Mentionsy
9 niewygodnych faktów o umowie UE-Mercosur. Ta umowa zniszczy pomyślność Polski.
Czy umowa handlowa UE z krajami Ameryki Południowej (Mercosur) to tylko odległy problem rolników blokujących drogi? Nic bardziej mylnego. To, co dzieje się w Brukseli, uderzy w polskie miasta, Twoje miejsce pracy i Twoje zdrowie.
W dzisiejszym materiale analizujemy treść i potencjalne konsekwencje ratyfikacji umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosur (Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj). Choć w debacie publicznej temat ten często redukowany jest do kwestii protestów rolniczych, głębsza analiza dokumentów wskazuje na szereg ryzyk wykraczających daleko poza sektor agro.
Przedstawiam Państwu zbiór argumentów i faktów na ten temat. Materiał ten jest próbą odpowiedzi na pytanie: czy Polska i Europa są gotowe na strategiczne uzależnienie żywnościowe i drenaż kapitału?
Kluczowe zagadnienia poruszone w filmie:
- Bezpieczeństwo żywnościowe jako zasób strategiczny: Dlaczego osłabianie lokalnej produkcji w dobie napięć geopolitycznych może być błędem na miarę uzależnienia energetycznego od Rosji?
- Standardy sanitarne i zdrowie publiczne: Analiza różnic w dopuszczalnym użyciu środków ochrony roślin (ponad 100 substancji zakazanych w UE, a stosowanych w krajach Mercosur) oraz ich wpływ na koszty ochrony zdrowia w Polsce.
- Deindustrializacja i transfer technologii: Na przykładzie relokacji linii produkcyjnych do Brazylii omawiam zjawisko przenoszenia bazy przemysłowej (i nie tylko) poza granice Unii Europejskiej.
- Struktura kapitałowa kontraktu: Kto jest realnym beneficjentem zniesienia ceł? Analiza fuzji w sektorze surowcowym oraz rola zachodnioeuropejskich grup bankowych i handlowych.
- Asymetria prawna: Wyjaśniam, dlaczego obecny kształt umowy promuje interesy przemysłowe kosztem bezpieczeństwa sanitarnego.
Harmonogram prac w Brukseli wskazuje na kluczowe rozstrzygnięcia już 12 stycznia. Jako obywatele mamy prawo do rzetelnej informacji o umowach, które wpłyną na rynek pracy, ceny i jakość życia w nadchodzących dekadach.
Szukaj w treści odcinka
Panuje takie przekonanie, że Mercosur, wielka umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Ameryki Południowej, to jakiś tam problem rolników.
Po pierwsze, głos za Mercosur to głos za bankructwami.
Głos za Mercosur to w rzeczywistości głos za serią bankructw, które błyskawicznie zamienią się w gigantyczny koszt polityczny.
Umowa Mercosur stanowi precyzyjnie wymierzone uderzenie w Polskę.
Mercosur jest więc realnym zagrożeniem bytu dla ponad 100 tysięcy miejsc pracy w tym sektorze.
W przypadku umowy UE-Mercosur te same zasady nie obowiązują w sposób symetryczny.
W krajach Mercosur systemy te są niepełne i niespójne, co uniemożliwia realne przeszledzenia pochodzenia mięsa w przypadku wykrycia nieprawidłowości.
Jednocześnie dopuszcza się stosowanie substancji przyspieszających przyrost masy mięśniowej, takich jak Ractopamina, zakazana w UE ze względów zdrowotnych, a legalna w krajach Mercosur.
Tania wołowina z Mercosur nie tylko uderzy w polski rynek krajowy, ale zacznie wypierać polski eksport z rynków unijnych, takich jak Niemcy czy Włochy, gdzie dziś sprzedawana jest polska wołowina oparta na jakości i standardach, a nie na dumpingu regulacyjnym.
Umowa Mercosur oznacza, że po tych inwestycjach będą konkurować z importem masy jajowej i proszku jajecznego z ferm, które w UE zostałyby zamknięte decyzją administracyjną.
