Mentionsy

ZBLIŻENIE
ZBLIŻENIE
15.02.2026 22:06

Nowy układ sił - polityka w świecie, który przyspieszył

Światowa polityka zmienia się szybciej niż język, którym próbujemy ją opisywać. W audycji pytamy, czy Polska i Europa potrafią myśleć strategicznie w warunkach narastającej niepewności, przesuwających się sojuszy i nowego układu sił. O tym, czy nadążamy za rzeczywistością, w rozmowie z Jakubem Kuklą zastanawiał się Bartłomiej Radziejewski, prezes thinkzinu Nowa Konfederacja.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "NATO"

Natomiast już pytanie, czy my na tę nową rzeczywistość, jako społeczeństwo, jesteśmy gotowi

Natomiast myślę, że po drodze bardzo mocno zaniedbaliśmy właśnie sferę polityczną, bo poczuciu, że gospodarka rozwija się zdaniem niektórych jak należy, zdaniem innych wolniej niż należy, ale wciąż nie da się zaprzeczyć, że całkiem szybko w porównaniu do konkurencji.

Miałem na myśli Polskę, bo pytał Pan o Polskę, natomiast rzeczywiście wpisujemy się tu w kontekst europejski i to nie jest bez związku wszystko, bo myśmy przecież wpatrzyli się jak w gwiazdę w Europę jako wzór wszelkich cnót i sposobów działania i przez lata

Europa zaczęła się budzić, natomiast to jest powolne wybudzanie się z głębokiego snu, tak bym to pokrótce określił.

Czy wydawanie 5% PKB na wojsko bez uprzedniego udzielenia odpowiedzi NATO?

Kiedyś mieliśmy jasne cele, dołączyć do NATO, dołączyć do Unii Europejskiej, a teraz?

Natomiast jest to ten sam świat brutalnej siły, który znaliśmy sprzed roku 89, a nawet sprzed roku 39 można by powiedzieć.

Natomiast myślę, że jeszcze potrwa, zanim wszyscy sobie uświadomią te zmiany.

Natomiast finalnie skończyliśmy w czterobiegunowym porządku światowym, który po prostu coraz bardziej ujawnia swoje konsekwencje.

Natomiast w aspekcie międzynarodowym Trump jest próbą dostosowania się Stanów Zjednoczonych do sytuacji, w której ich potęga w liczbach bezwzględnych, nieco wyższa cały czas, rosnąca, ale potęga się przede wszystkim mierzy w kategoriach względnych.

No więc na przykład takie NATO, jawi się coraz bardziej jako koszt.

NATO przecież, które nazywamy sojuszem, jest sojuszem tak naprawdę tylko z nazwy.

Więc jeżeli wspomniany Vance mówi o przekształceniu NATO w prawdziwy sojusz, no to to ma zupełnie fundamentalne znaczenie, tak?

Albo NATO ma być rozmontowane.

Słyszymy, że Stany Zjednoczone widzą się jako przyszły mediator między NATO a Rosją, więc stawiają się w jakiś dziwny sposób poza sojuszem.

NATO jest kwestionowane aktywnie przez administrację amerykańską dzisiaj, więc myślę, że to jest fakt, z którym musimy się zmierzyć, że po prostu NATO w przyszłości może nas nie obronić i potrzebujemy alternatyw.

Wprawdzie Ukraina przegrywa w moim przekonaniu tę wojnę, natomiast można sobie wyobrazić sytuację, w której dysponująca znacznie większym kapitałem i lekcją w postaci już tej wojny, której Ukraina wcześniej nie miała.

Więc stawiam tezę, że Polska będąca znacznie bogatsza, będąca w NATO, w przedsięwzięciu do Ukrainy, będąca w znacznie korzystniejszej pozycji pod wieloma względami, mogłaby stawić znacznie skuteczniejszy opór Rosji, gdyby się odpowiednio do tego przygotowała.

Natomiast wciąż jest pole do tego, żeby działać.

Natomiast w tej chwili obawiam się w dużej mierze po prostu albo jesteśmy skonfundowani jak patrzę na naszych polityków i nie wiemy co się dzieje, albo po prostu marzymy o jakimś przeczekaniu i powrocie do dawnej normalności.

To znaczy w Polsce powstają setki różnych strategii, natomiast

Problem polega na tym, że my tworzymy strategię, bo Unia Europejska wymaga, bo NATO wymaga, bo media wymagają, a nie po to, żeby rządzić za ich pomocą państwem.

Natomiast myślę, że podstawową rzeczą, która stoi na przeszkodzie

Natomiast naprawdę czymś fundamentalnym i co jednocześnie, myślę, pozwala nam lepiej skonsumować pańskie główne wyzwanie w dzisiejszej dyskusji,

Natomiast ci ludzie wierzą, że to oni zrobili, w związku z czym uważają się za kogoś wyjątkowego w historii, niezwykle sprawczego i podmiotowego, wbrew po prostu elementarnym faktom.

Polska polityka tak głęboko, moim zdaniem, przysiąkła tym, że my nie potrzebujemy strategii bezpieczeństwa innych niż uszczegółowienie natowskich.

No i jak pan wspomina, no przecież wejście do NATO i Unii Europejskiej nastąpiło już dekady temu.

Natomiast do tego można podejść dwojako, tak?

Natomiast to nie zwalnia elit z obowiązku przewodzenia społeczeństwu, z obowiązku wyznaczania celów, z obowiązku budzenia świadomości w ludzie, z obowiązku tłumaczenia ludowi trudnych problemów o charakterze strategicznym, o charakterze bezpieczeństwa, o charakterze międzynarodowym.