Mentionsy

Zamkowy
Zamkowy
02.08.2025 05:00

Kto w 2025 atakuje Zamek? – Krzysztof Dąbrowski

Jak dba się o bezpieczeństwo cyfrowe jednej z najważniejszych instytucji kultury w Polsce? Jak wyglądała historia informatyzacji Zamku Królewskiego i co zmieniło się po 2022 roku? Czy sztuczna inteligencja może wspierać muzeum – i gdzie leży granica między innowacją a ryzykiem? O serwerach, domenie publicznej, cyfrowej odpowiedzialności i przyszłości technologii w instytucji publicznej opowiada kierownik działu IT – Krzysztof Dąbrowski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "AI"

To zagrożenie jakoś tak się pojawiły generalnie w 2022 przy okazji kolejnego epizodu w wojnie na Ukrainie?

Tak, rozpoczęcie pełnoskalowej wojny na Ukrainie było na pewno punktem przełomowym, aczkolwiek już wcześniej pojawiały się rozmaite zagrożenia, ale one były, można powiedzieć, w innej skali.

W styczniu, przepraszam, już w grudniu 2021 roku rozpoczęło się bardzo wiele wydarzeń o charakterze cybernetycznym, które wymusiły na nas rozmaite działania obronne.

To z kolei może być związane z próbą pobrania przez atakującego rozmaitych danych.

Niestety nie można zablokować ataków o charakterze socjotechnicznym, czyli wysyłania maili zachęcających ludzi do wykonania pewnych działań, które źle się dla nich skończą i dla całej instytucji.

Muszą wyrazić swoją opinię, ale także w niektórych przypadkach musi wyrazić swoją opinię konserwator zabytków spoza zamku, tak jak było na przykład w przypadku ustawienia biletomatu na dziedzińcu, gdzie tam były potrzebne rozmaite konsultacje i tak jest w przypadku niektórych innych inwestycji w talerzach zamkowych.

Spokojnie i z cierpliwością podchodzą do rozmaitych zgłoszeń.

To się wydarzyło dwadzieścia kilka lat temu, ale ten rozwój zarówno infrastruktury sieciowej, jak i rozmaitych systemów, które w Zamku były wdrażane,

W pierwszej połowie lat 2000 powstała baza w postaci serwerowni, bardziej nowoczesnego okablowania i rozmaitych urządzeń, które pozwoliły posunąć do przodu rozwój tej technologii w Zamku.

To jest, myślę, wielokrotnie nawet większa rewolucja niż AI teraz przecież.

To są co najmniej dziesiątki rozmaitych rozwiązań prawnych.

W niektórych krajach były prowadzone dość kosztowne projekty digitalizacji rozmaitych publikacji, których w inny sposób nie udałoby się zachować.

Szukając rozmaitych treści, też wiem to od osób, które pracują naukowo, rzeczywiście sporo tych książek można znaleźć.

Były rozmaite dyskusje na temat ilości punktów ważnych w związku z oceną działalności rozmaitych instytucji.

No i czasopismom rozmaitym przydzielano punkty dość swobodnie, co powodowało według mnie wypaczenie tego rynku, no ale to są rzeczy, które można łatwo skorygować.

To jest jakby kontynuacja takiego splotu wymagającego z jednej strony jakiegoś pojęcia o tym, jak funkcjonuje dana instytucja w sensie merytorycznym, z drugiej strony współpracy z pracownikami, przełożonymi, odbiorcami tego, co udostępniamy, ale z trzeciej strony to jest bardzo intensywna praca z rozmaitymi technologiami.