Mentionsy

Wytrych Wydrycha
Wytrych Wydrycha
19.02.2026 06:30

Adam Wolski. Ze Stoczni Gdańskiej na rockową scenę

Jak powstawała piosenka "Dobra, dobra, dobra"? Jakie emocje do dziś wywołuje utwór "24.11.94"? Czy w zespole rockowym możliwa jest demokracja? Między innymi o tym rozmawiamy z Adamem Wolskim, frontmanem grupy Golden Life. Gość Daniela Wydrycha opowiada o swojej niezwykłej drodze: od początków obiecującej kariery akrobatycznej, przez pracę w Stoczni Gdańskiej obok Lecha Wałęsy, aż po 35 lat na muzycznej scenie. Mówi o ucieczkach z wojska, nocnych sesjach nagraniowych, fascynacji piłką nożną, życiu w Gdańsku i Warszawie, balansowaniu między zespołem a rodziną. Dzieli się również swoją miłością do winyli i z gitarą akustyczną w rękach wykonuje na naszej scenie kilka utworów. W tym jeden do tej pory nigdzie niepublikowany!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Stoczni"

Ja przede wszystkim pracowałem obok Lecha Wałęsy, bo miałem też taki epizod, że pracowałem w Stoczni Gdańskiej.

Ogromny miał wpływ, dlatego że ja przede wszystkim pracowałem obok Lecha Wałęsy, bo miałem też taki epizod, że pracowałem w Stoczni Gdańskiej w dziale mechanika samochodowa i naprawiałem samochody, a dział nazywał się MY, a zaraz obok był właśnie dział elektryczny, gdzie pan Lesio po prostu urzędował.

Naprawdę pracowałeś w Stoczni?

Pracowałeś w Stoczni Gdańskiej.

I pamiętam na przykład taki moment, kiedy przy nagrywaniu pierwszej płyty Midnight Flowers uciekłem ze Stoczni, w sensie wyjechałem meleksem i jechałem obwodnicą do studia, które mieściło się w Gdyni.

A gdybym był młotkowym, z Lechem po stoczni szalał?

Jeżeli pracowałem w stoczni, to jeszcze było przed wojskiem, czy nie?

Straciłem pracę w Stoczni Gdańskiej.

Po koncercie naszym w hali Stoczni wybuchł pożar, ale tak de facto nie po samym koncercie.

W ogóle myśmy się też tak, pamiętam, te pierwsze koncerty, wiesz, po pożarze w hali Stoczni, to były takie teksty typu, o, to ci, co podpalili halę, nie?

Hala Stoczni, teraz to mówię, no ja pierdzielę.