Mentionsy
Zniknęła przed wigilią. Sprawca był z jej otoczenia | Sprawa Małgorzaty Stankowskiej
22-letnia Małgorzata Stankowska ze Stęszewa znika tuż przed świętami, wracając z pracy do domu. Kilka dni później miała lecieć do Barcelony.
Rozdziały (2)
Podróż do Stęszewa i opis Małgorzaty Stankowskiej.
Opis planu wyjazdu Małgosii do Barcelony.
Szukaj w treści odcinka
Na podłodze obok siebie stały dwie torby, które symbolizowały dwa światy Małgosi.
Małgosia wraz ze swoją bliską przyjaciółką Anną miała tam spędzić przełom wieków.
Małgosia studiowała w Wyższej Szkole Zarządzania i Bankowości w Poznaniu, a jednocześnie pracowała jako asystentka w serwisie urządzeń grzewczych przy ulicy Gąsiorowskich.
Małgosia zaparkowała więc pod siedzibą firmy przy ulicy Gąsiorowskich swój pojazd.
Odpowiedź Małgosi była stanowcza, bowiem powiedziała, że musi wracać i pomóc mamie.
Ta krótka wymiana zdań, zapamiętana również później przez świadków, dobitnie świadczyła o jednym, że Małgosia nie miała planów spotkania z kimkolwiek.
O godzinie 15.15 Małgosia opuściła budynek przy ulicy Gąsiorowskich.
Małgosia wkłada kartę, wybiera kwotę, odbiera banknoty.
Małgosia przecież obiecała pomoc, a Małgosia jest słowna.
Kiedy radiowóz podjechał pod dom Małgosi, widok mundurowych na progu w przeddzień świąt był jak wyrok.
Małgosia nie żyje, została zamordowana, a jej ciało leży w lesie niedaleko Szreniawy.
Małgosia nie ucieka, nie ogląda się za siebie, nie przejawia żadnych objawów lęku.
Telefon Małgosi nie był zwykłym urządzeniem.
Gdzie jest Małgosia?
To Małgosia była motorem napędowym wyjazdu do Barcelony.
Sebastian doskonale wiedział, że Małgosia go zna.
A Małgosia, będąc osobą sumienną i niechcącą sprawiać problemów, zgodziła się bez wahania.
Sebastian wsiadł do Cinquecento Małgosi jako pasażer.
Małgosia najprawdopodobniej nie zdążyła nawet wyłączyć silnika, gdy poczuła na szyi uścisk lub zobaczyła przed oczami narzędzie zbrodni.
Nie wystarczyło mu, że Małgosia była uwięziona.
Małgosia przerażona, uwiązana sznurem, stała się obiektem jego werbalnej agresji.
Ciało Małgosi wciąż tam było, ukryte w piwnicy pod warstwą gratów.
Mówię tutaj o elementach metalowych, częściach samochodowych z warsztatu, które miały zagwarantować, że Małgosia nigdy nie wypłynie na powierzchnię.
Każdy dzień zwłoki, każda fala i każdy naniesiony muł sprawiały, że szanse na odnalezienie Małgosi malały do zera.
Sebastian liczył na to, że Małgosia stanie się częścią rzeki, niewidoczną i nieuchwytną.
Małgosia w jego oczach przestała być człowiekiem, przyjaciółką jego dziewczyny, studentką.
Podczas gdy Sebastian doskonale wiedział, że Małgosia gnije w nurcie Warty.
Choć Warta nie oddała Małgosi, dowody zebrane przez śledczych stworzyły łańcuch tak ciasny, że nie dawał on Pola do innej interpretacji.
Ostatnie odcinki
-
Zniknęła przed wigilią. Sprawca był z jej otocz...
22.04.2026 15:00
-
Wernejówka: Krwawe rządy tyrana w beskidzkim raju
15.04.2026 15:00
-
Znaleziono jej ciało. Co wydarzyło się w Walent...
08.04.2026 15:00
-
Dwie ofiary, jeden podejrzany. Mroczna sprawa z...
01.04.2026 15:00
-
Cztery ciała, zero sprawców… TA NOC W Siennicy ...
25.03.2026 16:00
-
To, co pokazał w Internecie 17‑latek, przeraził...
18.03.2026 16:00
-
Telefon od tajemniczego rozmówcy. Jak Paulina O...
18.03.2026 14:50
-
Jej ostatnie słowa: ,,Nie mogę powiedzieć, Boję...
04.03.2026 16:45
-
Młoda, zdrowa kobieta i Niespodziewany finał ży...
25.02.2026 16:00
-
Był w szoku, ranny i nie wiedział, dokąd idzie....
18.02.2026 17:16