Mentionsy
Głos, twarz, nazwisko. Jak z pomocą AI kradnie się cyfrową tożsamość
To, co miało być scenariuszem sci-fi, dzieje się tu i teraz. Sztuczna inteligencja kradnie wizerunek już nie tylko gwiazd, ale przedsiębiorców, ekspertów czy osób prywatnych. Jakie mogą być tego skutki? Czy można się przed tym obronić? O wyzwaniach związanych z nowymi technologiami mówią goście Jakuba Kukli w audycji "Zbliżenie": mec. Tymoteusz Paprocki - adwokat i Tomasz Kalko - psycholog, przedsiębiorca, którego wizerunkiem bez jego wiedzy się posłużono.
Szukaj w treści odcinka
Jeden z klientów podesłał nam link do filmu na TikToku, gdzie nagle się okazało, że widzę siebie.
Zgłosiliśmy to do TikToka.
W związku z tym, że na filmie jest malutka notka, że materiał jest wygenerowany przez AI, TikTok odpisał sorry, ale jest informacja, że materiał jest wygenerowany.
Natomiast w tym momencie platforma, czyli TikTok, administrator danych, czyli podmiot, który też dba o to, jakie treści są publikowane,
Problem polega na tym, że duże platformy właśnie typu TikTok, ale to również dotyczy Instagrama czy też Facebooka,
Co nie zmienia również faktu, że droga sądowa w tej sytuacji, niezależnie od TikToka, ja widzę podstawę do tego, aby zawiadomienie karne w zakresie podszywania się pod inną osobę, bo ja tutaj taką kwalifikację bym widział, powinna skłonić, niestety powinna, tutaj jest ten nacisk,
Organy ścigania do podjęcia działań, choć obawiam się, że wystarczyłoby, że TikTok nie ujawni danych, bo przecież policja będzie związana tym, co dostanie od administratora i może się skończyć niestety umorzeniem postępowania.
Policjantów jest sprawą w zasadzie daj pan spokój, napisz pan do TikToka i koniec.
Ale w tej sytuacji, jeżeli chodzi o kwestie TikToka, ja na przykład z przyjemnością, to może to źle zabrzmi, ale zmierzenie się i pozwanie TikToka w Polsce, bo taka możliwość istnieje właśnie z ochrony dóbr osobistych, żeby nie korzystać z kwestii i materii prawa karnego.
Bo oczywiście jest to przestępstwo, ale obawiam się, że osiągnięcie skutku w postaci ujęciu sprawcy będzie dosyć trudne, ale już odpowiedzialność administratora i zarządcy strony i portalu jakim jest TikTok na kanwie polskiego prawa cywilnego brzmi naprawdę ciekawie i zachęcająco.
Poza tym to właśnie takie ruchy i nagłaśnianie składanych pozwów i roszczeń wobec czy TikToka, czy Facebooka, czy Instagrama
Ale jeżeli mamy bronić swoich praw, a czasami pokazywać też nasz sprzeciw, tak, w stosunku do tych działań, no to jest to droga, którą moim zdaniem należałoby pójść i w tej sytuacji, nie wiem na jakim etapie jest kwestia z TikTokem, ale wszelkie podstawy do tego, aby z artykułu właśnie 23 Kodeksu Cywilnego wytoczyć taki pozew.
Przychodzi człowiek, który zajmie im czas w sprawie, w której oni kompletnie nie będą w stanie nic zrobić, no bo tutaj w tej chwili jedynym sprawczym podmiotem jest sam TikTok, który cokolwiek może zrobić, więc temat jest bardzo trudny i z miejsca bezsilności, i z miejsca poczucia własnej wartości.
Jest absolutną naiwnością, więc na tą chwilę jesteśmy na etapie analizy stanięcia właściwie w szaranki prawne z samym TikTokiem, no bo to jest w tym momencie jedyny podmiot, który ma jakąś sprawczość w tym temacie.
Ostatnie odcinki
-
Złość - ostatni bastion prawdy?
19.04.2026 20:06
-
Daleko i blisko. O podróżach, które zmieniają
05.04.2026 22:06
-
Brakująca połowa historii. O zapomnianych bohat...
30.03.2026 06:44
-
Otyłość - pandemia 21. wieku
22.03.2026 22:06
-
Projekt Cassandra: czy literatura potrafi przew...
15.03.2026 22:06
-
Wieczne dzieci, wieczni klienci. Infantylizacja...
09.03.2026 07:54
-
Dojrzała trzeźwość. Wyzwania po wyjściu z uzale...
01.03.2026 22:06
-
Wojna tuż za granicą. Co dalej z Ukrainą i Europą?
22.02.2026 22:06
-
Nowy układ sił - polityka w świecie, który przy...
15.02.2026 22:06
-
Nowy układ sił - polityka w świecie, który przy...
15.02.2026 22:06