Problem polega na tym, że te deklaracje nie wytrzymują konfrontacji z treścią samej umowy UE-Mercosur.
W sprawę zamieszane były największe koncerny mięsne, które dziś należą do głównych beneficjentów liberalizacji handlu w ramach Mercosur.
W wymiarze strategicznym zgoda na Mercosur jest decyzją o trwałym osłabieniu fundamentów polskiej gospodarki.
Po drugie, Mercosur zabija polski transport.
Warto jeszcze powiedzieć, kto realnie zarobi na umowie Mercosur i jak w praktyce będzie wyglądał przepływ pieniędzy, kontroli i marsz.
W praktyce handel Mercosur będzie przechodził przez porty w Algeciras, Walencję i Sines jako południowe bramy Unie Europej oraz przez Rotterdam, Antwerpię i Hamburg jako centra dystrybucji i kontroli łańcucha dostaw.
W praktyce oznacza to, że handel Mercosur będzie obsługiwany, wyceniany i monetyzowany na Zachodzie, zanim towar w ogóle ruszy dalej w głąb kontynentu.
Po wejściu Mercosur kluczowa marża pozostanie w transporcie morskim i międzynarodowej spedycji kontrolowanych przez kapitał zachodnioeuropejski.
Mercosur nie tylko nie daje Polsce korzyści logistycznych, on odbiera nam kolejny obszar realnej suwerenności gospodarczej.
Po trzecie, Mercosur to Parkinson dla dorosłych i rak dla dzieci.
Umowa UE-Mercosur w praktyce legalizuje podwójne standardy bezpieczeństwa żywności.
Około 100 aktywnych substancji pestycydów legalnie stosowanych w Brazylii i innych krajach Mercosur jest całkowicie zakazanych w Unii Europejskiej ze względu na ich rakotwórczość, neurotoksyczność lub wpływ na układ hormonalny.
Co więcej, w krajach Mercosur stosuje się kilka tysięcy różnych pestycydów, z czego ponad tysiąc jest w Unii Europei zakazanych lub nigdy nie zostało zarejestrowanych właśnie z powodu toksyczności.
Eksperci wskazują, że kraje Mercosur zużywają ponad 3,5 razy więcej pestycydów na hektar niż Unia Europejska, a sama Brazylia odpowiada za znaczną część globalnego zużycia agrohenikaliów.
Dowody na szkodliwość modelu rolnictwa Mercosur są widoczne w statystykach epidemiologicznych regionów, z których ma płynąć żywność do Polski.
Problem pogłębia fakt, że istnieją udokumentowane doniesienia o zatwierdzaniu przez systemy inspekcji w krajach Mercosur produktów, które w Unii Europej byłyby automatycznie zdyskwalifikowane jako niebezpieczne.
Mercosur to paliwo dla polexitu.
Umowa UE-Mercosur nie jest neutralną decyzją handlową.
Z perspektywy politycznej Mercosur działa jak akcelerator.
Dla polityków prawicowych i suwerennościowych Mercosur jest politycznym samograjem.
Każdy polityk spoza tego obozu, który poprze Mercosur, pracuje na jego wynik wyborczy.
Dla obozu rządzącego i centrum Mercosur jest szczególnie niebezpieczne.
Lewica, która poparłaby Mercosur, wchodzi w konflikt z własnym elektoratem.
Błędem jest założenie, że wyborcy z Warszawy, Krakowa czy Wrocławia pozostaną wobec Mercosur obojętni.
Z punktu widzenia czystej kalkulacji politycznej, Mercosur nie daje żadnej trwałej korzyści żadnemu obozowi poza radykalnymi ruchami antyunijnymi.
Dlatego Mercosur nie jest tylko umową handlową.
Mercosur to także uzależnienie żywnościowe od odległego kontynentu.
Negatywne skutki umowy UE-Mercosur nie rozłożą się na dekady.
To gminy i powiaty, których budżety opierają się na rolnictwie, przetwórstwie i lokalnym handlu, jako pierwsze odczują skutki Mercosur.
