Mentionsy

Zeszyty Miłości Pełne
Zeszyty Miłości Pełne
21.12.2025 16:00

#84 | Message of Mercy. Poznaj je koniecznie! (Dz. 966-980)

✈️ Prosto z USA na nagranie! Siostra Inga opowiada o drodze od „nie byłam nawet ochrzczona” do życia, w którym miłosierdzie to bardzo konkretne i mocne doświadczenie!

W tym odcinku dowiesz się, dlaczego proste słowa Jezusa przekazane polskiej mistyczce są tak skuteczne na całym świecie 🌍 w przyprowadzaniu ludzi do Boga 🙌 i dlaczego wszystko, co Ciebie dotyczy, jest dla Niego ważne ❤️‍🔥


Dowiesz się też jak wygląda codzienność sióstr w Ameryce 🇺🇸 i po co s. Indze cztery brewiarze, a każdy w innym języku?


Usłyszysz także:

•⁠ ⁠Wstrząsające świadectwo z więzienia: Dlaczego groźni przestępcy z „high security prison” po lekturze Dzienniczka stwierdzili, że miłosierdzia jest… „za dużo”?

•⁠ ⁠Moc modlitwy w grupach AA: Jak adoracja i prosta wiara realnie odmieniają życie ludzi zmagających się z nałogami .

•⁠ ⁠Duchowe „koło ratunkowe”: Dlaczego św. Faustyna uważała kierownictwo duchowe za „wyjątkową łaskę” i jak pomaga ono nie zbłądzić w wierze .

•⁠ ⁠Nadzieja dla Kościoła: Świadectwo o odnowie Kościoła w Ameryce, który staje się bardziej pokorny i służebny .


👉 A wszystkie te tematy (i więcej) w rozmowie dwóch przyjaciółek ☺️ O tak! W zakonie też można (a nawet trzeba!) się przyjaźnić.

________________________

📖 Dziś czytamy fragmenty z Dzienniczka od numeru 966 do 980.

________________________

Rozdziały:

Wstęp

Słowniczek

Fragmenty z Dzienniczka (numery: 966-980)

Komentarz

Zakończenie

________________________________________

Gościem tego odcinka jest s. Inga Kvassayova.

_______________________________________

📚 "Dzienniczek" znajdziesz w sklepie Misericordia:

⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.misericordia.faustyna.net/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Kupując w tym sklepie wspierasz Siostry Matki Bożej Miłosierdzia.

__________________________

W naszej podcastowej serii czytamy „Dzienniczek” św. Faustyny od początku do końca, w każdym odcinku skupiając się na kolejnym fragmencie (po kilka / kilkanaście numerów na jeden odcinek).

🎥 Publikujemy nowe odcinki w niedziele o ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠, co daje nam cały tydzień na to, by te treści w nas pracowały, by nas inspirowały!

Schemat każdego odcinka to:

1. krótkie wprowadzenie

2. ok. 10 minutowe czytanie „Dzienniczka”

3. komentarz

________________________________________

Muzyka: Dominika Czajkowska-Ptak

Dźwięk: Krzysztof Ptak

________________________________________

→ FB: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/bliskorahamim/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

→ IG: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/blisko_rahamim/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

→ YT: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/@blisko_rahamim/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Jezus"

Pierwszy raz w życiu usłyszałam Ewangelię, jak Jezus traktuje grzeszników z miłością i miłosierdziem.

Czyli mamy osobno, to jest w takiej dużej sali, gdzie jest wystawiony Pan Jezus, gdzie się gra i modli.

Jezus mówi, wiele dusz zbawi się i uświęci przez...

Pan Jezus, wiemy to jakby z kontekstu całego dzienniczka, jak używa takiego sformułowania dzieło to, on ma na myśli...

Ona jeszcze tego tak nie widziała szeroko jak Jezus, ale nieważne.

Żeby ona podkreślała to, co Pan Jezus powiedział.

Bo to czasami, rzeczywiście, jak się patrzy na manuskrypty i ona tam raz, że w ogóle robi mało znaków przystankowych i pisze tak ciurkiem wszystko, to się czasami można trochę długo zastanawiać, czy to są jej słowa, czy to są słowa Pana Jezusa.

Więc zaczyna podkreślać delikatnie ołóweczkiem, co powiedział Pan Jezus.

Codziennie po Komunii Świętej dziękuję Panu Jezusowi za tę łaskę i codziennie proszę Ducha Świętego o światło dla Niego.

Zostałam pogrążona w oceanie Jego bóstwa i powiedział mi Jezus

Dziś w czasie mszy świętej widzę Jezusa konającego.

Dziś ujrzałam Jezusa w czasie benedykcji, który mi powiedział te słowa.

Po prostu to jest tak szczere i słowa Pana Jezusa też tak zrozumiałe.

I ja wiem, że to są słowa Pana Jezusa właśnie dlatego, że są to takie szczere słowa.

A to wiadomo, że okej, to nie są słowa Pana Jezusa.

