Mentionsy
#87 | Czy grzech naprawdę jest "aż tak" zły? (Dz. 1001-1018)
🩸 Gdy przetniesz sobie palec kartką, pozornie nie dzieje się nic wielkiego, a jednak ból przeszywa całe ciało. Podobnie jest z grzechem.
📔 W dzisiejszym odcinku sięgamy po poruszający fragment Dzienniczka św. Faustyny, który rozpoczyna się… poezją. Wchodzimy temat grzechu, ale zupełnie nie od strony moralizowania. Faustyna rozpoczyna od dziękczynienia.
❤️🩹❤️🔥 Podejmujemy temat grzechu i w efekcie mówimy jeszcze więcej o miłosierdziu, które nigdy nie przestaje orędować za człowiekiem. Bo “Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5, 20).
Niejednokrotnie nie walczymy z grzechem “aż do krwi”, bo często nie rozumiemy, czym grzech naprawdę jest.
Grzech to nie tylko złamanie prawa. To zadanie rany:
• Bogu,
• drugiemu człowiekowi,
• i mnie samemu.
A przecież nie chcemy być tymi, którzy ranią.
________________________
📖 Dziś czytamy fragmenty z Dzienniczka od numeru 1001 do 1018.
________________________
Rozdziały:
Wstęp
Słowniczek
Fragmenty z Dzienniczka (numery: 1001-1018)
Komentarz
Zakończenie
_______________________________________
Utwory z Symfonii Miłosierdzia:
https://www.youtube.com/@SymphonyOfMercy
_______________________________________
📚 "Dzienniczek" znajdziesz w sklepie Misericordia:
https://www.misericordia.faustyna.net/
Kupując w tym sklepie wspierasz Siostry Matki Bożej Miłosierdzia.
__________________________
W naszej podcastowej serii czytamy „Dzienniczek” św. Faustyny od początku do końca, w każdym odcinku skupiając się na kolejnym fragmencie (po kilka / kilkanaście numerów na jeden odcinek).
🎥 Publikujemy nowe odcinki w niedziele o , co daje nam cały tydzień na to, by te treści w nas pracowały, by nas inspirowały!
Schemat każdego odcinka to:
1. krótkie wprowadzenie
2. ok. 10 minutowe czytanie „Dzienniczka”
3. komentarz
________________________________________
Muzyka: Dominika Czajkowska-Ptak
Dźwięk: Krzysztof Ptak
________________________________________
→ FB: https://www.facebook.com/bliskorahamim/
→ IG: https://www.instagram.com/blisko_rahamim/
→ YT: https://www.youtube.com/@blisko_rahamim/
Szukaj w treści odcinka
Co zrobił on z Jezusem?
My go widzimy w Jezusie Chrystusie ukrzyżowanym, ale mówić o tym...
To też jest taka lekcja dla nas, że każde jakieś takie umęczenie, niewyjaśnienie pewnych spraw i trzymanie w nas jakiejś takiej niepewności, niejasności, tak jak Jezus trzyma Faustynę w tym wątku, jest dla jakiegoś większego dobre.
Wieczerza pańska zastawiona, Jezus za postołami do stołu zasiada, Jego istota cała w miłość przemieniona, bo taka była Trójcy Świętej Rada.
Zatrwożył się Jezus sam w sobie i rzekł,
O Jezu mój, gdyby niewyraźny nakaz spowiedników, że mam pisać, co się w duszy mojej dzieje, to sama z siebie nie napisałabym ani jednego słowa, a że piszę o sobie to na wyraźny rozkaz świętego posłuszeństwa.
Dziś prosiłam Pana Jezusa, abym się mogła widzieć z pewną osobą, a będzie mi znak, iż Onę Pan powołuje do klasztoru tego.
Dziś odczułam mękę Pana Jezusa w ciele swoim przez dłuższy czas.
O Jezu, natchnij dusze, aby się często modliły za konających.
15 marca 1937 r. Dziś weszłam w gorzkość męki Pana Jezusa.
Wewnętrznie, w głębi mej duszy poznałam, jak straszny jest grzech, chociażby najmniejszy, jak bardzo dręczył duszę Jezusa.
Pomimo, że czujecie, że był nieraz w tych czytaniach wątek cierpienia, cierpienia spowodowanego grzechem, męki Jezusa, to jednak czytając to tak dzisiaj na nowo, usłyszałam też, jak wiele jest uwielbienia Boga w tych fragmentach.
Nawet tutaj w dzisiejszych fragmentach pisze o tym, jak ona razem z Jezusem cierpi, że odczuwa Jego mękę w swoim ciele, w swojej duszy, Jego cierpienie.
W numerze 1010 Fausty napisze o tym, że to jest ten dzień, w którym odczuła mękę Jezusa w swoim ciele przez dłuższy czas.
Dzisiaj piszę właśnie o tym, że w tym dniu 5 marca odczuła mękę Pana Jezusa w ciele swoim przez dłuższy czas.
I tu się pojawia ciekawy motyw, bo Faustyna w numerze 10-17 pisze o tym, zapisuje te słowa Jezusa, który mówi, że on chce, on pragnie się udzielać duszą i napełniać je swoją miłością.
Jezus chce nas napełniać swoją miłością, ale tak jak mówi, mało jest dusz, które by chciały przyjąć wszystkie łaski, które im miłość moja przeznaczyła.
Temat tego cierpienia Jezusa i tego, to jest ten fragment najmocniejszy dla mnie w dzisiejszych czytaniach.
Co on ma wspólnego z Jezusem w ogóle?
Słuchajcie, możemy racjonalizować te wypowiedzi świętych, możemy mówić, że przesadają, że to jest gdzieś zbyt duże, zbyt mocne, ale sami posłuchajmy, zaraz to sobie nawet wypisałam, co Jezus mówi o grzechu.
Po coś Jezus używa tak mocnych obrazów, żeby podkreślić absolutną powagę grzechu.
To umęczone ciało Jezusa Chrystusa.
My jesteśmy tymi przestępcami, za którymi Jezus się wstawia.
Co zrobił on z Jezusem?
On, Jezus Chrystus.
Czy widziałeś, co mały gwóźdź potrafi zrobić, gdy wbije się go w serce Jezusa?
Jezu, ufam Tobie.
Ostatnie odcinki
-
#93 | Tu naprawdę odpoczniesz (Dz. 1074-1085)
22.02.2026 16:00
-
#92 | Tu nie znajdziesz odpowiedzi (Dz. 1062-1073)
15.02.2026 16:00
-
#91 | Koniec z liczeniem win! (Dz. 1050-1061)
08.02.2026 16:00
-
#90 | Zakazany Dzienniczek (Dz. 1041-1049)
01.02.2026 16:00
-
#89 | Czy wszyscy będą zbawieni? (Dz. 1031-1040)
25.01.2026 16:00
-
#88 | Post czy wykwintne śniadanie? (Dz. 1019-1...
18.01.2026 16:00
-
#87 | Czy grzech naprawdę jest "aż tak" zły? (D...
11.01.2026 16:00
-
#86 | Gdy Bóg zapali młode serce (Dz. 981-992)
04.01.2026 16:00
-
#85 | Rękaw Jezusa i niewygodne pytania (Dz. 98...
28.12.2025 16:00
-
#84 | Message of Mercy. Poznaj je koniecznie! (...
21.12.2025 16:00