być tą siostrą, żyć ślubami.

W kontekście mojego własnego życia, jeżeli ja jeszcze rozeznaję powołanie, czy to nie jest zaproszenie Pana Boga dla mnie?