Mentionsy
Wojna tuż za granicą. Co dalej z Ukrainą i Europą?
O konsekwencjach wojny toczącej się za wschodnią granicą Polski Jakub Kukla rozmwiał z Piotrem Pogorzelskim, wieloletnim korespondentem Polskiego Radia w Kijowie i twórcą podcastu "Po prostu Wschód", oraz z prof. Carlem Masalą z Uniwersytetu Bundeswehry w Monachium, autorem książki "Jeśli Moskwa wygra".
Szukaj w treści odcinka
Z drugiej strony są tacy, którzy wychodzą z założenia, że Rosja wkrótce rozpocznie atak na NATO na pełną skalę.
Podstawowym rosyjskim celem jest doprowadzenie do upadku NATO, a to niekoniecznie oznacza, że trzeba atakować Polskę i podbijać Warszawę.
Taki ruch mógłby wręcz przynieść efekt przeciwny do zamierzonego, bo zmusiłby NATO do uruchomienia artykułu 5, a Rosjanie nie mają pewności, że w takim starciu byliby górą.
Natomiast jakaś niewielka operacja to już co innego.
Na przykład podbicie malutkiego kawałka terytorium natowskiego kraju.
Powstałoby więc pytanie, czy NATO odpowie, a jeśli tak, to jak?
Czym potwierdzasz tę intuicję, że tu chodzi o coś więcej niż tylko konflikt między dwoma krajami, że to nie jest spór między Rosją a Ukrainą, ale pewien konflikt, który ma szerszy, znacznie szerszy zasięg, że tu Rosjanie i Chińczycy próbują rozegrać Stany Zjednoczone i NATO?
obecności wojsk NATO w Polsce,
Znaczy Polska może być członkiem NATO, ale bez tutaj sił amerykańskich czy innych, nie wiem, niemieckich na przykład.
Bylibyśmy takim NATO drugiej kategorii.
Podstawa naszego bezpieczeństwa, jedno, obecność w NATO, obecność sojuszniczych sił zbrojnych, współpraca z tymi siłami i co więcej, my nie możemy sobie pozwolić na to, żeby Moskwa nam dyktowała, jak my mamy żyć.
Czy mamy być w NATO, czy w Unii Europejskiej, a jak NATO, to może jedną nogą, a może dwiema nogami, więc to jest w ogóle kompletnie nie do pojęcia i też
I o tym też w swojej książce, jeśli Rosja wygra, wspomina profesor Carlo Masala, stwierdzając, że tu nie chodzi wyłącznie o sukces militarny, ale też o dezintegrację NATO.
Musimy pamiętać, że NATO powstało po to, żeby kraje broniły wspólnie swojego bezpieczeństwa.
Powstaje więc pytanie, czy państwa NATO geograficznie oddalone od Rosji byłyby skłonne do reakcji?
Tak więc prawdopodobieństwo, że NATO nie zareagowałoby, jest stosunkowo wysokie.
Jeśli nie zareaguje, będzie to sygnał, że NATO jest martwe.
Wszyscy członkowie zgadzają się, żeby część planowania obronnego odbywała się w ramach NATO.
Zajęcie małego skrawka natowskiego państwa, jakaś wieś, jakieś nieduże miasto, jakaś niezamieszkana wyspa, czyli wysłanie sygnału, że NATO właściwie nie reaguje.
To by było takie powiedzenie sprawdzam, jak NATO reaguje, ale myślę, że tutaj rzeczywiście NATO się różni, są różne interesy, ale też jest głos Polski coraz ważniejszy i jest głos państw nadbałtyckich coraz ważniejszy.
Polska oczywiście tutaj najpierw wypowiada jakieś oburzenie, ale też zabiega o to, żeby NATO reagowało.
Ale tutaj na pewno argumentem by było to, że my musimy pokazać siłę NATO.
My jako NATO, my jako Europa.
Integrację wspólnych interesów państw kontynentu europejskiego, członków Unii Europejskiej i NATO z interesami Ukraińców.
Ostatnie odcinki
-
Wojna tuż za granicą. Co dalej z Ukrainą i Europą?
22.02.2026 22:06
-
Nowy układ sił - polityka w świecie, który przy...
15.02.2026 22:06
-
Nowy układ sił - polityka w świecie, który przy...
15.02.2026 22:06
-
Między ruletką a życiem - Norbi o uzależnieniu ...
08.02.2026 22:06
-
Między ruletką a życiem - Norbi o uzależnieniu ...
08.02.2026 22:06
-
Granice w erze danych. Dlaczego suwerenność cyf...
01.02.2026 23:30
-
Granice w erze danych. Dlaczego suwerenność cyf...
01.02.2026 23:30
-
Granice w erze danych. Dlaczego suwerenność cyf...
01.02.2026 23:30
-
Jak mówić o historii? Opowieść o Auschwitz międ...
25.01.2026 23:30
-
Jak mówić o historii? Opowieść o Auschwitz międ...
25.01.2026 23:30