Mentionsy

Ze stoickim spokojem
Ze stoickim spokojem
10.04.2026 17:49

#152 Po co nam estetyka?

Wydaje się, że dla stoików estetyka to mało istotny dział filozofii. Czy warto się nią współcześnie interesować? W dzisiejszym odcinku proponuję oryginalną interpretację roli estetyki w praktyce stoickiej. Wynika z niej, że znajomość różnych jej historycznych odsłon może się w skutecznym praktykowaniu stoicyzmu okazać niezmiernie przydatna. Zapraszam do słuchania.

Artykuł #152 Po co nam estetyka? pochodzi z serwisu Ze stoickim spokojem.

Rozdziały (4)

1. Wstęp i ogłoszenia

Tomasz Mazur przedstawia temat odcinka i ogłasza warsztaty filozoficzne o estetyce Kanta i Schellinga.

2. Motywacja do nagrania

Mazur wyjaśnia, dlaczego postanowił nagrywać odcinek na temat estetyki, podkreślając zainteresowanie tym tematem i potrzebę głębszego zrozumienia estetyki stoickiej.

3. Estetyka w filozofii stoickiej

Mazur omawia miejsce estetyki w filozofii stoickiej, podkreślając swoje osobiste zainteresowanie tą dziedziną i potrzebę jej dalszego badania.

4. Motywacja do zajęć filozoficznych

Mazur przedstawia różne powody, dla których postanowił zająć się tematem estetyki, w tym osobiste zainteresowanie muzyką i literaturą oraz potrzeba głębszego zrozumienia estetyki w kontekście stoicyzmu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Aristotele"

I na to pytanie udziela odpowiedzi Aristotele spójnej z jego odpowiedziami na pytania o naturę bytu.

Jest to fragment znamienny o tyle, że podstawową koncepcją szczęścia, o czym wiemy skądinąd według Aristotelesa, wedle tej podstawowej koncepcji, która bardzo odbiega od stoickiej,

Wtedy i tylko wtedy u Aristotelesa jest dobry, piękny i szczęśliwy.

Czyli ta arystoteleska eudaimonia, pełne spełnienie człowieka wymaga zarówno kondycji duchowej, którą Aristoteles nazywa dzielnością etyczną czy też cnotą, jak i występowania pewnych okoliczności zewnętrznych.

Jednak, i to jest moje kolejne jednak w dzisiejszym podcaście, zdaniem badaczy stoicyzmu stoicy zarzucali Aristotelesowi niespójność w tym właśnie fragmencie między tą ortodoksyjną koncepcją zależności, szczęścia od czynników zewnętrznych, a treścią przytoczonego tutaj przeze mnie cytatu.

Aristoteles głosi przecież, nie mniej, nie więcej, że czyny moralnie piękne są źródłem, powtarzam, największej możliwej satysfakcji.