Mentionsy

Z Paszportem
Z Paszportem
01.04.2026 16:00

Trump zabierze Patrioty z Polski? Wojna w Iranie osłabia Europę | Jagoda Grondecka

Trwa dramatyczna eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, w którą uwikłane są bezpośrednio Stany Zjednoczone, Izrael i kraje Zatoki Perskiej. Donald Trump ogłasza zmianę reżimu po śmierci irańskiego przywódcy, podczas gdy decyzje mocarstw zaczynają bezpośrednio zagrażać bezpieczeństwu nieba nad Europą.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Hezbollah"

Podobnie ugrupowania typu Hezbollah czy też jemeńscy Houthi i tak dalej.

Ale też widzimy po prostu to, co się dzieje w południowej Unibanie, to całkowite niszczenie infrastruktury, niszczenie budynków mieszkalnych, co oczywiście miało już miejsce podczas poprzedniej wojny z Hezbollahem.

Obrzeżach Bejrutu, uznawanych za twierdzę Hezbollahu, którą jest, ale przy okazji są też dzielnicami zamieszkanymi przez bardzo zróżnicowaną libańską społeczność, nie tylko przez członków Hezbollahu i ich rodziny.

Natomiast to są normalne, proszę Państwa, części miasta, w której mieszka... To nie jest odgrodzone murem i postawione... Obóz wojskowy z napisem Hezbollah.

Bastion Hezbollahu, mówi Izrael, to są po prostu normalne dzielnice mieszkalne, gdzie pewnie po prostu większość sympatyków to są zwolennicy Hezbollahu, ale nie możemy jakby ich wszystkich mieszać jako terrorystów, prawda?

Hezbollah.

Oczywiście Hezbollah jest ugrupowaniem, które należy rozbroić i najlepiej to zdelegalizować.

Ale dla wielu Libańczyków to jest ten plaster, który pozwala im na przykład przetrwać, bo Hezbollah organizuje paraszpitale.

Hezbollah zapewnia utrzymanie np.

Tak, banki w Hezbollah, utanie pożyczki, są w ogóle darmowe.

Więc tutaj Hezbollah jawi się jako ten pomocnik i obrońca.

Tak, ale to są też bojownicy, ja ich nie bronię, tylko staram się wyjaśnić państwu też, jak Libańczycy postrzegają, bo mówi się, nie ma takich badań w ogóle, ale mówi się, że 30% Libańczyków popiera Hezbollah, czyli terroryzm.

I tutaj nawet jeśli właśnie, bo tak jak powiedziałaś o rozbrojeniu Hezbollahu, pojawił się po tej ostatniej wojnie taki plan.

Nie wiadomo też tak naprawdę, ilu członków tych sił zbrojnych zdezerterowałoby wtedy w szeregi Hezbollahu.

Więc to było skazane właściwie na porażkę i Hezbollah bardzo mocno zapowiadał, że się nie rozbroi, ale zaczęła się zmieniać odrobinę ta społeczna percepcja.

To znaczy teraz, kiedy Hezbollah dołączył się do tej wojny i zrobił to niecałe 24 godziny po śmierci Alego Khameneiego i tam wystosował dwa oświadczenia.

Która tradycyjnie jakoś tam Hezbollahowi sprzyja, wspiera, która na przykład popiera decyzje o tej poprzedniej wojnie.

Że znowu Hezbollah wystrzelił sobie sześć rakiet na jakieś pola na północy Izraela, które nikomu nie zrobiły żadnej krzywdy.

No to znowu ta reakcja społeczna zaczęła coraz bardziej się tutaj przesuwać w kierunku jednak gniewu, złości na Izrael, a nie na żaden Hezbollah.

Coraz więcej osób znowu zaczęło czuć, że tak naprawdę tylko Hezbollah może jednak ich obronić, bo przecież właśnie nie to niewydolne państwo i to szczególnie Szyitów, bo może jeszcze tutaj nie wiem, na ile widzowie są zaznajomieni, że Liban jest krajem podzielonym bardzo mocno religijnie, że mamy tam właśnie Szyitów, mamy Sunnitów, mamy chrześcijan,

I Shi'ici przez długi czas właśnie mieli takie poczucie, że oni są bardzo zaniedbywani właściwie przez kogokolwiek poza rzeczonym Hezbollahem.

No nie był ani odrobinę tak charyzmatyczny, co też sprawiło, że część osób już nie widziała jakiegoś takiego bardzo dużego powodu, żeby za tym Hezbollahem stać.

Tutaj znowu sprawia, że nawet kiedy już mogłoby, ewentualnie może dojść do jakiegoś przesilenia w samym libańskim społeczeństwie, w libańskiej polityce, kiedy rząd już zaczął też nieco bardziej stanowczo się wypowiadać w kwestii rozbrojenia Hezbollahu, myślę, że Izrael sam sobie jakby, jeśli miał jakieś nadzieje właśnie na taką zmianę, o to bardzo skutecznie je pogrzebał.