Ale tutaj nawet jeżeli ona by tego nie podkreśliła, myślę, że każda dusza by rozeznała, które to są słowa Pana Jezusa, naprawdę.

chciałam powiedzieć całkiem niedawno, no ale dobrze, już troszkę jednak lat wstecz miałaś chrzest, ale już jako dorosła osoba tak naprawdę poznałaś Pana Boga i już chciałam tak dalej nawet zadać pytanie o to, czy pamiętasz swoje pierwsze jakieś czytanie dzienniczka, czy te słowa Pana Jezusa, jakby ten odbiór tych słów Pana Jezusa był dla Ciebie taki właśnie...

Pan Jezus też w dzienniczku właśnie chociażby, jakikolwiek fragment Jego, co On mówi w dzienniczku, byśmy sobie wzięli, no to naprawdę to nie jest żadna wysoka teologia, którą rozumieją tylko ci uczoni, uczeni.

To, co Jezus mówi, że wiele dusz zbawi się i uświęci przez dzieło to, przez dzieło miłosierdzia.

co Jezus przekazał nam przez Faustynę jest naprawdę słowem, które zmienia życie.

Jak to się stało w Twoim życiu, że Pan Bóg w swoim miłosierdziu Cię znalazł i pociągnął i że weszłaś na tą drogę aż tak radykalnie, że drogę życia błogosławieństwami i tą drogę Jezusową tak w takiej formie jeden do jeden, że czystość, posłuszeństwo i ubóstwo.

Ja już, szkoda, ale nie pamiętam dokładnie, która to była, ale wiem, że tam Jezus po prostu, była to Ewangelia o tym, jak Jezus traktuje grzeszników z miłością i miłosierdziem.

I po drugie, że tutaj właśnie Bóg, który jest miłością, który tak się pokazuje w Jezusie Chrystusie, jest ten, który tą pracę robi za nas.

Nic nie jest dla niej ważne, żadne tam skarby, które Jezus jej daje.

Jezus jej mówi, wszechświat cały jest Twój, a ona mówi, ale ja Ciebie tylko chcę.

I w innym miejscu mówi, że żadna ofiara nie jest tak w tej miłości, w jedności z Jezusem zaangażowana, że żadna ofiara i te wszystkie cierpienia związane z chorobą, z byciem w szpitalu, to jest nic, żeby tylko ludzi przyciągnąć do Boga.

Po rozmowie z Panem, po tym jakimś spotkaniu z Bogiem na modlitwie, to jest wydarzenie, które się dzieje potem, jak ona poszła na medytację przed Najświętszym Sakramentem i ma taki bardzo pełen miłości dialog z Jezusem.

Okej, ja tam Pana Jezusa poadoruję, ale potem już muszę pójść.

Po tych strasznych statystykach sprzed kilku lat wiary w żywą, realną obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie, kiedy im wyszło, że jest bardzo źle, jakby ta wiara jest bardzo mała,

No i my, siostry, jak oni tam przyjeżdżają, te wtorki, jak mają spotkanie, to pół godziny przed ich spotkaniem wystawiamy Pana Jezusa w kaplicy i po prostu modlimy się.

Jest też ten fragment, teraz mi tutaj się pojawił, 975, kiedy Pan Jezus mówi, żeby ona się modliła za tych, którzy się boją przyjść do sakramentu spowiedzi.

I ja myślę, że my naprawdę po drugiej stronie życia dopiero zobaczymy, ile dobra się wydarzyło i przez nasze modlitwy i to dobro, które się w naszym życiu wydarzyło, zobaczymy, że za tym ktoś stoi, że jest jakaś osoba, która albo bardzo świadomie, że za nas się modliła, albo z taką wielką hojnością serca po prostu modliła się za tych, którzy tej modlitwy potrzebują i Pan Jezus powiedział no to Gaudiu, to będzie za ciebie.

I potem oczywiście zawsze tam kapłanom mówimy, że no jak coś takiego organizujecie, to może po prelekcji czy tam po konferencji, no to może wystawmy Pana Jezusa i zorganizujmy spowiedź, bo na pewno ludzie się ustawią do kolejki.

Chociaż oczywiście, że to nie tylko my mamy głosić to miłosierdzie Boże i Bogu dzięki, że jest coraz więcej takich ludzi, że Kościół coraz bardziej oddycha tym, tak jak Jezus pragnął, to dzieło miłosierdzia, o którym On mówi tutaj na początku, że wiele dusz zbawi się i uświęci przez dzieło to.

to każdy kapłan powinien, według mnie, każda homilia, każde głoszenie Ewangelii, choćby to były, wiesz, Ewangelie, gdzie Jezus mówi biada, biada, biada, albo gdzie wywraca stoły i tych, no wiesz, z biczem idzie do tej świątyni.

było po przemodleniu porządnym i ze strony tej osoby i z mojej strony, że musiałam mieć taką pewność, że ja tej osobie nie zaszkodzę, że okej, że jeżeli Pan Jezus mnie do tego zaprasza, to da mi na tyle łaski, że ja tej osobie nie zaszkodzę.

Jest bardzo ważne, żeby nasze życie z Panem Jezusem się składa z takich małych rzeczy, małych, codziennych tak.