Mercosur to gra interesów narodowych, a nie unijnych.
Umowa UE-Mercosur nie jest realizacją wspólnego europejskiego interesu.
Hiszpania i Portugalia popierają umowę, bo ich rolnictwo jest strukturalnie inne i w mniejszym stopniu kolizyjne z produkcją Mercosur.
Produkują głównie cytrusy, oliwę, wino i warzywa, a nie to, co Mercosur masowo eksportuje do UE.
Dla nich Mercosur oznacza przychody z obsługi handlu, finansowania, ubezpieczeń i dystrybucji.
Produkujemy dokładnie to, co kraje Mercosur chcą sprzedać w Europie najtaniej.
7 Mercosur daje prawny parasol dla zachodnich koncernów, a puste obietnice dla polskiego rolnictwa.
Analiza samego tekstu umowy UE-Mercosur, a nie deklaracji politycznych wokół niej, pokazuje jednoznacznie, że dokument został zaprojektowany w sposób skrajnie nierówny.
pre-listing polega na tym, że Unia Europejska rezygnuje z obowiązkowej, indywidualnej certyfikacji zakładów przez własnych inspektorów i opiera się na deklaracjach oraz listach przedstawianych przez służby weterynaryjne krajów Mercosur.
Mercosur to tak naprawdę korporacje, które udają brazylijskiego rolnika i przejmują kontrolę nad łańcuchem żywności.
W oficjalnej narracji umowa z Mercosur przedstawiana jest jako pomoc rozwojowa dla rolników z Ameryki Południowej.
Dzięki umowie Mercosur te podmioty zamykają pętlę zysku, kupują towar same od siebie w Ameryce Południowej i sprzedają go samym sobie w swoich sieciach dystrybucji w Europie.
Głosując za Mercosur decydenci oddają kontrolę nad cenami żywności w ręce konkretnych korporacji.
Dzięki umowie Mercosur gotowe produkty wytworzone na wywiezionych z Polski maszynach będą mogły wrócić na nasz rynek bez ceł.
Jeden z hiszpańskich bankowych gigantów otwarcie przyznaje w swoich strategiach, że to Brazylia i kraje Mercosur są dziś ich głównym silnikiem wzrostu, generującym często blisko połowę globalnych zysków.
Dla tych podmiotów umowa Mercosur jest gwarancją bezpieczeństwa ich inwestycji za oceanem.
Głosując za Mercosur, polscy politycy de facto legalizują drenaż własnej gospodarki na rzecz rynków, które dla globalnego kapitału stały się nową ziemią obiecaną.
Umowa UE-Mercosur w obecnym kształcie nie jest neutralnym porozumieniem handlowym.
Dlatego jeszcze raz zachęcam do wyrażenia przez wszystkich jednoznacznego sprzeciwu wobec ratyfikacji umowy UE-Mercosur i aktywnego działania przeciwko niej.
Ostatnie odcinki
-
Status Osoby Najbliższej. Głosowanie, które zmi...
22.02.2026 20:16
-
"Małżonek 1 i 2" A co by było gdyby… Odwróciłem...
29.01.2026 20:56
-
"Małżonek 1 i 2" Czego nam nie mówią: kontrower...
29.01.2026 20:55
-
"Małżonek 1 i 2" Kto stoi za tą zmianą, kto jes...
27.01.2026 21:54
-
“Małżonek 1 i 2" O co tutaj chodzi? | Odc. 1
25.01.2026 22:40
-
Strategia Warszawa 2040+. Strategia bezpieczeńs...
11.01.2026 15:50
-
Strategia Warszawa 2040+. Olimpiada w Warszawie...
11.01.2026 15:47
-
Strategia Warszawa 2040+. Symbole, Turystyka i ...
11.01.2026 15:44
-
Strategia Warszawa 2040+. Warszawa jako partner...
11.01.2026 15:40
-
Strategia Warszawa 2040+. Transport według funk...
11.01.2026 15:37