Mentionsy

Zeszyty Miłości Pełne
Zeszyty Miłości Pełne
11.01.2026 16:00

#87 | Czy grzech naprawdę jest "aż tak" zły? (Dz. 1001-1018)

🩸 Gdy przetniesz sobie palec kartką, pozornie nie dzieje się nic wielkiego, a jednak ból przeszywa całe ciało. Podobnie jest z grzechem.


📔 W dzisiejszym odcinku sięgamy po poruszający fragment Dzienniczka św. Faustyny, który rozpoczyna się… poezją. Wchodzimy temat grzechu, ale zupełnie nie od strony moralizowania. Faustyna rozpoczyna od dziękczynienia.


❤️‍🩹❤️‍🔥 Podejmujemy temat grzechu i w efekcie mówimy jeszcze więcej o miłosierdziu, które nigdy nie przestaje orędować za człowiekiem. Bo “Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5, 20).


Niejednokrotnie nie walczymy z grzechem “aż do krwi”, bo często nie rozumiemy, czym grzech naprawdę jest.


Grzech to nie tylko złamanie prawa. To zadanie rany:

•⁠ ⁠Bogu,

•⁠ ⁠drugiemu człowiekowi,

•⁠ ⁠i mnie samemu.


A przecież nie chcemy być tymi, którzy ranią.

________________________

📖 Dziś czytamy fragmenty z Dzienniczka od numeru 1001 do 1018.

________________________

Rozdziały:

Wstęp

Słowniczek

Fragmenty z Dzienniczka (numery: 1001-1018)

Komentarz

Zakończenie

_______________________________________

Utwory z Symfonii Miłosierdzia:

⁠https://www.youtube.com/@SymphonyOfMercy⁠

_______________________________________

📚 "Dzienniczek" znajdziesz w sklepie Misericordia:

⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.misericordia.faustyna.net/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Kupując w tym sklepie wspierasz Siostry Matki Bożej Miłosierdzia.

__________________________

W naszej podcastowej serii czytamy „Dzienniczek” św. Faustyny od początku do końca, w każdym odcinku skupiając się na kolejnym fragmencie (po kilka / kilkanaście numerów na jeden odcinek).

🎥 Publikujemy nowe odcinki w niedziele o ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠, co daje nam cały tydzień na to, by te treści w nas pracowały, by nas inspirowały!

Schemat każdego odcinka to:

1. krótkie wprowadzenie

2. ok. 10 minutowe czytanie „Dzienniczka”

3. komentarz

________________________________________

Muzyka: Dominika Czajkowska-Ptak

Dźwięk: Krzysztof Ptak

________________________________________

→ FB: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/bliskorahamim/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

→ IG: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/blisko_rahamim/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

→ YT: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/@blisko_rahamim/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "M."

I to mi zawsze coś myli w tej mojej głowie humanistycznej, że nigdy nie jestem w stanie zapamiętać, czy tych zesztów jest sześć czy siedem.

No niby sześć, a jednak siedem.

Poezja jest takim...

My go widzimy w Jezusie Chrystusie ukrzyżowanym, ale mówić o tym...

Każde zmierzenie się z raną jest tylko po to, żeby móc żyć zdrowiej, być zdrowszym.

J.M.J.

J.M.J.

J.M.J.

Niechaj miłosierdzie tryskające z wnętrzności Twoich osłania nas przed słusznym gniewem Twoim.

Tak, może jeszcze to gdzieś wam się nie zarejestrowało, nie zakodowało w głowie, już chyba o tym kiedyś wspominałam.

I jeszcze, żeby podziękować za to, to już jest dodatkowy, prawda, wyższy poziom.

Prosiłem Boga o wszystkie rzeczy, aby móc cieszyć się życiem.

Nie otrzymałem niczego, o co prosiłem, lecz dostałem wszystko, czego potrzebowałem.

Przypatrzcie się swoim modlitwom.

Nie dostałam nic z tego, co prosiłem, ale wszystko to, czego potrzebowałem.

Może warto tak spojrzeć na swoje życie w kontekście ostatnich tygodni, miesięcy, a może i ostatniego roku, tak przypatrzyć się temu rokowi, co minął i o co zabiegałem, o co prosiłem przez cały rok, a co dostałem.

Warto się zamyślić nad tym.

Nie dostałem nic z tego, o co prosiłam, ale dostałem wszystko to, czego potrzebowałem.

Lecz on się obarczył naszym cierpieniem.

Spodobało się Panu zmiażdżyć go cierpieniem.

Ja Cię, Panie, teraz proszę, żebym tak się przejęła tym, tak się przejęła powagą nawet najdrobniejszego grzechu, żebym miała w sobie determinację świętych w walce, w przeciwstawianiu się pokusom, nawet najmniejszym.

Jest mniej poważny, chociaż każdy grzech jest raną, ale to nie są rany śmiertelne, jeżeli ja się na tyle przejmę i na tyle zawieszę na Panu Bogu i będę codziennie Go prosił o łaskę, świadomy własnej słabości, że nie dam rady bez Ciebie, Panie, oprzeć się pokusom.

Jeżeli sprawiłem Ci przykrość, przepraszam.

Nie chciałam, nie wiedziałam.

Nawet trzem.

Trzem ukochanym osobom.

To tak jak Fausta napisała o tym, że jej świętość się odbija w całym Kościele, w całym ciele Chrystusa, w tym mistycznym ciele Chrystusa, które stanowimy wszyscy razem.

Jesteśmy jakby jedną rodziną, jednym organizmem.

Jeżeli jeden członek jest chory, słaby, zraniony, wpływa to na cały organizm.

Bo zrywa relacje z Bogiem.